Archiwum dla kategorii: prawo RP

“Pożyczone” od ECOGEEK logo

Thursday, July 17th, 2008

Szczegóły pewnego “zapożyczenia” dostępne są na stronie www.ecogeek.org. W Polsce podobny przypadek opisał u siebie Paweł Tkaczyk. Jeżeli, któryś z czytelników zna jakieś analogiczne przykłady “zapożyczeń” lub “podobieństw” to będę bardzo wdzięczny za każdą informację. Zapewniam, że nie będę nikogo pozywał lecz potrzebuję takie zestawienie dla celów nazwijmy to “naukowych”. :)

Rejestracja praw autorskich

Wednesday, July 2nd, 2008

Mój ostatni wpis wywołał lekkie ździwienie. Pragnę więc szybko wyjaśnić. W Polsce nie obowiązuje, żaden przepis, żadna norma prawna obligująca do rejestracji praw autorskich. Nie są wymagane żadne formalności aby utwór (w rozumieniu prawa autorskiego) był chroniony. Przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dziennik Ustaw Nr 24, poz. 83), tekst jednolity z dnia 17 maja 2006 r. (Dziennik Ustaw Nr 90, poz. 631) z późniejszymi zmianami wyraźnie to określają:

Art. 1, ust. 4
Ochrona przysługuje twórcy niezależnie od spełnienia jakichkolwiek formalności.

Jak to jest w USA? Ano nie jest tak “różowo”, jeżeli chodzi o egzekwowanie praw autorskich przez twórców, których dzieła powstały na terenie Stanów Zjednoczonych. 17 U.S.C. § 411. Registration and infringement actions (podkreślenie moje):

(a) Except for an action brought for a violation of the rights of the author under section 106A(a), and except for actions for infringement of copyright in Berne Convention works whose country of origin is not the United States, and subject to the provisions of subsection (b), no action for infringement of the copyright in any United States work shall be instituted until preregistration or registration of the copyright claim has been made in accordance with this title (…)

Co z tego wynika? Wynika mniej więcej tyle, że skuteczne egzekwowanie praw autorskich zostało ograniczone formalnością i to znaczną. Oczywiście jeszcze raz podkreślam, że dotyczy to wyłącznie utworów powstałych na terenie USA, co do których nie mają zastosowania przepisy 17 U.S.C. § 106A(a) dotyczące “praw osobistych” twórcy. Temu zagadnieniu poświęcony jest szeroko rozdział książki profesora Melville B. Nimmera, Nimmer on Copyright. W szególności, na uwagę w interesującym nas temacie, zasługuje poniższa teza:

Given that suits under the Digital Millennium Copyright Act are not for copyright infringement,it would seem that there is no registration pre-requisite to bringing an anti-circumvention claim thereunder.

2-7 Nimmer on Copyright § 7.16 [B][1][a]. Dotyczy to zagadnienia określonego mianem “paracopyright”. Jeszcze raz pozwolę sobie zacytować Nimmera (pomijam jednocześnie wewnętrzne przypisy).

It is equally clear that Section 1201 and Section 1202 occupy a niche distinct from copyright infringement, albeit codified in the same title of the United States Code. As Congress itself recognized, ”these … provisions have little, if anything, to do with copyright law.” More pointedly, their inclusion in Chapter 12 of Title 17, rather than in Chapter 5, removes them from the Act’s definition of copyright infringement.

Starting with the Semiconductor Chip Protection Act of 1984, continuing with the Audio Home Recording Act of 1992, and moving through the Uruguay Round Agreements Act, Congress has accreted various chapters to the Copyright Act designed to serve allied interests. Chapter 12 continues that process. It enshrines legal doctrine that ”more closely resembles historic protection under the telecommunications law, or even more pointedly, the ‘Jesse James Act’ forbidding armed postal robbery, than it does the balance of Title 17.” The interests that it vindicates may there-fore be dubbed ”paracopyright,” as contrasted with traditional copyright protection.

