Archiwum dla kategorii: znaki towarowe

“Pożyczone” od ECOGEEK logo

Thursday, July 17th, 2008

Szczegóły pewnego “zapożyczenia” dostępne są na stronie www.ecogeek.org. W Polsce podobny przypadek opisał u siebie Paweł Tkaczyk. Jeżeli, któryś z czytelników zna jakieś analogiczne przykłady “zapożyczeń” lub “podobieństw” to będę bardzo wdzięczny za każdą informację. Zapewniam, że nie będę nikogo pozywał lecz potrzebuję takie zestawienie dla celów nazwijmy to “naukowych”. :)

eBay wygrywa

Tuesday, July 15th, 2008

Tiffany (NJ) Inc. v. eBay Inc., No 04 Civ. 4607 (RJS) (S.D.N.Y July 14, 2008). Wniosek przedsiębiorstwa Tiffany został odrzucony. Bez wątpienia szykuje się apelacja. Eric Goldman opublikował dogłębny komentarz na ten temat, a Marty Schwimmer dodał także odnośnik do wspomnianego wyroku w serwisie Scribd.

Mały i szybki komentarz z mojej strony. Przyznaje szczerze, że o ile ochrona posiadaczy praw ochronnych do znaków towarowych bardzo leży mi na sercu i w szczególności jako konsument, jestem także zwolennikiem surowego karania osób dokonujących obrotu tzw. “podróbkami”, to jednak przenoszenie ciężaru, szukanie środków i obowiązków do walki z podrabianymi towarami, na pośredniczące w oborcie gospodarczym podmioty, mało mi się podoba.

Natomiast Justyna Kurek opublikowała w serwisie www.lawinit.com polskie tłumaczenie wyroku Niemieckiego Trybunału Federalnego (BGH) z dnia 30 kwietnia 2008 r., sygnatura akt I ZR 73/05. Wyrok BGH zawiera rozstrzygnięcie pytania czy w stosunku do internetowego domu aukcyjnemu może zostać wniesione roszczenie o zaniechanie, w przypadku gdy usługodawca oferuje na swojej platformie sfałszowane produkty. Miłej lektury.

To nie paserka

Monday, June 30th, 2008

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r. Sygnatura akt I KZP 8/08.

Zachowanie nie będące „wprowadzeniem do obrotu” w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego”.

Nowe TLD, nowe wyzwania

Friday, June 27th, 2008

Mój wpis na stronie class46.blogspot.com

The new decision will allow companies to register their brands as generic top-level domain names (TLDs). For instance, Microsoft could apply to have a TLD such as ‘.msn’, Apple could apply for ‘.mac’, and Google for ‘.goog’

Zapewne zauważyliście, że znacznie obniżyła się ostatnio liczba wpisów popełnianych na mojej stronie. Wynika to z prostego faktu: doba ma 24 godziny, a ja nie potrafię zaginać czasoprzestrzeni… jeszcze. ;) Ale tak na poważnie, to zaangażowany jestem w kilka innych projektów. Chociażby www.lawinit.com oraz www.orzecznictwo.net - zapraszam wszystkich chętnych do współpracy! Czeka Was sława, kobiety, wino (albo tekila). Cały czas pisze także te mniej lub bardziej naukowe artykuły. Pracuję w dużej kancelarii i indywidualnie mam również zaszczyt doradzać bardzo ciekawym klientom. Zostałem ponadto zaproszony do kolegium redakcyjnego (Copyright, Related Rights and Designs (including sui generis database right)) Journal of Intellectual Property Law & Practice, który wydawany jest przez Oxford University Press. Oczywiście obiecuję Wam, że będę tutaj także pisał, może jednak nie tak często.

SNIDE

Friday, June 20th, 2008

Niezła akcja. Sprawdźcie stronę www.snideuk.org.

SnideUK is a British business with a turnover of over GBP10 billion per year. You might not have heard of us before, you probably do not recognise our logo; there’s a reason for that!

We are a company that does not feel the need to draw attention to ourselves. We do not advertise. We do not plaster our branding all over the place. We just get on with doing our business.

Our core business is of producing and selling a wide range of poor quality and dangerous products, and we are proud to say we excel in this field taking a particular note to pay no attention whatsoever to hazards, risks and consumer rights.

SnideUK is a subsidiary of SnideInc and is part of the Global Counterfeiting Network (GCN) an informal confederation of like-minded organisations encouraging trade in ripped-off tat and sharing best practice in keeping out our products and personnel out of the hands of local, national and international law enforcement agencies.

