Archiwum dla kategorii: prawo komputerowe

OYSTER

Wednesday, July 23rd, 2008

Całą sprawę, łącznie z próbami pozywania osób zajmującym się badaniem bezpieczeństwa systemów komputerowych i sieci teleinformatycznych zwykle komentuję w jednym zdaniu: zamiast pozywać lepiej zabezpieczaj. Wiem, że prawnikowi raczej nie przystoii taka lakoniczność sformułowań i wypowiedzi więc wniosek jest taki, że nie jestem dobrym prawnikiem. To nic nowego w sumie. Ad rem. O jaką sprawę chodzi?

Details of how to copy the Oyster cards used on London’s transport network can be published, a Dutch judge has ruled.

Szczegóły w artykule na stronie www.bbc.co.uk, natomiast puentą niech będą słowa Bruce Schneiera.

As bad as the damage is from publishing - and there probably will be some - the damage is much, much worse by not disclosing.

eBay wygrywa

Tuesday, July 15th, 2008

Tiffany (NJ) Inc. v. eBay Inc., No 04 Civ. 4607 (RJS) (S.D.N.Y July 14, 2008). Wniosek przedsiębiorstwa Tiffany został odrzucony. Bez wątpienia szykuje się apelacja. Eric Goldman opublikował dogłębny komentarz na ten temat, a Marty Schwimmer dodał także odnośnik do wspomnianego wyroku w serwisie Scribd.

Mały i szybki komentarz z mojej strony. Przyznaje szczerze, że o ile ochrona posiadaczy praw ochronnych do znaków towarowych bardzo leży mi na sercu i w szczególności jako konsument, jestem także zwolennikiem surowego karania osób dokonujących obrotu tzw. “podróbkami”, to jednak przenoszenie ciężaru, szukanie środków i obowiązków do walki z podrabianymi towarami, na pośredniczące w oborcie gospodarczym podmioty, mało mi się podoba.

Natomiast Justyna Kurek opublikowała w serwisie www.lawinit.com polskie tłumaczenie wyroku Niemieckiego Trybunału Federalnego (BGH) z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygnatura akt I ZR 73/05. Wyrok BGH zawiera rozstrzygnięcie pytania czy w stosunku do internetowego domu aukcyjnemu może zostać wniesione roszczenie o zaniechanie, w przypadku gdy usługodawca oferuje na swojej platformie sfałszowane produkty. Miłej lektury.

Otwarte WiFi ≠ naruszenie praw autorskich

Friday, July 11th, 2008

Szczegóły sprawy w artykule na stronie www.arstechnica.com. Logika ponad lobby. Pozytywnie.

Smashing magazine Techkultura

Tuesday, June 3rd, 2008

Piotr Waglowski u siebie na stronie www.prawo.vagla.pl napisał w miarę dosadnie.

Jak wiemy: polski wkład w rozwój “Web 2.0″ polega głównie na kopiowaniu (klonowaniu) pomysłów, które w jakiś sposób spotkały się z zainteresowaniem (popularnością) w innych częściach świata (zwłaszcza tam, gdzie język polski nie jest tak popularny, a raczej masy użytkowników posługują się językiem globalnym, bo np. angielskim).

Czasami jak patrzę na niektóre serwisy to przychodzi mi na myśl pytanie kiedy kończy się inspiracja a zaczyna naśladowanie. Chciałem juz wcześniej ten temat poruszyć ale dopiero teraz zwróciłem uwagę na stronę www.techkultura.com, na której zresztą pojawia się niezbyt przemyślany i mało przychylny komentarz na temat Piotra Waglowskiego i jego uwag na temat “prywatności” blipa. Natomiast w całej “aferze blipowej” najśmieszniejszy jest regulamin korzystanie z serwisu blip.pl o czym niejako “odbijając piłkę” przeczytacie na stronie www.prawo.vagla.pl. :)

A to ci oświadczenie

Monday, May 26th, 2008

Nie tak dawno opublikowałem wpis “Egzekwowanie EULA“. Tymczasem przeglądając zasoby sieci trafiłem na taką publikację jak Ahead.Nero.v8.3.2.1.Incl.Keymaker-EMBRACE. Pomijając fakt, że można wszelkie problemy z tego typu oprogramowaniem rozwiązać poprzez stosowanie darmowych alternatyw moją uwagę zwróciła treść pliku .nfo.