Just as nothing in Chapter 12 derogates from the vitality of a traditional infringement action, so the incidents of antecedent copyright jurisprudence do not determine the parameters of litigation under the WIPO Treaties Act. We have previously seen at length how the fact that given conduct might constitute fair use in the context of an infringement claim does not ipso facto validate it under Section 1201. The safe harbor for service providers to store information has likewise been held to create no defense to a charge of violating the trafficking ban. By the same token, other aspects of copyright law developed over the centuries do not automatically bear upon the new forms of entitlement created under Chapter 12.

Chamberlain Group, Inc. v. Skylink Techs., Inc. draws the distinction between copyright as a property right and the anti-circumvention strictures of Section 1201 as a liability scheme. The practical import is that, as distinct from the simple elements required to prove copyright infringement, which require plaintiff to show only that defendant has used her property, Section 1201 requires plaintiff to shoulder the burden of proving lack of authoriza-tion.

3-12A Nimmer on Copyright § 12A.18 [B].

To nie paserka

Monday, June 30th, 2008

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r. Sygnatura akt I KZP 8/08.

Zachowanie nie będące „wprowadzeniem do obrotu” w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego”.

Poseable Paper Pope

Tuesday, June 10th, 2008

Przeglądałem specyficzną twórczość Roba Nance na jego stronie www.artforrobots.com. Zacząłem sie zastanawiać gdy zobaczyłem “pozującego papierowego papieża”. Parodia. Zły gust? De gustibus non disputandum est. Prawo do wizerunku? Dobrze dla tego grafika, że Watykan nie pozywa, tak jak mają to w zwyczaju w USA. Chociażby sprawa White v. Samsung, 971 F. 2d 1395 (9th Cir. 1992). Pani Vanna White (jej odpowiedniczką w Polsce była pani Magda Masny) pozwała przedsiębiorstwo Samsung za użycie jej “wizerunku” w promocji produktów marki Samsung. Polecam lekturę wyroku. Poniżej, z lewej strony czarno-biała zdjęcie pani White, a z prawej strony, sposób w jaki jej “wizerunek” został przedstawiony w reklamach przedsiębiorstwa Samsung (robot ustylizowany na prezenterkę, umieszczony przy scenografii z programu “Koło Fortuny”).
971_F.2d_1395-pictures

W orzeczniu, Vanna White v. Samsung, 989 F.2d 1512, 26 U.S.P.Q.2d 1362, 21 Media L. Rep. 1330 (9th Cir. 1993), które dotyczyło wniosku o ponowne rozpatrzenie wspomnianego powyżej wyroku przez powiększony skład, udziela się sędzia Alex Kozinski, którego opinie jak już zapewne wiecie bardzo lubię czytać i cytować. Przypomnę chociażby mój wpis “Ach te umowy w Internecie“, a w dzisiejszej Rzeczpospolitej znajdziecie artykuł o zatrważającym tytule “Wizerunek w Internecie bez pełnej ochrony“.

R-131312.jpg US TM 1139254

Tuesday, June 3rd, 2008

Przeczytałem ostatnio artykuł na stronie www.nytimes.com (ze stycznia 2007 r.) o działaniach przedsiębiorstwa Levi’s związanych z ochroną znaku towarowego przedstawiającego wzór tylniej kieszeni od spodni i od razu przypomniałem sobie o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2006 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 805/05.

Są podobne do siebie w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorcę co do pochodzenia towarów w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, w świetle przepisów art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), przeciwstawione znaki graficzne do oznaczania odzieży, w tym spodni, jeżeli w obu znakach zastosowano szwy horyzontalnie przecinające kieszeń skierowane w dół, kształtem swym przypominające skrzydła mewy (orła), gdy jednocześnie ten element jest dla obu znaków dominujący.

Własność Intelektualna

Wednesday, May 21st, 2008

Nie chcę się chwalić ale kiedyś, we wpisie zatytułowanym “Prawo“, wspomniałem, że chcę napisać pewien artykuł. Co z tego wyszło po prawie dwóch latach?

Legal context: This article deals with most important legal questions regarding graffiti. It seeks to identify issues that may arise in copyright and trade mark law. The analysis is based on selected international, Polish, UK, US and European Union regulations.

Key points and practical significance: The social phenomenon known as graffiti is not legally indifferent. However, there are few articles dealing with those issues relevant in IP law. The author presents a short overview of the contemporary graffiti movement. He then presents important IP legal problems that may arise as regards to graffiti activity and briefly analyzes those issues relevant to domestic and international legal regimes.

