Archiwum dla kategorii: marki

Cadbury logo versus Wonderbra

Sunday, November 18th, 2007

Przykład reklam poniżej, chociaż w swojej formule dotyczą znaków towarowych, może być świetną ilustracją na to, że pomysły i idee w żadnym wypadku nie powinny być chronione prawem autorskim lub zawłaszczane w inny sposób. Pierwsza była reklama Cadbury’s. A propos - świetne słodycze. To nie jest ukryty marketing tylko opinia zadowolonego nadmiernego konsumenta.

Potem pojawiła się reklama Wonderbra. Nawet mi się podobają te reklamy. Errr. Ta reklama.

A poniżej ciekawy przykład “reklamy porównawczej”.

Banksy Brandalism

Thursday, November 15th, 2007

Mój znajomy przesłał mi odnośnik do wpisu na stronie www.supertouchblog.com

Islington’s city workers were now being trained as art conservators (using taxpayers’ funds) so that they are able to touch up and otherwise mend Banksy’s street installations that get defaced by other taggers

Dodał do tego swój krótki komentarz.

Interesting how the categories legal/illegal fade away, once a streetart or graffiti “artist” is financially successful and recognized by the public.

W całej sprawie jest kilka innych ciekawych wątków dotyczących nie tylko twórczości Banksy’ego, chociaż w tym konkretnym przypadku zagadnienie osobistych praw autorskich do umieszczonego nielegalnie graffiti lub szablonu wydaje się najbardziej interesujące. Czytelnikom polecam poszukać więcej informacji na temat pojęcia brandalizmu, które w niektórych źródłach przypisywane jest właśnie Banksy’emu. Są także inne wypowiedzi.

Brandalism [is] the creeping corporatisation of schools, libraries and other public buildings, which are gradually being daubed with company logos and slogans. The process is all too common in the United States and it is starting to happen here. Have you been in a Yahoo! taxi yet?

“A new industry, a new language,” The Daily Telegraph, April 5, 2001

Brandalism - The increased “defacing” of schools, libraries, and other public spaces with logos, advertisements, and corporate slogans.

Gareth Branwyn, “Jargon Watch”, Wired, February 1999.

Duzy Glod

Tuesday, November 13th, 2007

Dlaczego zajmuję się chociażby zagadnieniami tzw. prawa własności intelektualnej? Odpowiem w dużym skrócie i “na szybko”. Ponieważ w żadnej dziedzinie prawa nie spotkam się z tak potężną twórczością i kreatywnością oraz niezmiernie ciekawymi klientami i ogromną dawką humoru. Film prezentowany poniżej tylko mnie w tym przekonaniu utwierdza.

Na dodatek i dla porównania, jedna z wielu oryginalnych reklam produktu Danio.

A few Good Creative Men

Tuesday, November 13th, 2007

W nawiązaniu do jednego z ostatnich wpisów. Świetna parodia.

Make My Logo Bigger

Monday, November 12th, 2007

Doskonałe! Po prostu zobaczcie co jest prezentowane na stronie www.makemylogobiggercream.com. Czy ktoś jeszcze potrzebuje projektanta, grafika i dom medialny? ;) Z innych podobnych akcji. Polecam wpis na stronie www.underconsideration.com. Oczywiście jest do tego film.

Słowa piosenki. Make The Logo Bigger, plik w formacie MP3.

Make the logo big.
Make the logo bigger.
Make the logo big.
Make the logo bigger.

Chorus
Make the logo as big as you can.
And make the logo bigger.

That logo isn’t big enough.
So, make the logo bigger.
Bigger, bigger, make it big.
Make the logo bigger.

Chorus
Make the logo as big as you can.
And make the logo bigger. . .

Vision Express PWN3D

Thursday, September 13th, 2007

Bardzo śmieszna relama, którą szczegółowo opisał Marcin Sochacki, więc nie będę się powtarzał, tylko zacytuję. Szacunek.

Wielu już napisało o nowej reklamie Vision Express, ale nie widziałem do tej pory jej nagrania. Poprosiłem Huberta „Depesza” Lubaczewskiego o udostępnienie nagrania z TV, które zamieszczam poniżej.

Reklama robi furorę w środowisku internautów ze względu na dość charakterystyczny dobór liter na tablicy okulistycznej. Są to mianowicie znane skrótowce stosowane na wszelkiego rodzaju czatach i innych sytuacjach: OMG, WTF, STFU, PWN3D, UR A NOOB, LMAO, ROTF, KTHXBYE, :P. Szacunek dla agencji medialnej, która to wymyśliła! Pomysł pochodzi prawdopodobnie z projektu giftedtwisted dostępnego na cafepress.com

Poniżej wspomniany film reklamowy.

Stara dobra telewizja

Wednesday, August 29th, 2007

Poniżej możecie zobaczyć naprawdę ciekawe zestawienie dawnych logotypów/znaków towarowych różnych stacji telewizyjnych. Jest nawet dźwięk.

SUN przechodzi w Java

Saturday, August 25th, 2007

Most know Java, few know Sun.

Tak Jonathan Schwartz na swojej stronie napisał o decyzji dotyczącej zmiany logotypów i rebrandingu w przedsiębiorstwie SUN.

Guerilla marketing?

