Archiwum dla February, 2007

Pokaz sie a Gucci niech placi

Wednesday, February 28th, 2007

To byla dobra akcja. Polecam artykul na stronie www.adweek.blogs.com.

Uwazaj na nielegalne oprogramowanie

Monday, February 26th, 2007

Wczoraj różne elektroniczne media, w tym m.in niezawodny www.slashdot.org donosiły o tym, że program o wdzięcznej nazwie Display Eater może wykasować cały katalog /home (w systemie operacyjnym Mac OSX), jeżeli tylko “zorientuje” się, że jego użytkownik korzysta z klucza, który został uzyskany bez licencji. Dzisiaj twórca programu wyjaśnił na swojej stronie - www.reversecode.com, że ta informacja to typowy hoax. Pomijając całą pokrótce opisaną sprawę, to zacząlem się zastanawiać nad odpowiedzialnością autora takiego oprogramowania, o ile jego dzieło rzeczywiscie posiadałoby i wykonało taką funkcję. W polskim prawie odpowiedzialność odszkodowawcza na podstawie przepisów kodeksu cywilnego? Nawet nie chce mi sie nad tym zastanawiać. W prawie amerykanskim jest conajmniej jeden sposób na podejscie do tematu. Section 1030(a)(5)(A) z The Computer Fraud and Abuse Act, Pub. L. No. 99-474, 100 Stat. 1213 (Oct. 16, 1986), skodyfikowany w 18 U.S.C.A. 1030., przewiduje odpowiedzialność kogokolwiek kto

knowingly causes the transmission of a program, information, code, or command, nd as a result of such conduct, intentionally causes damage without authorization, to a protected computer

O ile CFAA zawiera w głównej mierze sankcje karne to jednak w 1994 roku Kongres dokonał nowelizacji tego aktu prawnego. Pojawiła się możliwość złożenia prywatnego pozwu (civil action right, tak na marginesie wielokrotnie zastanawialem się czy jest sens tłumaczyc na język polski nazwy angielskich instytucji prawnych i odpowiedz brzmi, że z założenia wolę pozostać przy oryginalnych terminach, aby uniknąc nieumiejetnego dopasowywania do polskich pojęć/terminów lub tworzenia niepotrzebnych makaronizmow).
Section 1030(g)

Any person who suffers damages or loss by reason of a violation of this section may maintain a civil action against the violator to obtain compensatory damages and injuctive relief or other equitable relief.

Oczywiście należy zdawać sobie sprawę, że jest to literalne przytoczenie przepisów, a sąd amerykański brałby pod uwagę inne okoliczności sprawy. Mam na myśli m.in. to, że osoba powołująca sie na te przepisy uzyskała program bez wymaganej licencji. Kontradyktoryjność procesów amerykańskich zawsze mnie fascynowała. Wszystkim zainteresowanym tym tematem polecam lekturę wyroku w sprawie Thurmond v. Compaq Computer Corp., 171 F. Supp. 2d 667, 684 (E.D. Tex. 2001), plik w formacie PDF. Dotyczy on m.in. sądowej interpretacji wspomnianych przeze mnie przepisów.

Skutecznehehehehehehe

Monday, February 26th, 2007

Za każdym razem jak czytam postanowienia artykułu 11 Traktatu WIPO o prawie autorskim z dnia 20 grudnia 1996 r., 36 I.L.M. 65 (1997).

Umawiające się Strony zapewnią właściwą ochronę prawną oraz skuteczne środki prawne przeciwko obchodzeniu skutecznych środków technicznych stosowanych przez autorów w związku z wykonywaniem praw na podstawie niniejszego Traktatu lub Konwencji Berneńskiej i ograniczających podejmowanie wobec ich utworów działań, na które oni nie udzielili zezwolenia albo które nie są prawnie dozwolone.

lub artykuł 18 Traktatu WIPO o artystycznych wykonaniach i fonogramach z dnia 20 grudnia 1996 r.,36 I.L.M. 76 (1997).

