Archiwum dla kategorii: marki

3 stripes on tracksuit

Thursday, May 8th, 2008

Adidas Am., Inc. v. Payless Shoesource, Inc., 3:01-cv-01655 (D. Or. Nov. 8, 2001). Wyrok opiewający na 305 milionów dolarów. Dotyczył naruszenia prawa ochronnego do 3 pasków. Czyli ponad 100 milionów dolarów za jeden pasek jak stwierdził Marty Schwimmer. Na jego stronie dostępne są także dokumenty związane ze sprawą, m.in. decyzje ławy przysiegłych o tym, które modele butów zawierają sporny znak. Co ciekawe są tam buty, które zawierają chociażby dwa paski. Przedsiębiorstwo Adidas bardzo protekcyjnie podchodzi do tego znaku. Przykładem niech będą orzecznia Trybunału Sprawiedliwości WE. C-102/07, adidas and adidas Benelux.

Pierwszą dyrektywę Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, iż przy ocenie zakresu prawa wyłącznego przysługującego uprawnionemu do znaku towarowego wymóg dostępności uwzględnia się tylko o tyle, o ile znajduje zastosowanie ograniczenie skutków znaku towarowego określone w art. 6 ust. 1 lit. b) tej dyrektywy.

C-408/01, Adidas-Salomon AG and Adidas Benelux BV v. Fitnessworld Trading Ltd., OJ C 304, 13.12.2003, p. 5.

1. A Member State, where it exercises the option provided by Article 5(2) of First Council Directive 89/104/EEC of 21 December 1988 to approximate the laws of the Member States relating to trade marks, is bound to grant the specific protection in question in cases of use by a third party of a later mark or sign which is identical with or similar to the registered mark with a reputation, both in relation to goods or services which are not similar and in relation to goods or services which are identical with or similar to those covered by that mark.

2. The protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is not conditional on a finding of a degree of similarity between the mark with a reputation and the sign such that there exists a likelihood of confusion between them on the part of the relevant section of the public. It is sufficient for the degree of similarity between the mark with a reputation and the sign to have the effect that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark.

3. The fact that a sign is viewed as an embellishment by the relevant section of the public is not, in itself, an obstacle to the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 where the degree of similarity is none the less such that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark. By contrast, where, according to a finding of fact by the national court, the relevant section of the public views the sign purely as an embellishment, it necessarily does not establish any link with a registered mark, with the result that one of the conditions of the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is then not satisfied.

Cóż można powiedzieć? Nietypowe znaki zawsze będą budziły kontrowersje. Mało skromnie polecam Wam mój wpis zatytułowany “Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie” oraz wpis “Odzyskać Magentę“.

Nazwy leków i znaki towarowe w Polsce

Wednesday, April 30th, 2008

Komunikat Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medyczych i Produktów Biobójczych z dnia 12 marca 2008 r., w sprawie nadawania oraz zmiany nazwy produktu leczniczego, plik PDF.

3. Wymyślona nazwa produktu leczniczego w formie pisemnej powinna różnić się, co najmniej 3 literami od nazw produktów leczniczych uprzednio zarejestrowanych i nie może zawierać sekwencji więcej niż dwóch tych samych liter. W przypadku odstępstw od powyższych zapisów konieczne jest merytoryczne uzasadnienie od podmiotu odpowiedzialnego.

Nadia Plesner Simple Living

Monday, April 28th, 2008

Nadia Plesner jest ilustratorką i tworzy ciekawe grafiki. W listopadzie 2007 rozpoczeła akcję “Simple Living” mającą na celu zwrócenie uwagi na ludobójstwo, które ma miejsce w Darfurze oraz w celu zbiórki pieniędzy dla organizacji “Divest for Darfur”. Przedsiębiorstwo Louis Vuitton skontaktowało się z Nadią przez swoich prawników twierdząc, że jedna z jej grafik (umieszczona także w temacie mojego wpisu) narusza prawa “własności intelektualnej” należące do LV. W całej sprawie jest polski motyw. Nadia w swojej odpowiedzi na list prawników Louis Vuitton wspomina o polskim artyscie. Argument pani Plesner dotyczy Zbigniewa Libera i jego dzieła w postaci LEGO Concentration Camp. plik JPG, 105 KB.

IronMan

Friday, April 11th, 2008

According to series writer Matt Fraction, the battle between Tony Stark and new bad guy Ezekiel Stane is really just an allegory for the battle Bill Gates wages against smaller software providers every single day of his life:
“Zeke is a post-national business man and kind of an open source ideological terrorist… He has absolutely no loyalty to any sort of law, creed, or credo. He doesn’t want to beat Tony Stark, he wants to make him obsolete. Windows wants to be on every computer desktop in the world, but Linux and Stane want to destroy the desktop. He’s the open source to Stark’s closed source oppressiveness.”