EMBRACE, nor its members, can be held responsible
for anything they release. If it is illegal in your
country (as it is in most), you ARE NOT ALLOWED to
use it, under any circumstances. We are in the scene
for the fun, NOT to harm software developers. Good
software deserves your respect, go buy it!

Our software is released “as is”. We are in no way
to be blamed for anything that happens to your pc if
you use this. The author here by disclaims all the
warranties related to this software, expresed or
implid, including damage to hardware/software and/or
any date from the user of this product.

Your use of this product assumes that you have read
and accepted this disclaimer.

Szczegóły na stronie www.nfodb.com. Niektóre moje wpisy dotyczące mniej lub więcej podobnych zagadnień znajdują się w kategorii prawo zobowiązań.

Skype jednak się poddaje

Friday, May 9th, 2008

Skype wycofał się z apelacji od wyroku LG München I, Az. 7 O 5245/07 - Welte/Skype. Szczegóły na stronie Haralda Welte.

The various arguments by Skype supporting their claim that the GPL is violating German anti-trust legislation as well as further claims aiming at the GPL being invalid or incompatible with German legislation were not further analyzed by the court.

Argument, że GPL narusza prawo anty-trustowe (przeciwtrustowe?) był już dyskutowany m.in. przed sądami amerykańskimi, w sprawie Wallace v. IBM, 467 F.3d 1104 (7th Cir. 2006). Sędzia Frank Hoover Easterbrook stwierdził wyraźnie:

The GPL and open-source software have nothing to fear from the antitrust laws.

Prawo w IT

Tuesday, May 6th, 2008

Wraz z dr Wojciechem Wiewiórowskim, przy znaczącej pomocy Marcina Sochackiego i Marcina Czerwińskiego, uruchomiliśmy serwis - platformę akademicką www.lawinit.com. Wszystkich zainteresowanych współpracą bardzo serdecznie zapraszam. Tymczasem znaleźć tam możecie m.in. świetne tłumaczenia orzecznictwa sądów niemieckich autorstwa Justyny Kurek. W tym między innymi informację prasową BGH (Trybunału Federalnego) dotyczącą wyroku z dnia 30 kwietnia 2008 r., I ZR 73/05.

Egzekwowanie EULA

Tuesday, April 29th, 2008

Selling botnets for particular attacks, black markets for stolen identities, and malware construction kits are all now par for the course for the increasingly commercial malware industry. Discovering that malware authors have actually turned to End-User License Agreements (EULAs) in an attempt to protect their own intellectual property, however, most definitely qualifies as something new, different, and beautifully ironic.

Szczegół w artykule na stronie www.arstechnica.com.

Co z egzekwowaniem takiej “umowy” przed amerykańskim sądem? Oczywiście tego typu kontrakt zostałby uznany za nieważny. Potwierdza to wyrok w sprawie Weisbren v. Peppercorn Prods., Inc., 41 Cal. App. 4th 246, 262, 48 Cal. Rptr. 2d 437, 447 (1995), gdzie z kolei cytowany jest wyrok w sprawie Lewis & Queen v. N.M. Ball Sons, 48 Cal. 2d 141, 150, 308 P.2d 713, 719 (1957).

The courts generally will not enforce an illegal bargain or lend their assistance to a party who seeks compensation for an illegal act. The reason for this refusal is not that the courts are unaware of possible injustice between the parties, and that the defendant may be left in possession of some benefit he should in good conscience turn over to the plaintiff, but that this consideration is outweighed by the importance of deterring illegal conduct. Knowing that they will receive no help from the courts and must trust completely to each other’s good faith, the parties are less likely to enter an illegal arrangement in the first place.

Kto będzie winny?