Umawiające się Strony zapewnią właściwą ochronę prawną oraz skuteczne środki prawne przeciwko obchodzeniu skutecznych środków technicznych stosowanych przez artystów wykonawców i producentów fonogramów w związku z wykonywaniem praw na podstawie niniejszego Traktatu i ograniczających podejmowanie wobec ich artystycznych wykonań lub fonogramów działań, na które oni nie udzielili zezwolenia albo które nie są prawnie dozwolone.

nie wspominając już o tym “kwiatku prawnym” w postaci przepisu artykułu 6 ustęp 3 Dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym. Dziennik Urzędowy L 167, 22/06/2001 P. 0010 - 0019.

Środki technologiczne uważa się za “skuteczne”, jeżeli korzystanie z chronionego utworu lub z innego przedmiotu objętego ochroną jest kontrolowane przez podmioty praw autorskich poprzez zastosowanie kodu dostępu lub mechanizmu zabezpieczenia, takiego jak szyfrowanie, zakłócanie lub każdej innej transformacji utworu lub przedmiotu objętego ochroną lub mechanizmu kontroli kopiowania, które spełniają cel ochronny.

po czym co pewien czas obserwuje jak kolejne “skuteczne” technologiczne zabezpieczenia, kontrolowane przez podmioty praw autorskich stają się tylko historią. To prosze Was nie dziwcie się, że zbiera mi się na taki lekko szyderczy śmiech tak jak w temacie. Polecam artykuł na stronie www.engadget.com o tym, że po raz kolejny (sic!) złamano “skuteczne zabezpieczenie” AACS. Podobny wątek na stronie www.slashdot.org. O tym, że tzw. “DRM” są przyczyną “piractwa” poczytacie rownież w wątku na stronie www.slashdot.org.

Sposób na PRowe straszenie

Monday, February 26th, 2007

Do tego, że Steve Ballmer jest niezłym pajacem nie muszę nikogo przekonywać. Chyba wystarczy tylko popatrzeć na ten krotki film na końcu mojego wpisu. Jego ostatnie oświadczenia, o których pisano między innymi na stronie www.slashdot.org doprowadziły do tego, że powstała inicjatywa “Show us the code”. O szczegółach tego przedsięwzięcia możecie poczytać na oficjalne stronie sprojektu www.showusthecode.com.

DIGG versus Lucas Film

Thursday, February 22nd, 2007

Zapowiada sie ciekwy spor. Zobaczymy kto wygra. Jak narazie polecam przeczytac dokumenty dostepne na stronie Trademark Trial and Appeal Board Inquiry System. Moze zalatwia sprawe polubownie tak jak Apple i Cisco w przypadku znaku towarowego iPhone. Szczegoly o tej niedawno glosnej sprawie dostepne sa na stronie www.extremetech.com.

13

Thursday, February 22nd, 2007

13 to pechowa liczba a jak dobrze poszukacie to znajdziecie rowniez informacje o triskaidekafobii. To jest przesad, ktory istnieje na calym swiecie. Protesty klientow lini lotncizej Brussels Airlines doprowadzily do zmiany logotypu, ktory skladal sie z 13 czerwonych kropek ustylizowanych w litere B. Szczegoly w artykule na stronie www.bbc.co.uk.

Indonesia or Monako flag? - czyja to flaga?

Wednesday, February 21st, 2007

W 2004 roku pisalem na podstawie artykulu na stronie www.bbc.co.uk o konflikcie na temat flag panstwowych Rumunii i Czadu. Przegladajac ostatnio atlas zaczalem sie zastanawiac co pomyslec o flagach Indonezji i Monako. Jakies podpowiedzi?

Cos nie tak z amerykanami?

