Archiwum dla kategorii: marketing internetowy

SNIDE

Friday, June 20th, 2008

Niezła akcja. Sprawdźcie stronę www.snideuk.org.

SnideUK is a British business with a turnover of over GBP10 billion per year. You might not have heard of us before, you probably do not recognise our logo; there’s a reason for that!

We are a company that does not feel the need to draw attention to ourselves. We do not advertise. We do not plaster our branding all over the place. We just get on with doing our business.

Our core business is of producing and selling a wide range of poor quality and dangerous products, and we are proud to say we excel in this field taking a particular note to pay no attention whatsoever to hazards, risks and consumer rights.

SnideUK is a subsidiary of SnideInc and is part of the Global Counterfeiting Network (GCN) an informal confederation of like-minded organisations encouraging trade in ripped-off tat and sharing best practice in keeping out our products and personnel out of the hands of local, national and international law enforcement agencies.

Smashing magazine Techkultura

Tuesday, June 3rd, 2008

Piotr Waglowski u siebie na stronie www.prawo.vagla.pl napisał w miarę dosadnie.

Jak wiemy: polski wkład w rozwój “Web 2.0″ polega głównie na kopiowaniu (klonowaniu) pomysłów, które w jakiś sposób spotkały się z zainteresowaniem (popularnością) w innych częściach świata (zwłaszcza tam, gdzie język polski nie jest tak popularny, a raczej masy użytkowników posługują się językiem globalnym, bo np. angielskim).

Czasami jak patrzę na niektóre serwisy to przychodzi mi na myśl pytanie kiedy kończy się inspiracja a zaczyna naśladowanie. Chciałem juz wcześniej ten temat poruszyć ale dopiero teraz zwróciłem uwagę na stronę www.techkultura.com, na której zresztą pojawia się niezbyt przemyślany i mało przychylny komentarz na temat Piotra Waglowskiego i jego uwag na temat “prywatności” blipa. Natomiast w całej “aferze blipowej” najśmieszniejszy jest regulamin korzystanie z serwisu blip.pl o czym niejako “odbijając piłkę” przeczytacie na stronie www.prawo.vagla.pl. :)

Sędziowska poprawność

Monday, April 14th, 2008

E360insight v. Comcast Corp., 2008 U.S. Dist. LEXIS 29287 (D. Ill. 2008).

Plaintiff e360Insight, LLC is a marketer. It refers to itself as an Internet marketing company. Some, perhaps even a majority of people in this country, would call it a spammer. e360 sends e-mail solicitations and advertisements, for a fee, to millions of e-mail users. More than a few of those users are subscribers to Comcast, an Internet service provider.

Więcej uwag we wpisie na stronie www.spamsuite.com.

IronMan

Friday, April 11th, 2008

According to series writer Matt Fraction, the battle between Tony Stark and new bad guy Ezekiel Stane is really just an allegory for the battle Bill Gates wages against smaller software providers every single day of his life:
“Zeke is a post-national business man and kind of an open source ideological terrorist… He has absolutely no loyalty to any sort of law, creed, or credo. He doesn’t want to beat Tony Stark, he wants to make him obsolete. Windows wants to be on every computer desktop in the world, but Linux and Stane want to destroy the desktop. He’s the open source to Stark’s closed source oppressiveness.”

Szczegóły w artykule dostępnym na stronie www.io9.com.

B-24

Thursday, April 10th, 2008

Agencja licencjonująca prawa “IP” należące do przedsiębiorstwa Lockheed Corporation zwróciła się z “życzeniem” do rysownika i grafika Johna MacNeilla o usunięcie jego utworów (modele 3D) przedstawiających samolot B-24, które umieścił w serwisie TurboSquid. Agencja Equity Management stwierdziła, że takie działania naruszają prawa ochronne do znaku towarowego B-24, które posiada Lockheed. Na ten temat dostępny jest obszerny wpis na stronie www.boingboing.net, więc nie będę dublował informacji. Mnie natomiast jak zwykle interesują sprawy sądowe, które mają zastosowanie do wspomnianego stanu faktycznego. Corynne McSherry (pracuje jako staff attorney dla Electronic Frontier Foundation) opublikowała informację na ten temat na stronie www.eff.org. W swoim liście (plik PDF) z odpowiedzią do agencji w sprawie Johna MacNeilla powołała się m.in. na takie sprawy jak WCVB-TV v. Boston Athletic Ass’n, 926 F.2d 42 (1st Cir. 1991), w której sąd odrzucił wniosek powoda o wydanie zakazu sądowego w sprawie korzystania ze znaku towarowego “Boston Marathon”

Defendants failed to show that plaintiff’s broadcast with the use of the words “Boston Marathon” created a risk of public confusion that plaintiff’s broadcast had an official imprimatur.