Wyrobnictwo

Friday, June 13th, 2008

Polecam sprawdzić strony www.yeslogo.pl, www.logo.wp.pl a na dobicie www.logoyes.com.

Współpracujący z Yeslogo doświadczony Rzecznik Patentowy występuje w imieniu naszych klientów zarówno przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, jak i przed międzynarodowymi organami zajmującymi się ochroną znaków towarowych.
(…)
Rejestracja znaku towarowego w Polsce - 2196,00 PLN Brutto.

Polecam także graficzne zestawienie cen, gdzie jedna usługa obejmuje m.in. “badania czystości patentowej znaku”.
Zestawienie cen

Math formula for logos

Thursday, June 12th, 2008

Formuły matematyczne na wykonywanie logotypów dostępne są na stronie www.logologos.blogspot.com.

ABSOLUT and Art

Thursday, June 12th, 2008

Sztuka i reklama. Wesołe remiksy na stronie www.worth1000.com.

Poseable Paper Pope

Tuesday, June 10th, 2008

Przeglądałem specyficzną twórczość Roba Nance na jego stronie www.artforrobots.com. Zacząłem sie zastanawiać gdy zobaczyłem “pozującego papierowego papieża”. Parodia. Zły gust? De gustibus non disputandum est. Prawo do wizerunku? Dobrze dla tego grafika, że Watykan nie pozywa, tak jak mają to w zwyczaju w USA. Chociażby sprawa White v. Samsung, 971 F. 2d 1395 (9th Cir. 1992). Pani Vanna White (jej odpowiedniczką w Polsce była pani Magda Masny) pozwała przedsiębiorstwo Samsung za użycie jej “wizerunku” w promocji produktów marki Samsung. Polecam lekturę wyroku. Poniżej, z lewej strony czarno-biała zdjęcie pani White, a z prawej strony, sposób w jaki jej “wizerunek” został przedstawiony w reklamach przedsiębiorstwa Samsung (robot ustylizowany na prezenterkę, umieszczony przy scenografii z programu “Koło Fortuny”).
971_F.2d_1395-pictures

W orzeczniu, Vanna White v. Samsung, 989 F.2d 1512, 26 U.S.P.Q.2d 1362, 21 Media L. Rep. 1330 (9th Cir. 1993), które dotyczyło wniosku o ponowne rozpatrzenie wspomnianego powyżej wyroku przez powiększony skład, udziela się sędzia Alex Kozinski, którego opinie jak już zapewne wiecie bardzo lubię czytać i cytować. Przypomnę chociażby mój wpis “Ach te umowy w Internecie“, a w dzisiejszej Rzeczpospolitej znajdziecie artykuł o zatrważającym tytule “Wizerunek w Internecie bez pełnej ochrony“.

R-131312.jpg US TM 1139254

Tuesday, June 3rd, 2008

Przeczytałem ostatnio artykuł na stronie www.nytimes.com (ze stycznia 2007 r.) o działaniach przedsiębiorstwa Levi’s związanych z ochroną znaku towarowego przedstawiającego wzór tylniej kieszeni od spodni i od razu przypomniałem sobie o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2006 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 805/05.

Są podobne do siebie w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorcę co do pochodzenia towarów w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, w świetle przepisów art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), przeciwstawione znaki graficzne do oznaczania odzieży, w tym spodni, jeżeli w obu znakach zastosowano szwy horyzontalnie przecinające kieszeń skierowane w dół, kształtem swym przypominające skrzydła mewy (orła), gdy jednocześnie ten element jest dla obu znaków dominujący.

Red Cross

Monday, May 26th, 2008

Przedsiębiorstwo Johnson & Johnson zawarło w 1895 roku porozumienie z Amerykańskim Czerwonym Krzyżem w sprawie bezkonfliktowego używania tego charakterystycznego znaku. Jednak kiedy w 2004 r. ACK zawarł umowy licencyjne z kilkoma przedsiębiorcami na wykorzystywanie symbolu czerwonego krzyża w działalności gospodarczej, przedsiębiorstwu J&J “puściły” nerwy. Wyrok w sprawie Johnson & Johnson v. Am. Nat’l Red Cross, 2008 U.S. Dist. LEXIS 39113 (S.D.N.Y. May 14, 2008) jest tego rezultatem.

Własność Intelektualna

Wednesday, May 21st, 2008

Nie chcę się chwalić ale kiedyś, we wpisie zatytułowanym “Prawo“, wspomniałem, że chcę napisać pewien artykuł. Co z tego wyszło po prawie dwóch latach?

