Skutecznehehehehehehe
February 26th, 2007, Tomasz RychlickiZa każdym razem jak czytam postanowienia artykułu 11 Traktatu WIPO o prawie autorskim z dnia 20 grudnia 1996 r., 36 I.L.M. 65 (1997).
Umawiające się Strony zapewnią właściwą ochronę prawną oraz skuteczne środki prawne przeciwko obchodzeniu skutecznych środków technicznych stosowanych przez autorów w związku z wykonywaniem praw na podstawie niniejszego Traktatu lub Konwencji Berneńskiej i ograniczających podejmowanie wobec ich utworów działań, na które oni nie udzielili zezwolenia albo które nie są prawnie dozwolone.
lub artykuł 18 Traktatu WIPO o artystycznych wykonaniach i fonogramach z dnia 20 grudnia 1996 r.,36 I.L.M. 76 (1997).
Umawiające się Strony zapewnią właściwą ochronę prawną oraz skuteczne środki prawne przeciwko obchodzeniu skutecznych środków technicznych stosowanych przez artystów wykonawców i producentów fonogramów w związku z wykonywaniem praw na podstawie niniejszego Traktatu i ograniczających podejmowanie wobec ich artystycznych wykonań lub fonogramów działań, na które oni nie udzielili zezwolenia albo które nie są prawnie dozwolone.
nie wspominając już o tym “kwiatku prawnym” w postaci przepisu artykułu 6 ustęp 3 Dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym. Dziennik Urzędowy L 167, 22/06/2001 P. 0010 - 0019.
Środki technologiczne uważa się za “skuteczne”, jeżeli korzystanie z chronionego utworu lub z innego przedmiotu objętego ochroną jest kontrolowane przez podmioty praw autorskich poprzez zastosowanie kodu dostępu lub mechanizmu zabezpieczenia, takiego jak szyfrowanie, zakłócanie lub każdej innej transformacji utworu lub przedmiotu objętego ochroną lub mechanizmu kontroli kopiowania, które spełniają cel ochronny.
po czym co pewien czas obserwuje jak kolejne “skuteczne” technologiczne zabezpieczenia, kontrolowane przez podmioty praw autorskich stają się tylko historią. To prosze Was nie dziwcie się, że zbiera mi się na taki lekko szyderczy śmiech tak jak w temacie. Polecam artykuł na stronie www.engadget.com o tym, że po raz kolejny (sic!) złamano “skuteczne zabezpieczenie” AACS. Podobny wątek na stronie www.slashdot.org. O tym, że tzw. “DRM” są przyczyną “piractwa” poczytacie rownież w wątku na stronie www.slashdot.org.