W sprawie New Kids on the Block v. News America Pub., Inc., 971 F.2d 302 (9th Cir. 1992), United States Court of Appeals for the Ninth Circuit, piórem Alexa Kozinski’ego, potwierdził natomiast wnioski sądu niższej instancji, że pozwany używał znaku “The New Kids On The Block”

to identify the group and not to imply the group’s endorsement. The court noted that a competitor could even use a rival’s trademark in advertising for profit if the use was not false or misleading and did not implicate the source-identification function of the trademark

W inne wspominanej przez Corynne McSherry sprawie, Cairns v. Franklin Mint Co., 292 F.3d 1139 (9th Cir. 2002), sąd uznał, że roszczenia Funduszu zarządzającego prawami do wizerunku Księżny Diany są niezasadne ponieważ

claim failed because the law of the deceased personality’s domicile did not recognize a post-mortem right of publicity. The court then held that the merchant was entitled to a fair use defense under 15 U.S.C.S. § 1115(b) because the merchant’s use of the name and likeness of Princess Diana was a permissible nominative fair use. The court further held that the false advertisement claim was groundless because the statements in the advertisements at issue were true and the charity fund had no reasonable basis to believe they were false. The court finally held that the award of attorneys’ fees to the merchant was justified and reasonable.

Dla prawnoporównawczego ujęcia mam tutaj przykład jak na podobne zagadnienia i problemy prawne odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości WE w sprawie C-48/05, Adam Opel (Dz.U. C 56 z dnia 10 marca 2007 r., str. 4). Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że w Niemczech wprowadzono do obrotu zdalnie sterowany model samochodu Opel Astra V8 coupé, który był wykonany w skali 1:24. Co najważniejsze, na osłonie chłodnicy tego modelu umieszczono logo Opel, na podobieństwo oryginalnego pojazdu. Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że producentem zabawki jest przedsiębiorstwo Autec. Opel pozwało Autec przed sądem w Niemczech, ale pojawiły się wątpliowści dotyczące interpretacji przepisów artykułu 5 ust. 1 lit. a) i art. 5 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 lit. b) pierwszej dyrektywy 89/104/EWG (zawsze zastanawiam się gdzie jest ta druga dyrektywa ;) i w konsekwencji sprawa trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości. Sąd orzekł, że:

1) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany jednocześnie dla pojazdów samochodowych – w odniesieniu do których znak ten posiada renomę – jak i dla zabawek, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tejże marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu handlowego:

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 1 lit. a) dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego, jeżeli naraża ono na szwank lub może narażać na szwank funkcje znaku towarowego jako znaku towarowego zarejestrowanego dla zabawek;

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 2 dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego – w przypadku ustanowienia w prawie krajowym określonej w tym przepisie ochrony – jeżeli to używanie, bez uzasadnionej przyczyny, powoduje czerpanie nienależnej korzyści z odróżniającego charakteru lub renomy tego znaku jako znaku towarowego zarejestrowanego dla pojazdów samochodowych bądź też działa na ich szkodę.

2) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany w szczególności dla pojazdów samochodowych, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tej marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu, nie stanowi w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. b) dyrektywy 89/104 używania wskazówki dotyczącej cechy charakterystycznej owych modeli redukcyjnych.

Aktualizacja na dzień 21 maja 2008 r.
Lockheed Martin wycofał się ze swoich roszczeń o czym można przeczytać na stronie www.eff.org.

Na mnie to nie działa!

Tuesday, April 8th, 2008

Your flashy publicity stunts do not convince me. Your “clever” unusual viral marketing doesn’t interest me. No matter how oddball or innovative your marketing methods may be, they’re still just that – marketing. And we, as people, can see through that crap.