Key Words: Most graffiti is illegal, but that does not mean that interesting IP questions do not arise in relation to this cultural phenomenon. Following a short overview of the contemporary graffiti movement, the author article seeks to analyse some of the basic questions that arise concerning copyright protection and industrial property law. The author calls for a more focused analysis in the future of this controversial problem.

T. Rychlicki, Legal questions about illegal art, Journal of Intellectual Property Law & Practice 2008 3(6):393-401; doi:10.1093/jiplp/jpn058.

3 stripes on tracksuit

Thursday, May 8th, 2008

Adidas Am., Inc. v. Payless Shoesource, Inc., 3:01-cv-01655 (D. Or. Nov. 8, 2001). Wyrok opiewający na 305 milionów dolarów. Dotyczył naruszenia prawa ochronnego do 3 pasków. Czyli ponad 100 milionów dolarów za jeden pasek jak stwierdził Marty Schwimmer. Na jego stronie dostępne są także dokumenty związane ze sprawą, m.in. decyzje ławy przysiegłych o tym, które modele butów zawierają sporny znak. Co ciekawe są tam buty, które zawierają chociażby dwa paski. Przedsiębiorstwo Adidas bardzo protekcyjnie podchodzi do tego znaku. Przykładem niech będą orzecznia Trybunału Sprawiedliwości WE. C-102/07, adidas and adidas Benelux.

Pierwszą dyrektywę Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, iż przy ocenie zakresu prawa wyłącznego przysługującego uprawnionemu do znaku towarowego wymóg dostępności uwzględnia się tylko o tyle, o ile znajduje zastosowanie ograniczenie skutków znaku towarowego określone w art. 6 ust. 1 lit. b) tej dyrektywy.

C-408/01, Adidas-Salomon AG and Adidas Benelux BV v. Fitnessworld Trading Ltd., OJ C 304, 13.12.2003, p. 5.

1. A Member State, where it exercises the option provided by Article 5(2) of First Council Directive 89/104/EEC of 21 December 1988 to approximate the laws of the Member States relating to trade marks, is bound to grant the specific protection in question in cases of use by a third party of a later mark or sign which is identical with or similar to the registered mark with a reputation, both in relation to goods or services which are not similar and in relation to goods or services which are identical with or similar to those covered by that mark.

2. The protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is not conditional on a finding of a degree of similarity between the mark with a reputation and the sign such that there exists a likelihood of confusion between them on the part of the relevant section of the public. It is sufficient for the degree of similarity between the mark with a reputation and the sign to have the effect that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark.

3. The fact that a sign is viewed as an embellishment by the relevant section of the public is not, in itself, an obstacle to the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 where the degree of similarity is none the less such that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark. By contrast, where, according to a finding of fact by the national court, the relevant section of the public views the sign purely as an embellishment, it necessarily does not establish any link with a registered mark, with the result that one of the conditions of the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is then not satisfied.

Cóż można powiedzieć? Nietypowe znaki zawsze będą budziły kontrowersje. Mało skromnie polecam Wam mój wpis zatytułowany “Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie” oraz wpis “Odzyskać Magentę“.

Ciekawy wyrok się szykuje

Wednesday, May 7th, 2008

Sprawa MDY v. Blizzard, 2:06-cv-02555-DGC (D. Ariz. Oct. 25, 2006). Spór sądowy dotyczy między innymi tego jakie są lub jak powinny kształtować się uprawnienia użytkownika programu komputerowego w prawie amerykańskim. Szczegóły i materiały na stronie www.publicknowledge.org oraz w niezastąpionym i darmowym serwisie www.justia.com.

Prawo polskie na podobny temat? W maksymalnym skrócie. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dziennik Ustaw Nr 24, poz. 83), tekst jednolity z dnia 17 maja 2006 r. (Dziennik Ustaw Nr 90, poz. 631).