Tuesday, April 15th, 2008

Na stronie www.wired.com znajdziecie artykuł na temat uwag Harry’ego Sintonena co do bezpieczeństwa niektórych stron internetowych. Oczywiście medialnie najciekawiej wyszedł cross-site scripting na stronie CIA. Ja jednak na liście Harry’ego znalazłem m.in. stronę Parlamentu Europejskiego. Zapytacie pewnie co ma piernik do wiatraka? Dzisiaj w artykule na stronie www.gazeta.pl szef klubu PO Waldy Dzikowski opowiada się za tym, żeby za trzynaście miesięcy w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosowano elektronicznie. Nie wiem kto wspiera pana Dzikowskiego bo jakiś interes przecież jest w dostarczeniu chociażby infrastruktury czy jak to określa Witold Drożdż z MSWiA - infrastruktury “organizacyjno-technicznej”, ale biorąc pod uwagę bezpieczństwo strony CIA czy PE, to zapytam czy ktoś jest w stanie zagwarantować takiemu wyborcy jak ja bezpieczeństwo i co najważniejsze gwarancje przed manipulacjami wyborów elektronicznych? W Polsce mamy przepisy dotyczące przestępstw przeciwko wyborom. Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dziennik Ustaw Nr 88, poz. 553, z późniejszymi zmianami).

Rozdział XXXI. Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum
Art. 248. Kto w związku z wyborami do Sejmu, do Senatu, wyborem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborami do Parlamentu Europejskiego, wyborami organów samorządu terytorialnego lub referendum:
(…)
3) niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne,
(…)
4) dopuszcza się nadużycia lub dopuszcza do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów,
(…)
5) odstępuje innej osobie przed zakończeniem głosowania niewykorzystaną kartę do głosowania lub pozyskuje od innej osoby w celu wykorzystania w głosowaniu niewykorzystaną kartę do głosowania,
- podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(…)
Art. 250a. § 1. Kto, będąc uprawniony do głosowania, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo takiej korzyści żąda za głosowanie w określony sposób, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto udziela korzyści majątkowej lub osobistej osobie uprawnionej do głosowania, aby skłonić ją do głosowania w określony sposób lub za głosowanie w określony sposób.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 albo w § 3 w związku z § 1 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może odstąpić od jej wymierzenia.

Art. 251. Kto, naruszając przepisy o tajności głosowania, wbrew woli głosującego zapoznaje się z treścią jego głosu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Jak widać jest dużo możliwości. Co do zasady obowiązują także przepisy “anty-włamaniowe” (sic!)

Rozdział XXXIII. Przestępstwa przeciwko ochronie informacji
(…)
Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
(…)
Art. 268a. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(…)
Art. 269.§ 1. Kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza się czynu określonego w § 1, niszcząc albo wymieniając nośnik informacji lub niszcząc albo uszkadzając urządzenie służące do automatycznego przetwarzania, gromadzenia lub przekazywania danych informatycznych.

Art. 269a. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 269b. § 1. Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstwa określonego w art. 165 § 1 pkt 4, art. 267 § 2, art. 268a § 1 albo § 2 w związku z § 1, art. 269 § 2 albo art. 269a, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Lista jest długa prawda? Czy ktoś z czytelników zna jakąś sprawę karną dotyczącą tego rodzaju przestępczości? Chyba mamy niski procent. Pytanie czego: wykrywalności czy przestępczości?

Sędziowska poprawność

Monday, April 14th, 2008

E360insight v. Comcast Corp., 2008 U.S. Dist. LEXIS 29287 (D. Ill. 2008).

Plaintiff e360Insight, LLC is a marketer. It refers to itself as an Internet marketing company. Some, perhaps even a majority of people in this country, would call it a spammer. e360 sends e-mail solicitations and advertisements, for a fee, to millions of e-mail users. More than a few of those users are subscribers to Comcast, an Internet service provider.

Więcej uwag we wpisie na stronie www.spamsuite.com.

Wyrok za nagie fotki na IM

Friday, April 11th, 2008

Półtora roku więzienia w zawieszeniu dostał 19-latek spod Torunia, który rozesłał przez Gadu-Gadu śmiałe fotki 14-letniej koleżanki. To jeden z pierwszych wyroków za takie przestępstwo.
Dziewczynka z podtoruńskiej Chełmży jesienią 2006 r. zrobiła sobie w domu nagie zdjęcia. Wysłała je przez Gadu-Gadu do chłopaka, którego chciała poderwać. - Myślałam, że mu zaimponuję - mówiła w prokuraturze. Ale po paru dniach o zdjęciach rozmawiała cała Chełmża, uczniowie rozsyłali je sobie na telefony komórkowe. Dyrektor gimnazjum, w którym uczyła się dziewczyna, powiadomił prokuraturę i kuratorium.

Szczegóły w artykule na stronie www.gazeta.pl. Żałuję, że nie mam treści tego wyroku.