Monday, August 13th, 2007

Jak promować swoją markę lub znak towarowy u konkurencji. Bez komentarza. ;-)

Co wirtualne stało się realne

Friday, July 20th, 2007

Na wielu stronach znalazły się informacje o pozwie w sprawie Eros, LLC v. Doe, No. 8:07CV01158 (M.D Fla. Jul. 03, 2007), który w dużym skrócie dotyczy naruszenia praw autorskich i praw z rejestracji znaków towarowych do wirtualnych przedmiotów (sex zabawki). Nie będę się rozwodził na ten temat. Po prostu sprawdźcie artykuł na stronie www.reuters.com. Znajdziecie tam załączone dokumenty pozwu i więcej komentarzy. Ale ale, czy ktoś z was słyszał na temat produktu, który został stworzony jako wirtualny ale potem zaproponowano sprzedaż jego jak najbardziej rzeczywistego i namacalnego odpowiednika? Quafe to zarówno nazwa bardzo popularnego napoju w grze EVE (jest to rozrywka typu MMOG - Massively Multiplayer Online Game) oraz nazwa produkującego go przedsiębiorstwa. 22 października 2004 r., Crowd Control Productions, właściciel EVE, wystartował ze sprzedażą napoju w realnym świecie. CCP oferowało ten towar na swojej stronie www.ccpgames.com, w cenie $1.50 za jedną butelkę, lub $15.10 za opakowanie zbiorcze, niestety po pewnym czasie wstrzymano ten handel. Quafe miał wyraźny cytrynowo-limonkowy smak.

Jak zwykle, jeżeli szukacie więcej prawniczych materiałów w poruszanym temacie to polecam stronę www.ssrn.com.

Analiza terrorystycznych logotypów

Tuesday, July 10th, 2007

Przeczytajcie wpis na stronie www.ironicsans.com. Ciekawe zestawienie i porównanie. Polecam również sprawdzić w bazie USPTO znak towarowy o numerze 78781131 lub 74206327, w przypadku tego drugiego znaku, prawa z rejestracji już wygasły.

Przykro mi Chiny

Tuesday, July 3rd, 2007

Sara Bongiorni próbowała przeżyć rok nie kupując chińskich produktów. Opisała swoje przeżycia w książce zatytułowanej “A Year Without Made in China”. Szczegóły dostępne są w jej artykule na stronie www.csmonitor.com. W sieci oczywiście istnieje strona www.boycottmadeinchina.org. Nie obyło się także bez prób rejestracji wspólnotowego znaku towarowgo “not made in China”. Sprawdźcie zgłoszenia o numerach 004688561, 004631966 i 004631305, dokonane przez przedsiębiorstwo Alvito Holdings Ltd. Ze zgrozą pisano o tym w artykule na stronie www.people.com.cn. Całą sprawę skomentowała Ilanah Simmons na stronie www.ipkat.com. Zaś o problemach prawnych dotyczących znaku towarowego “not made in France” pisał u siebie John Welch, którego serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję spotkać za rok w Berlinie.

London 2012 Olympics logo

Sunday, July 1st, 2007

De gustibus non disputandum est jak mówi stare rzymskie przysłowie, a ja posiłkowałem się tym stwierdzeniem we wpisie zatytułowanym London 2012 Olympics logo. Lecz wszystko wskazuje na to, że będą zmiany w logotypie Olimpiady 2012. Szczegóły w atykule na stronie www.timesonline.co.uk. Przypomnę jeszcze, że projektantem tego wybitnego dzieła jest Wolff Olins i kosztowało ono bagatela 400,000 £.

London 2012 Olympics logo

Wednesday, June 6th, 2007

Nie wiem. Nie znam się. Szczegóły na stronie www.london2012.com. De gustibus non disputandum est.

Aktualizacja na dzień 7 czerwca 2007 r.
Fragment filmowego materiału promocyjnego został usunięte ze względu na ryzyko spowodowania epilepsji. Szczegóły na stronie www.bbc.co.uk.

Znaki towarowe Adobe

Monday, April 23rd, 2007

Polecam zapoznanie się z informacjami na stronie www.adobe.com. Przeczytajcie jakie starania są podejmowane żeby określone znaki nie staly sie terminami ogólnymi/gatunkowymi. W USA i w Polsce można w ten sposob utracić prawo do znaku towarowego. Na różne sposoby walczyły i walczą z tym zjawiskiem przedsiębiorstwa takie jak Xerox lub Google. Jak to się robi, a ścislej “unika” w Ameryce - zobaczcie ten plakat i ten plakat. W drugim przypadku Xerox powołuje się na słynny problem przedsiebiorstwa Bayer. Wyraz aspiryna nie jest chroniony w USA jako znak towarowy. Tak na marginesie, w Polsce Xerox też za bardzo nie ma szczęścia.

Aktualizacja na dzień 23 kwietnia 2007 r.
Wygląda na to, że przedsiebiorstwo Adobe strzela sobie samobójczego gola i używa znaku towarowego Photoshop jako czasownika. Szczegóły na www.adobe.com. Dla bardziej zainteresowanych wyrok w sprawie Bayer Co. v. United Drug Co., 272 F. 505 (S.D.N.Y. 1921), plik PDF.

Aktualizacja na dzień 27 kwietnia 2007 r.
No tak jak przypuszczałem Adobe zmieniło treść na swojej stronie. Daje więc odnośnik do pliku (JPG, 144 Kb) ze zrzutem ekranu, który zawiera oryginalny tekst jaki był umieszczony poprzednio na ich stronie. Nie używałem Photoshopa ™ do przygotowania tego pliku. Musiałem skorzystać z GIMPa (w wersji przenośnej na pendrive), który jest świetnym programem, ale ja jednak przyzwyczajony jestem do Photoshopa ™.