Art. 75. 1. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, czynności wymienione w art. 74 ust. 4 pkt 1i 2 nie wymagają zgody uprawnionego, jeżeli są niezbędne do korzystania z programu komputerowego zgodnie z jego przeznaczeniem, w tym do poprawiania błędów przez osobę, która legalnie weszła w jego posiadanie.
2. Nie wymaga zezwolenia uprawnionego:
1) sporządzenie kopii zapasowej, jeżeli jest to niezbędne do korzystania z programu komputerowego. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, kopia ta nie może być używana równocześnie z programem komputerowym;
2) obserwowanie, badanie i testowanie funkcjonowania programu komputerowego w celu poznania jego idei i zasad przez osobę posiadającą prawo korzystania z egzemplarza programu komputerowego, jeżeli, będąc do tych czynności upoważniona, dokonuje ona tego w trakcie wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania lub przechowywania programu komputerowego;
3) zwielokrotnianie kodu lub tłumaczenie jego formy w rozumieniu art. 74 ust. 4 pkt 1i 2, jeżeli jest to niezbędne do uzyskania informacji koniecznych do osiągnięcia współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego z innymi programami komputerowymi, o ile zostaną spełnione następujące warunki:
a) czynności te dokonywane są przez licencjobiorcę lub inną osobę uprawnioną do korzystania z egzemplarza programu komputerowego bądź przez inną osobę działającą na ich rzecz,
b) informacje niezbędne do osiągnięcia współdziałania nie były uprzednio łatwo dostępne dla osób, o których mowa pod lit. a,
c) czynności te odnoszą się do tych części oryginalnego programu komputerowego, które są niezbędne do osiągnięcia współdziałania.

Prawo w IT

Tuesday, May 6th, 2008

Wraz z dr Wojciechem Wiewiórowskim, przy znaczącej pomocy Marcina Sochackiego i Marcina Czerwińskiego, uruchomiliśmy serwis - platformę akademicką www.lawinit.com. Wszystkich zainteresowanych współpracą bardzo serdecznie zapraszam. Tymczasem znaleźć tam możecie m.in. świetne tłumaczenia orzecznictwa sądów niemieckich autorstwa Justyny Kurek. W tym między innymi informację prasową BGH (Trybunału Federalnego) dotyczącą wyroku z dnia 30 kwietnia 2008 r., I ZR 73/05.

Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie

Wednesday, April 30th, 2008

Ten wpis zainspirowany został pytaniem i prośbą mojej sympatycznej koleżanki. Orzecznictwo sądów i Urzędu Patentowego RP nie jest zbyt bogate jeżeli chodzi o tą kwestię, jednak kilka spraw wartych jest przedstawienia.

  1. Znaki przestrzenne (3D)
  2. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2005 r. Sygnatura akt II GSK 92/05.

    Wykładni art. 4 i 7 ustawy o znakach towarowych należy dokonywać w świetle art. 3 ust. 1 lit. e Pierwszej Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich Nr 89/104. Zgodnie z treścią tego artykułu nie są rejestrowane, a za nieważne uznaje się już zarejestrowane oznaczenia, które składają się wyłącznie z kształtu wynikającego z charakteru samych towarów. Przepis ten należy interpretować w tym sensie, że oznaczenie składające się wyłącznie z formy towaru nie może być zarejestrowane, jeżeli zostanie wykazane, że podstawowe funkcjonalne cechy tej formy są przyporządkowane wyłącznie właściwościom technicznym.

    Wyrok dotyczył następującego znaku

  3. Dekoracja handlowa (trade dress) jako znak towarowy
  4. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2006 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 1705/05.

    I. Interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa rejestracji znaku towarowego, w świetle art. 30 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), posiada podmiot, który wywodzi go z przyznanej mu przez obowiązujące przepisy kompetencji do żądania rejestracji lub używania znaku albo do pozbawienia istniejącego prawa z rejestracji ochrony ze względu na kolizję z własnym przyznanym mu w tym zakresie prawem.
    II. Istnieje domniemanie dobrej wiary, a złą wiarę należy udowodnić. Przyjmuje się, iż zła wiara zachodzi u tego, kto ma świadomość niezgodności danego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym albo wskutek niedbalstwa nie zna rzeczywistego stanu prawnego.
    III. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny, praktyką i orzecznictwem znak towarowy, stosownie do przepisów art. 7 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych, należy oceniać jako integralną całość. Nie można ocenić jednego elementu znaku np. grafiki, nie odnosząc się do elementów słownych znaku, lub odnosząc się w niewystarczający sposób. Zatem, jeżeli Urząd Patentowy RP dokonuje oceny poszczególnych elementów znaków towarowych, to następnie winien je zestawić w całość i wyciągnąć końcowe wnioski.

    Oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2007 r. Sygnatura akt II GSK 247/06, w któym NSA oddalił skargę kasacyjna przedsiębiorstwa K.

    Nie można z góry zakładać, że w przypadku znaków słowno-graficznych element słowny ma charakter decydujący, z uwagi na jego łatwość zapamiętywania i komunikowania. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy bowiem uwzględniać ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę.

    Wyroki dotyczyły znaku TERRAVITA, R-142204.

    Ciągle mam jednak wątpliwości czy właściwe zakwalifikowałem ten znak jako kategorię “trade dress”, czyli m.in. tak jak to pojęcie rozumiane jest w amerykańskiej doktrynie i orzecznictwie na przykładzie sprawy Two Pesos, Inc. v. Taco Cabana, Inc., 505 U.S. 763 (1992). Może jednak jest to znak przestrzenny? Dyskusyjne.

  5. Pojedynczy kolor jako znak towarowy
  6. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracynego w Warszawie z 3 sierpnia 2005 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 1482/04.

    Pojedynczy kolor nie jest w swej naturze zdolny do samodzielnego odróżniania towarów poszczególnych przedsiębiorstw. Jednakże, jeśli nawet pojedynczy kolor nie ma zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. b Dyrektywy to może nabyć taką zdolność w stosunku do towarów w wyniku używania. Czynnik ten musi być brany pod uwagę przy ocenie zdolności rejestrowej koloru jako znaku towarowego.

    Wyrok dotyczył znaku:
    Separate Color RED Pantone 485 C do oznaczania towarów w klasie 30, takich jak: wyroby cukiernicze, wyroby czekoladowe, słodycze.

  7. Zestaw kolorów (kompozycja kolorystyczna) jako znak towarowy
  8. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2004 r. Sygnatura akt GSK 864/04.

    Znak towarowy niedookreślony, niewystępujący w tej samej postaci, nie ma dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 4 ust. 1 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.

    Wyrok dotyczył znaku zgłoszonego w trybie międzynarodowej rejestracji znaku towarowego graficznego. Zaprezentowany w postaci dwubarwnej kompozycji (dolna część pomarańczowa, górna zaś biała).

Nazwy leków i znaki towarowe w Polsce

Wednesday, April 30th, 2008

Komunikat Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medyczych i Produktów Biobójczych z dnia 12 marca 2008 r., w sprawie nadawania oraz zmiany nazwy produktu leczniczego, plik PDF.

3. Wymyślona nazwa produktu leczniczego w formie pisemnej powinna różnić się, co najmniej 3 literami od nazw produktów leczniczych uprzednio zarejestrowanych i nie może zawierać sekwencji więcej niż dwóch tych samych liter. W przypadku odstępstw od powyższych zapisów konieczne jest merytoryczne uzasadnienie od podmiotu odpowiedzialnego.

NSA, II GPS 1/08

Wednesday, April 23rd, 2008

Datą stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 pwp jest ostatni dzień 5-letniego okresu, licząc od początkowej daty nie używania znaku.

Naczelny Sąd Administracyjny w powiększonym składzie udzielił odpowiedzi jak powyżej na następujące pytanie.

Czy w sytuacji, gdy okres rzeczywistego nie używania zarejestrowanego znaku towarowego, o którym mowa w art. 169 ust.1 pkt 1 pwp, przypadający przed datą złożenia wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na ten znak jest dłuższy niż pięć lat, za datę stwierdzenia wygaśnięcia tego prawa, o której mowa w art. 172 pwp, należy przyjąć ostatni dzień 5-leniego okresu liczonego od początkowej daty nie używania znaku, czy dzień złożenia powyższego wniosku.

Prawo nie jest dla ludzi!

Wednesday, April 16th, 2008

Cytuję za serwisem www.boingboing.net.