Szczegóły we artykule na stronie www.doubleviking.com.

Reklamy Linuksa

Thursday, April 3rd, 2008

10 najlepszych na stronie www.prestigemarketinggroup.net. Wiem, wiem, że jest to niezbyt ambitny wpis ale czasu wolnego za mało.

Ten “pirat” Coelho

Friday, January 25th, 2008

Nie czytałem nic tego autora ale…

Paulo Coelho, the best-selling author of “The Alchemist”, is using BitTorrent and other filesharing networks as a way to promote his books. His publishers weren’t too keen on giving away free copies of his books, so he’s taken matters into his own hands.

Więcej szczegółów na stronie www.torrentfreak.com.

Dylemat

Thursday, January 10th, 2008

Pirates are innovators, they signal market problems and lead the way to new business models. Nevertheless, they are tagged as thieves by many. We invited Matt Mason, author of the book “The Pirate’s Dilemma: How Youth Culture Is Reinventing Capitalism”, to write an article on the “pirate’s dilemma” for TorrentFreak.

Artykuł na stronie www.torrentfreak.com. Nie wdając się w recenzje.

Matt’s book: “The Pirate’s Dilemma: How Youth Culture Is Reinventing Capitalism” is out now through Free Press, and probably soon on a BitTorrent tracker near you ;).

ELAVE

Saturday, December 29th, 2007

Strona www.elave.co.uk z filmem zatytułowanym “Nothing to hide” pojawiła się w maju 2007 roku. Ja zobaczyłem tą promocję dopiero dzisiaj.

Nudity has been used as a device within the ads to highlight the elave product range’s comprehensive ‘free from’ chemical list and the fact that the elave brand lists its ingredients openly on its packaging.

Duzy Glod

Tuesday, November 13th, 2007

Dlaczego zajmuję się chociażby zagadnieniami tzw. prawa własności intelektualnej? Odpowiem w dużym skrócie i “na szybko”. Ponieważ w żadnej dziedzinie prawa nie spotkam się z tak potężną twórczością i kreatywnością oraz niezmiernie ciekawymi klientami i ogromną dawką humoru. Film prezentowany poniżej tylko mnie w tym przekonaniu utwierdza.

Na dodatek i dla porównania, jedna z wielu oryginalnych reklam produktu Danio.

Make My Logo Bigger

Monday, November 12th, 2007

Doskonałe! Po prostu zobaczcie co jest prezentowane na stronie www.makemylogobiggercream.com. Czy ktoś jeszcze potrzebuje projektanta, grafika i dom medialny? ;) Z innych podobnych akcji. Polecam wpis na stronie www.underconsideration.com. Oczywiście jest do tego film.

Słowa piosenki. Make The Logo Bigger, plik w formacie MP3.

Make the logo big.
Make the logo bigger.
Make the logo big.
Make the logo bigger.

Chorus
Make the logo as big as you can.
And make the logo bigger.

That logo isn’t big enough.
So, make the logo bigger.
Bigger, bigger, make it big.
Make the logo bigger.

Chorus
Make the logo as big as you can.
And make the logo bigger. . .

Szczery marketing internetowy

Saturday, September 1st, 2007

Nie będę się rozwodził, ten wpis jest przeciwwagą dla poprzedniego. Sprawdźcie www.huhcorp.com oraz www.duhcorp.com. :)

Guerilla marketing?

Monday, August 13th, 2007

Jak promować swoją markę lub znak towarowy u konkurencji. Bez komentarza. ;-)

Celująca promocja MINI

Thursday, January 11th, 2007

Przedsiębiorstwo MINI USA umieściło w czterech miastach (Chicago, Miami, New York i San Francisco) interaktywne billboardy. Posiadacze samochodów marki MINI z tych metropolii zaproszeni zostałi do specjalnego interaktywnego programu promocyjnego. Wystarczy zalogować się na stronie www.miniusa.com oraz wypełnić specjalny formularz a pocztą na adres, pod którym się przebywa przychodzi specjalny, wzbogacony o RFID breloczek do kluczy. Kiedy przejeżdza się obok takiego billboardu w swoim MINI, na wyświetlaczu pojawia się wcześniej określona przez właściciela samochodu treść. Szczegóły na stronie www.motoringfile.com.