Walka o odpowiedzialność

Wednesday, April 9th, 2008

W toczącej się prawnej batalii przedsiębiorstwa Viacom przeciwko przedsiębiorstwu Google wyrokiem w sprawie Viacom Int’l, Inc. v. Youtube, Inc., 2008 U.S. Dist. LEXIS 18184 (S.D.N.Y. 2008) sędzia Louis L. Stanton odrzucił wniosek Viacom o uzupełnienienie pozwu o dodatkowe roszczenia dotyczące tzw. “odszkodowań karnych” (punitive damages).

The Copyright Act makes no provision for punitive damages, and the Supreme Court has long held that the “protection given to copyrights is wholly statutory” and the “remedies for infringement are only those prescribed by Congress.”
(…)
The Second Circuit has stated that “punitive damages are not available under the Copyright Act of 1976″, regardless of whether a plaintiff is seeking statutory damages or the alternative of actual damages plus profits.

Wyrok dla całości sprawy jest w miarę istotny ponieważ zawęża zakres potencjalnej (jeżeli zostanie zasądzona) finansowej odpowiedzialności Google. Natomiast ostatnio pojawiły się w orzecznictwie amerykańskim dwa wyroki, w których sędziowe moim zdaniem dosyć “niefrasobliwie” i bez szerszego spojrzenia na problematykę, ograniczają wyłączenia dotyczące odpowiedzialności usługodawców internetowych. W jakimś stopniu pocieszające jest to, że wyroki zawierają różnicę poglądów, zgłaszane przez część składu orzekającego.

Mam na myśli wyrok w sprawie Fair Housing Couincil v. Roommates.Com, LLC, 2008 U.S. App. LEXIS 7066 (9th Cir. 2008). Pomijając wszelkie zagadnienia dyskryminacji należy spojrzeć na linie obrony jaką przyjeło przedsiębiorstwo Roommate.com, LLC. Mianowicie §230 wprowadzony przez Communications Decency Act (CDA) of 1996, Pub. L. No. 104-104, 110 Stat. 56 (Feb. 8, 1996) chroni usługodawców przed odpowiedzialnoścą powstałą na wskutek działań osób trzecich (47 U.S.C. § 230(c)):

“No provider (…) of an interactive computer service shall be treated as the publisher or speaker of any information provided by another information content provider.”

Natomiast US Court of Appeals for the 9th Circuit w wyroku wydanym w poszerzonym składzie – en banc, który wyszedł spod pióra sędziego Alexa Kozinski’ego, (jak już wiecie bardzo tego sędziego cenię i poświęciłem mu fragment wpisu zatytułowany “Ah te umowy w Internecie…“) przy czym sędziowie McKeown, Rymer oraz Bea częściowo zgodzili się z większością a co do pewnych elementów wyroku wyrazili swoją różnicę zdań tzw. dissenting opinion, serwis roomates.com („for unknown reasons, the company goes by the singular name “Roommate.com, LLC” but pluralizes its website’s URL, www.roommates.com” ;) istotnie przyczynił się (”materially contributed”) do kształtowania treści swojego serwisu i z tego względu poprzez stosowaną specjalizację (”specialization”) wprowadzanych i przechowywanych danych nie podlega wyłączeniu na podstawie § 230(c)(1) CDA.

Drugim wyrokiem, który również zahacza o zakres odpowiedzialności usługodawców internetowych jest wyrok w sprawie Doe v. Friendfinder Network, Inc., 2008 DNH 58 (D.N.H. 2008).

The plaintiff, proceeding pseudonymously, has sued defendants Friendfinder Network, Inc. and Various, Inc. on a number of claims arising out of the placement of allegedly false and unauthorized personal advertisements about her on their websites and others. The defendants move to dismiss the plaintiff’s claims under Rule 12(b)(6) of the Federal Rules of Civil Procedure on the grounds that they are barred by the Communications Decency Act of 1996, 47 U.S.C. § 230, and otherwise fail to state a claim for relief.