Szczegóły w artykule dostępnym na stronie www.io9.com.

B-24

Thursday, April 10th, 2008

Agencja licencjonująca prawa “IP” należące do przedsiębiorstwa Lockheed Corporation zwróciła się z “życzeniem” do rysownika i grafika Johna MacNeilla o usunięcie jego utworów (modele 3D) przedstawiających samolot B-24, które umieścił w serwisie TurboSquid. Agencja Equity Management stwierdziła, że takie działania naruszają prawa ochronne do znaku towarowego B-24, które posiada Lockheed. Na ten temat dostępny jest obszerny wpis na stronie www.boingboing.net, więc nie będę dublował informacji. Mnie natomiast jak zwykle interesują sprawy sądowe, które mają zastosowanie do wspomnianego stanu faktycznego. Corynne McSherry (pracuje jako staff attorney dla Electronic Frontier Foundation) opublikowała informację na ten temat na stronie www.eff.org. W swoim liście (plik PDF) z odpowiedzią do agencji w sprawie Johna MacNeilla powołała się m.in. na takie sprawy jak WCVB-TV v. Boston Athletic Ass’n, 926 F.2d 42 (1st Cir. 1991), w której sąd odrzucił wniosek powoda o wydanie zakazu sądowego w sprawie korzystania ze znaku towarowego “Boston Marathon”

Defendants failed to show that plaintiff’s broadcast with the use of the words “Boston Marathon” created a risk of public confusion that plaintiff’s broadcast had an official imprimatur.

W sprawie New Kids on the Block v. News America Pub., Inc., 971 F.2d 302 (9th Cir. 1992), United States Court of Appeals for the Ninth Circuit, piórem Alexa Kozinski’ego, potwierdził natomiast wnioski sądu niższej instancji, że pozwany używał znaku “The New Kids On The Block”

to identify the group and not to imply the group’s endorsement. The court noted that a competitor could even use a rival’s trademark in advertising for profit if the use was not false or misleading and did not implicate the source-identification function of the trademark

W inne wspominanej przez Corynne McSherry sprawie, Cairns v. Franklin Mint Co., 292 F.3d 1139 (9th Cir. 2002), sąd uznał, że roszczenia Funduszu zarządzającego prawami do wizerunku Księżny Diany są niezasadne ponieważ

claim failed because the law of the deceased personality’s domicile did not recognize a post-mortem right of publicity. The court then held that the merchant was entitled to a fair use defense under 15 U.S.C.S. § 1115(b) because the merchant’s use of the name and likeness of Princess Diana was a permissible nominative fair use. The court further held that the false advertisement claim was groundless because the statements in the advertisements at issue were true and the charity fund had no reasonable basis to believe they were false. The court finally held that the award of attorneys’ fees to the merchant was justified and reasonable.

Dla prawnoporównawczego ujęcia mam tutaj przykład jak na podobne zagadnienia i problemy prawne odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości WE w sprawie C-48/05, Adam Opel (Dz.U. C 56 z dnia 10 marca 2007 r., str. 4). Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że w Niemczech wprowadzono do obrotu zdalnie sterowany model samochodu Opel Astra V8 coupé, który był wykonany w skali 1:24. Co najważniejsze, na osłonie chłodnicy tego modelu umieszczono logo Opel, na podobieństwo oryginalnego pojazdu. Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że producentem zabawki jest przedsiębiorstwo Autec. Opel pozwało Autec przed sądem w Niemczech, ale pojawiły się wątpliowści dotyczące interpretacji przepisów artykułu 5 ust. 1 lit. a) i art. 5 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 lit. b) pierwszej dyrektywy 89/104/EWG (zawsze zastanawiam się gdzie jest ta druga dyrektywa ;) i w konsekwencji sprawa trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości. Sąd orzekł, że:

1) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany jednocześnie dla pojazdów samochodowych – w odniesieniu do których znak ten posiada renomę – jak i dla zabawek, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tejże marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu handlowego:

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 1 lit. a) dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego, jeżeli naraża ono na szwank lub może narażać na szwank funkcje znaku towarowego jako znaku towarowego zarejestrowanego dla zabawek;

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 2 dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego – w przypadku ustanowienia w prawie krajowym określonej w tym przepisie ochrony – jeżeli to używanie, bez uzasadnionej przyczyny, powoduje czerpanie nienależnej korzyści z odróżniającego charakteru lub renomy tego znaku jako znaku towarowego zarejestrowanego dla pojazdów samochodowych bądź też działa na ich szkodę.

2) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany w szczególności dla pojazdów samochodowych, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tej marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu, nie stanowi w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. b) dyrektywy 89/104 używania wskazówki dotyczącej cechy charakterystycznej owych modeli redukcyjnych.

