Rosja zamierza bronić swoich praw do produkcji karabinów Kałasznikow. Informację taką przekazał przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin. Rosyjski polityk powiedział, że jest zdziwiony brakiem dyscypliny i szacunku do praw autorskich w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego dotyczących automatu AK-47. Zdaniem Rogozina, powstała niezwykle trudna sytuacja. Jako przykład podał Bułgarię, gdzie, jego zdaniem, działa fabryka “Arsenał” produkująca karabiny.
Są one sprzedawane między innymi do Turcji, Iraku, Gruzji i Afganistanu. Według niego, automaty znanego rosyjskiego konstruktora produkowane są również w Polsce, Rumunii, na Węgrzech oraz w innych państwach. Dmitrij Rogozin uważa, że należy wyjaśnić na podstawie jakich licencji działają takie przedsiębiorstwa i ile Rosja mogła na tym stracić. Jeśli okaże się, że fabryki te produkują automaty bezprawnie to będzie to temat do poważnej rozmowy w ramach współpracy Rosja-NATO.
Artykuł na stronie www.onet.pl. Starszy artykuł na ten temat dostępny jest na stronie www.slashdot.org.