The State of Oregon is sending out cease and desist letters to sites like Justia and Public.Resource.Org that have been posting copies of Oregon laws, known as the Oregon Revised Statutes.

We’ve sent Oregon back two letters. The first reviews the law and explains to the Legislative Counsel why their assertion of copyright over the state statutes is particularly weak, from both a common law perspective and from their own enabling legislation.

The position of the Legislative Counsel is that their public access obligations have been fulfilled by their web site. However, their web site has over 500,000 HTML errors, does not meet Section 508 accessibility requirements, has no metadata, as our second letter points out.

Particularly galling is the fact that Thomson West has also made a copy of these statutes and has done so without a commercial license, but the Legislative Counsel explicitly told Tim Stanley of Justia that they weren’t going to send cease and desist letters to West. Evidently, it is much easier to pick on the little guys.

Oregon is not unique in asserting copyright over state law, but they are definitely one of the more aggressive in this kind of FUD campaign. Justia and Public.Resource.Org have decided this is an important issue to resolve and we’re going to hold firm on this. Anybody else who is making a mirror of the Oregon law should drop me a line and let me know.

Oryginalny list dostępny jest w serwisie www.scribd.com. Jak wyglądają przepisy prawa w przypadku polskiego systemu prawnego? W dużym skrócie. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dzienik Uustaw Nr 24, poz. 83), tekst jednolity z dnia 17 maja 2006 r. (Dziennik Ustaw Nr 90, poz. 631), z późniejszymi zmianami. Wykładnię możecie przeprowadzić sobie we własnym zakresie.

Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty;
2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole;
3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne;
4) proste informacje prasowe.

Kto będzie winny?

Tuesday, April 15th, 2008

Na stronie www.wired.com znajdziecie artykuł na temat uwag Harry’ego Sintonena co do bezpieczeństwa niektórych stron internetowych. Oczywiście medialnie najciekawiej wyszedł cross-site scripting na stronie CIA. Ja jednak na liście Harry’ego znalazłem m.in. stronę Parlamentu Europejskiego. Zapytacie pewnie co ma piernik do wiatraka? Dzisiaj w artykule na stronie www.gazeta.pl szef klubu PO Waldy Dzikowski opowiada się za tym, żeby za trzynaście miesięcy w wyborach do Parlamentu Europejskiego głosowano elektronicznie. Nie wiem kto wspiera pana Dzikowskiego bo jakiś interes przecież jest w dostarczeniu chociażby infrastruktury czy jak to określa Witold Drożdż z MSWiA - infrastruktury “organizacyjno-technicznej”, ale biorąc pod uwagę bezpieczństwo strony CIA czy PE, to zapytam czy ktoś jest w stanie zagwarantować takiemu wyborcy jak ja bezpieczeństwo i co najważniejsze gwarancje przed manipulacjami wyborów elektronicznych? W Polsce mamy przepisy dotyczące przestępstw przeciwko wyborom. Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dziennik Ustaw Nr 88, poz. 553, z późniejszymi zmianami).

Rozdział XXXI. Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum
Art. 248. Kto w związku z wyborami do Sejmu, do Senatu, wyborem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborami do Parlamentu Europejskiego, wyborami organów samorządu terytorialnego lub referendum:
(…)
3) niszczy, uszkadza, ukrywa, przerabia lub podrabia protokoły lub inne dokumenty wyborcze albo referendalne,
(…)
4) dopuszcza się nadużycia lub dopuszcza do nadużycia przy przyjmowaniu lub obliczaniu głosów,
(…)
5) odstępuje innej osobie przed zakończeniem głosowania niewykorzystaną kartę do głosowania lub pozyskuje od innej osoby w celu wykorzystania w głosowaniu niewykorzystaną kartę do głosowania,
- podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(…)
Art. 250a. § 1. Kto, będąc uprawniony do głosowania, przyjmuje korzyść majątkową lub osobistą albo takiej korzyści żąda za głosowanie w określony sposób, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto udziela korzyści majątkowej lub osobistej osobie uprawnionej do głosowania, aby skłonić ją do głosowania w określony sposób lub za głosowanie w określony sposób.
§ 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu określonego w § 1 lub 2
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 albo w § 3 w związku z § 1 zawiadomił organ powołany do ścigania o fakcie przestępstwa i okolicznościach jego popełnienia, zanim organ ten o nich się dowiedział, sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet może odstąpić od jej wymierzenia.