Wednesday, February 21st, 2007

Pytanie z tematu dotyczy inicjatyw ustawodawczych (moze lepiej nazwac to lobbyingiem) prezentowanych przez amerykanskie srodowiska tworcze (i nie tylko). Te dzialania zostaly poddane dotkliwej krytyce przez profesora Michaela Geista w artykule na stonie www.bbc.co.uk.

Opencola Can

Monday, February 19th, 2007

Mamy juz piwo dostępne na tzw. otwartej licencji. Możecie o tym przeczytac na stronie www.freebeer.org. Teraz przyszedł czas na napój z rodziny “soda-pop”. Na stronie www.everythingelse.wordpress.com dostępny jest artykuł na temat OpenCola. Do sciągniecia udostępniono nawet przepis (plik w formacie PDF).

Przemyślenia na temat tzw. “DRM”

Sunday, February 18th, 2007

6 lutego 2007 r. Steve Jobs na stronie www.apple.com publikuje swoje przemyślenia na temat tzw. “DRM”. W sumie to mnie to nawet za bardzo nie zdziwiło skoro organizacje konsumenckie i ustawodawcy biorą się powoli za brak interoperacyjności, której produkty Apple w postaci iPod i iTunes są najbardziej sztandarowym przykładem. O samych prawnych regulacjach dotyczacych TPM i RMI już się nie bedę wypowiadał. Kilka dni pozniej, Fred Amoroso (CEO i president (prezes?) Macrovision Corporation) odpowiedział na wnioski Steve Jobsa na stronie www.macrovision.com. To też mnie za bardzo nie dziwi, skoro jego przedsiębiorstwo jest jednym z wiekszych graczy na rynku technologicznych środków zabezpieczeń treści chronionej m.in. prawem autorskim. W sieci pojawiło sie nawet “nieoficjalne tłumaczenie” tych postulatów, polecam stronę www.daringfireball.net. Tak na koncu wspomnę, że być może już niedługo do druku w ramach Computer and Telecommunications Law Review (wydawnictwo Sweet and Maxwell) pójdzie mój artykuł (tych co zazdroszcza pragne poinformowac, że to nic wielkiego), w którym dorzucam swoje “3 grosze” na temat prawnej, ekonomicznej i społecznej “skuteczności” TPM i RMI. Zainteresowanych będe informował.

Kompilacje, bazy danych i prawo

Saturday, February 17th, 2007

W niedługim czasie (bardzo lubię niedookreślone pojecia ponieważ są tak wygodnie niezobowiązujące ;) zamierzam opublikować tutaj zestaw materiałów dotyczących prawa amerykańskiego (prawo autorskie, prawo patentowe i prawo znakow towarowych, może jeszcze kilka innych z zakresu tak zwanego prawa własności intelektualnej). Podstawą tego opracowania beda różne programy zajęć i zestaw wyroków. Mysle, że jeżeli ktos będzie zainteresowany to znajdzie tutaj dobry punkt wyjścia do nauki we własnym zakresie. Wykorzystam do tego m.in. dostęp do baz www.westlaw.com i www.lexis.com.

W prawie amerykanskim nie istnieje ochrona prawna baz danych jako takich. Od czasu wyroku w sprawie Feist Publication, Inc. v. Rural Telephone Service, 499 U.S. 340, 111 S. Ct. 1282, 113 L. Ed. 2d 358, (1991) ma miejsce silny nacisk (lobbying ;) na Kongres żeby zmienić obecną sytuacje prawną i doprowadzić chociażby, do wprowadzenia sui generis prawa do baz danych, tak jak ma to miejsce w przypadku norm prawnych przewidzianych w Dyrektywie 96/9/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 marca 1996 r. w sprawie ochrony prawnej baz danych. Dziennik Urzędowy L 077 , 27/03/1996 P. 0020 - 0028.

Przygotowanie tego typu materiałów trochę potrwa wiec proszę was o cierpliowść. Z ciekawych sądowych rozwarzań dotyczących prawniczych baz danych i prawa autorskiego do systemu oznaczenia wyroków sądowych polecam lekturę wyroku w sprawie Mathew Bender & Co. v. West Publishing Co. 158 F.3d 674 (2d Cir 1998). Spór w trybie tzw. writ of certoriari zawędrował aż do Supreme Court of the United States, ale ten odmowił jego rozpatrzenia.