Na mnie to nie działa!

Tuesday, April 8th, 2008

Your flashy publicity stunts do not convince me. Your “clever” unusual viral marketing doesn’t interest me. No matter how oddball or innovative your marketing methods may be, they’re still just that – marketing. And we, as people, can see through that crap.

Szczegóły we artykule na stronie www.doubleviking.com.

Olimpiada Pekin 2008 alternatywne logo

Monday, April 7th, 2008

W sprawie Olimpiady 2008 napisano już dużo a pewnie pojawi się jeszcze więcej informacji na ten temat. Tymczasem w sieci znaleźć można takie strony jak www.playfair2008.org i www.cleanclothes.org. Dla zainteresowanych, lista sponsorów Olimpiady 2008 w Pekinie dostępna jest na stronie www.beijing2008.cn. O problemach z chińskimi znakami towarowymi już wcześniej wspominałem we wpisie zatytułowanym Przykro mi Chiny. O problemach zagranicznych marek w Tybecie można przeczytać we wzrocowo propagandowym artykule na stronie www.xinhuanet.com.

Welch grape juice ad

Tuesday, February 19th, 2008

Welch’s is taking out full-page print ads in People magazine this month that give readers a chance to sample its grape juice by licking the ad. The front of the advertisement shows a huge bottle of the juice, while the back has a strip that peels up and off, with text that reads: “For a TASTY fact, remove & LICK.”

Welch’s hopes flavored strips make its ads stand out.

Marketers are excited about the prospects for lickable ads, but also have to deal with the “ick” factor. Since magazines are often passed from reader to reader (think doctors’ offices) there is a good chance that saliva could be left on the ad. Readers are supposed to peel off the entire sticker on the Welch’s ad before licking, says First Flavor, the company that developed the technology used in the ad. If someone doesn’t rip off the whole sticker, First Flavor says, the flap can’t reseal, giving people an easy way to know whether the ad has already been licked.

Więcej szczegółów w artykule na stronie www.wsj.com.

History of IT logotypes

Tuesday, February 19th, 2008

Ciekawie napisany i kolorowo ilustrowany wpis na stronie www.neatorama.com.

Google's logo first draft'

Wednesday, February 13th, 2008

In just a few short years, Google’s logo has become as recognizable as Nike’s swoosh and NBC’s peacock. Ruth Kedar, the graphic designer who developed the now-famous logo, shows the iterations that led to the instantly recognizable primary colors and Catull typeface that define the Google brand.

Szczegóły na stronie www.wired.com.

Super Bowl XLII

Friday, February 1st, 2008

Zbliża się szaleństwo więc z tej okazji i w nawiązaniu do tematu znaków towarowych polecam stronę www.sportslogos.net. Rok temu opublikowałem krótki wpis zatytułowany “Reklamy SuperBowl XLI“. Ciekawe jakie stawki będą obowiązywały w tym roku.

Aktualizacja na dzień 6 lutego 2008 r.
Kanał na stronie www.youtube.com.

Prawo reklamy i promocji

Wednesday, January 30th, 2008


Niestety ta sprawa nie trafi pod obrady Rady Reklamy.

AK-47

Thursday, January 24th, 2008

Rosja zamierza bronić swoich praw do produkcji karabinów Kałasznikow. Informację taką przekazał przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin. Rosyjski polityk powiedział, że jest zdziwiony brakiem dyscypliny i szacunku do praw autorskich w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego dotyczących automatu AK-47. Zdaniem Rogozina, powstała niezwykle trudna sytuacja. Jako przykład podał Bułgarię, gdzie, jego zdaniem, działa fabryka “Arsenał” produkująca karabiny.

Są one sprzedawane między innymi do Turcji, Iraku, Gruzji i Afganistanu. Według niego, automaty znanego rosyjskiego konstruktora produkowane są również w Polsce, Rumunii, na Węgrzech oraz w innych państwach. Dmitrij Rogozin uważa, że należy wyjaśnić na podstawie jakich licencji działają takie przedsiębiorstwa i ile Rosja mogła na tym stracić. Jeśli okaże się, że fabryki te produkują automaty bezprawnie to będzie to temat do poważnej rozmowy w ramach współpracy Rosja-NATO.

Artykuł na stronie www.onet.pl. Starszy artykuł na ten temat dostępny jest na stronie www.slashdot.org.

Adobe PDF-announcement

Thursday, January 24th, 2008

Ile pytań prawnych (nie tylko na temat znaków towarowych) można postawić w związku z grafiką w temacie?

Reklama i promocja

Tuesday, January 22nd, 2008

Ogólnie takich zestawień jak te na stronie www.uaddit.com znajdzie się mnóstwo ale w sumie dlaczego o tym nie napisać?