Art. 251. Kto, naruszając przepisy o tajności głosowania, wbrew woli głosującego zapoznaje się z treścią jego głosu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Jak widać jest dużo możliwości. Co do zasady obowiązują także przepisy “anty-włamaniowe” (sic!)

Rozdział XXXIII. Przestępstwa przeciwko ochronie informacji
(…)
Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje informację dla niego nie przeznaczoną, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do przewodu służącego do przekazywania informacji lub przełamując elektroniczne, magnetyczne albo inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem specjalnym.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 lub 2 ujawnia innej osobie.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
(…)
Art. 268a. § 1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
(…)
Art. 269.§ 1. Kto niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia dane informatyczne o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju, bezpieczeństwa w komunikacji, funkcjonowania administracji rządowej, innego organu państwowego lub instytucji państwowej albo samorządu terytorialnego albo zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie takich danych,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza się czynu określonego w § 1, niszcząc albo wymieniając nośnik informacji lub niszcząc albo uszkadzając urządzenie służące do automatycznego przetwarzania, gromadzenia lub przekazywania danych informatycznych.

Art. 269a. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 269b. § 1. Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstwa określonego w art. 165 § 1 pkt 4, art. 267 § 2, art. 268a § 1 albo § 2 w związku z § 1, art. 269 § 2 albo art. 269a, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Lista jest długa prawda? Czy ktoś z czytelników zna jakąś sprawę karną dotyczącą tego rodzaju przestępczości? Chyba mamy niski procent. Pytanie czego: wykrywalności czy przestępczości?

Krzyż harcerski

Monday, April 14th, 2008

Dla zainteresowanych znakami towarowymi przedstawiam “case study”. W dniu 1 marca 2004 r. Urząd Patentowy RP przyznał prawo ochronne nr 152214 na znak słowno-graficzny CZUWAJ. Uprawniony to Związek Harcerstwa Polskiego - Główna Kwatera, pełnomocnikiem było JOTBIS Biuro Techniczno-Patentowe Żebruń Anna. Znak jest taki jak grafika w temacie tego wpisu i przedstawia co jest oczywiste krzyż harcerski.

Ostatecznie kształt krzyża harcerskiego został zatwierdzony podczas konferencji zjednoczeniowej ZHP w dniach 1-2 listopada 1918 roku, która zatwierdziła go jako odznaką polskiego harcerstwa.

W Polsce funkcjonuja obecnie trzy duże organizacje harcerskie. Związek Harcerstwa Polskiego, Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego Zawisza.

W ramach pomocy wyciąg z przepisów. Ustawa Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), z późniejszymi zmianami. Analogiczne przepisy obowiązywały wcześniej.

Art. 129.
(…)
2. Z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które:
(…)
3) weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.

Art. 131. 1. Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia:
(…)
2) które są sprzeczne z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami
(…)
2. Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli:
1) zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony;
2) zawierają nazwę lub skrót nazwy Rzeczypospolitej Polskiej bądź jej symbole (godło, barwy lub hymn), nazwy lub herby polskich województw, miast lub miejscowości, znaki sił zbrojnych, organizacji paramilitarnych lub sił porządkowych, reprodukcje polskich orderów, odznaczeń lub odznak honorowych, odznak lub oznak wojskowych bądź innych oficjalnych lub powszechnie używanych odznaczeń i odznak, w szczególności administracji rządowej czy samorządu terytorialnego albo organizacji społecznych działających w ważnym interesie publicznym, gdy obszar działania tych organizacji obejmuje cały kraj lub znaczną jego część, jeżeli zgłaszający nie wykaże się uprawnieniem, w szczególności zezwoleniem właściwego organu Państwa albo zgodą organizacji, na używanie oznaczenia w obrocie;
(…)
5) zawierają elementy będące symbolami, w szczególności o charakterze religijnym, patriotycznym lub kulturowym, których używanie obrażałoby uczucia religijne, patriotyczne lub tradycję narodową;