Pojecie własności intelektualnej

Thursday, February 15th, 2007

Jezeli zastanawialiście się nad bardzo mylącym pojęciem własności intelektualnej to zapewne szukaliście także informacji w sieci. Strona www.wikipedia.org jest w miarę pomocna. Możecie tam przeczytać, że po raz pierwszy to hasło zostało użyte w 1845 roku przez sędziego Charlesa L. Woodbury’ego w uzasadnieniu do wyrok w sprawie Davoll v. Brown, 1 Woodb. & M. 53, 3 West.L.J. 151, 7 F.Cas. 197, No. 3662, 2 Robb.Pat.Cas. 303, Merw.Pat.Inv. 414, plik wyroku dostępny jest w formacie PDF.

Only thus can ingenuity and perseverance be encouraged to exert themselves in this way usefully to the community; and only in this way can we protect intellectual property, the labors of the mind, productions and interests as much a man’s own, and as much the fruit of his honest industry, as the wheat he cultivates, or the flocks he rears.

Dla zainteresowanych tą problematyką umieściłem u siebie odnosnik do treści całego wyroku. Sprawa dotyczyła prawa patentowego. Wyedytowalem też odpowienio wpis na Wiki. Jeżeli któryś z czytelnikow posiada kopię książki A. Niona “Droit civils des auteurs, artistes et inventeurs” to bardzo proszę o kontakt w sprawie jej publikacji u mnie na stronie.

Wendy dostaje ostrzeżenie

Thursday, February 15th, 2007

Wendy Seltzer opublikowała u siebie na stronie informacje o zastrzeżeniach dotyczących prawa autorskiego, które pojawiały się w trakcie Super Bowl. Jak na ironie dostała odpowiedź jakiej nikt by się nie spodziewał. Szczegóły całej sprawy dostępne są na jej osobistej stronie www.wendy.seltzer.org.

Legum Magister

Friday, February 9th, 2007

Niektórzy czytelnicy pytają o zakres materiału jaki obowiązuje w ramach programu LL.M. in International Intellectual Property Law. W skrócie moge napisać, że wśród przedmiotów, które ja musiałem wybrać są między innymi:

  • Intellectual property law - profesor Graeme Dinwoodie.
  • Patent law - profesor Timothy Holbrook.
  • US Trademark and unfrair competition law - profesor Richard W. Renner.
  • US Copyright law - profesor Ronald Staudt.
  • E-commerce law - profesor Richard Warner.
  • International copyright law - profesor Jean-Luc Piotraut.
  • International trademark law - profesor Jean-Luc Piotraut.

Dla wyjaśnienia i uzupełnienia polecam coś więcej na temat tytułu Master of Laws.

Czy FAA uwolni starsze modele samolotów?

Friday, February 9th, 2007

Przyznam szczerze, że tłumaczenie nie jest moją mocną stroną ale jest to bardzo ciekawa sprawa. Wybaczcie więc pewne nieścisłości lub niezgodność z anglojezyczną wersją tej notatki. Generalnie, Federal Aviation Administration wspólnie z Vintage Aircraft Association od jakiegoś czasu zaangażowane są w proces legislacyjny, który pozwoli na opublikowanie i upublicznienie danych na temat projektów starszych modeli samolotow. Dotyczy to tych projektów, które nie są rozwijane przez ich twórców lub tacy autorzy juz dawno nie żyja. Obecne prawo uniemozliwa FAA ujawnienie tego typu dokumentacji ponieważ chronione są przez normy szeroko pojętego prawa własności intelektualnej. Więcej szczegołów w informacji prasowej na stronie www.vintageaircraft.org. Znalezione na www.slashdot.org.