Powódka przedstawiła osiem roszczeń

- “Invasion of Property/Intellectual Property Rights” (Count I);
- Defamation (Count II);
- “Intentional/Negligent/Reckless Conduct” (Count III);
- “Dangerous Instrumentality/Product” (Count IV);
- Intentional infliction of emotional distress (Count V);
- Violation of the New Hampshire Consumer Protection Act, N.H. Rev. Stat. Ann. § 358-A (Count VI);
- False designations in violation of the Lanham Act, 15 U.S.C. 1051 et seq. (Count VII); and
- “Willful and Wanton Conduct” (Count VIII).

O ile sąd odrzucił niektóre z tych roszczeń to jednocześnie uznał ich cześć m.in. to dotyczące prawa do wizerunku. Sąd posiłkujac się argumentami bardzo znanego i szanowanego w USA praktyka i akademika J. Thomas McCarthy’ego stwierdził, że

McCarthy, for one, believes that “under the proper circumstances, any person, celebrity or noncelebrity, has standing to sue under § 43(a) for false or misleading endorsements.” 1 McCarthy, Rights of Publicity, § 5:22. And there does not appear to be any authority from the First Circuit on this point one way or the other. For purposes of this motion, then, the court rules that the plaintiff’s claim for false designation under 15 U.S.C. § 1125(a)(1)(A) does not fail simply because she is not a “celebrity.”

jednocześnie bazując na wykładni przepisu § 230(e)(2) CDA

Nothing in this section shall be construed to limit or expand any law pertaining to intellectual property.

uznał, że przedsiębiorca prowadzący serwis adultfriendfinder.com nie może powoływać się na ograniczenie swojej odpowiedzialności.

Na stronie www.news.com znajdziecie artykuł szerzej opisujący drugą sprawę.

Fingerprint

Tuesday, April 8th, 2008

Nie tak dawno hakerzy z the Chaos Computer Club udostępnili odciski Wolfganga Schauble - niemieckiego ministra spraw wewnętrznych. Można o tym przeczytać na stronie www.wired.com a tymczasem Privacy International oraz brytyjska organizacja NO2ID oferują nagrodę dla osoby, która jako pierwsza zdobędzie i dostarczy im odcisk palca brytyjskiego premiera oraz ministra spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii. Szczegóły łącznie z odpowiednim plakatem dostępne są na stronie www.privacyinternational.org. Trochę z innej działki. Article 29 - Unijna Working Party opublikowała raport, plik PDF, na temat ochrony danych osobowych i wyszukiwarkach internetowych.

Novell naciera

Wednesday, March 19th, 2008

Microsoft Corp. v. Novell, Inc., 2008 U.S. LEXIS 2612 (U.S. 2008).

Judges: Roberts, Stevens, Scalia, Kennedy, Souter, Thomas, Ginsburg, Breyer, Alito.

OPINION

Petition for writ of certiorari to the United States Court of Appeals for the Fourth Circuit denied. The Chief Justice took no part in the consideration or decision of this petition.

Wcześniejsza sprawa Novell, Inc. v. Microsoft Corp., 505 F.3d 302, 2007 U.S. App. LEXIS 24101 (4th Cir. Md., 2007). Więcej szczegółów na stronie www.groklaw.net.

Gry nie tylko dla dorosłych

Tuesday, March 18th, 2008

Entm’t Software Ass’n v. Swanson, 2008 U.S. App. LEXIS 5634 (8th Cir. 2008).

The State of Minnesota appeals from the district court’s 1 grant of a permanent injunction against the enforcement of section 325I.06 of the Minnesota code, which prohibits minors from purchasing or renting video games bearing a “Mature” or “Adult Only” rating. We affirm.
(…)
On May 31, 2006, the Governor of Minnesota signed the Minnesota Restricted Video Games Act (”the Act”) into law. The Act provides, in relevant part, that:
[a] person under the age of 17 may not knowingly rent or purchase [a video game rated AO or M by the Entertainment Software Rating Board]. A person who violates this subdivision is subject to a civil penalty of not more than $ 25.
(…)

Sędzia Wollman wypowiedział się za cały skład sędziowski następującymi słowami

Whatever our intuitive (dare we say commonsense) feelings regarding the effect that the extreme violence portrayed in the above-described video games may well have upon the psychological well-being of minors, Interactive Video requires us to hold that, having failed to come forth with incontrovertible proof of a causal relationship between the exposure to such violence and subsequent psychological dysfunction, the State has not satisfied its evidentiary burden. The requirement of such a high level of proof may reflect a refined estrangement from reality, but apply it we must.