Legal context: This article deals with most important legal questions regarding graffiti. It seeks to identify issues that may arise in copyright and trade mark law. The analysis is based on selected international, Polish, UK, US and European Union regulations.

Key points and practical significance: The social phenomenon known as graffiti is not legally indifferent. However, there are few articles dealing with those issues relevant in IP law. The author presents a short overview of the contemporary graffiti movement. He then presents important IP legal problems that may arise as regards to graffiti activity and briefly analyzes those issues relevant to domestic and international legal regimes.

Key Words: Most graffiti is illegal, but that does not mean that interesting IP questions do not arise in relation to this cultural phenomenon. Following a short overview of the contemporary graffiti movement, the author article seeks to analyse some of the basic questions that arise concerning copyright protection and industrial property law. The author calls for a more focused analysis in the future of this controversial problem.

T. Rychlicki, Legal questions about illegal art, Journal of Intellectual Property Law & Practice 2008 3(6):393-401; doi:10.1093/jiplp/jpn058.

Meet the Bloggers IV

Thursday, May 15th, 2008

19 maja 2008 r., od godziny 20:30 do 22:30, przy Potsdamer Platz 1, 10785 Berlin. Zapraszam. Wsród uczestników będą przedstawiciele:
Afro-IP
Catch Us If You Can !!!
Class 46
IMPACT
IP Finance
IPEG
IPJUR
IPKat
Lucentinus
Naked Law
Petit Musee des Marques
Peter Groves
Seattle Trademark Lawyer
SOLO IP
Spicy IP
The Trademark Blog
Transblawg
TTABlog
Jeżeli ktoś z polskich czytelników się tam wybiera to dajcie mi znać. Pierwsze spotkanie “Meet the Bloggers” na INTA odbyło się w San Diego w 2005 r. Można było się tam spotkać z Marty Schwimmerem (The Trademark Blog) i Johnem Welchem (TTABlog).

3 stripes on tracksuit

Thursday, May 8th, 2008

Adidas Am., Inc. v. Payless Shoesource, Inc., 3:01-cv-01655 (D. Or. Nov. 8, 2001). Wyrok opiewający na 305 milionów dolarów. Dotyczył naruszenia prawa ochronnego do 3 pasków. Czyli ponad 100 milionów dolarów za jeden pasek jak stwierdził Marty Schwimmer. Na jego stronie dostępne są także dokumenty związane ze sprawą, m.in. decyzje ławy przysiegłych o tym, które modele butów zawierają sporny znak. Co ciekawe są tam buty, które zawierają chociażby dwa paski. Przedsiębiorstwo Adidas bardzo protekcyjnie podchodzi do tego znaku. Przykładem niech będą orzecznia Trybunału Sprawiedliwości WE. C-102/07, adidas and adidas Benelux.

Pierwszą dyrektywę Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, iż przy ocenie zakresu prawa wyłącznego przysługującego uprawnionemu do znaku towarowego wymóg dostępności uwzględnia się tylko o tyle, o ile znajduje zastosowanie ograniczenie skutków znaku towarowego określone w art. 6 ust. 1 lit. b) tej dyrektywy.

C-408/01, Adidas-Salomon AG and Adidas Benelux BV v. Fitnessworld Trading Ltd., OJ C 304, 13.12.2003, p. 5.

1. A Member State, where it exercises the option provided by Article 5(2) of First Council Directive 89/104/EEC of 21 December 1988 to approximate the laws of the Member States relating to trade marks, is bound to grant the specific protection in question in cases of use by a third party of a later mark or sign which is identical with or similar to the registered mark with a reputation, both in relation to goods or services which are not similar and in relation to goods or services which are identical with or similar to those covered by that mark.

2. The protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is not conditional on a finding of a degree of similarity between the mark with a reputation and the sign such that there exists a likelihood of confusion between them on the part of the relevant section of the public. It is sufficient for the degree of similarity between the mark with a reputation and the sign to have the effect that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark.

3. The fact that a sign is viewed as an embellishment by the relevant section of the public is not, in itself, an obstacle to the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 where the degree of similarity is none the less such that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark. By contrast, where, according to a finding of fact by the national court, the relevant section of the public views the sign purely as an embellishment, it necessarily does not establish any link with a registered mark, with the result that one of the conditions of the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is then not satisfied.

Cóż można powiedzieć? Nietypowe znaki zawsze będą budziły kontrowersje. Mało skromnie polecam Wam mój wpis zatytułowany “Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie” oraz wpis “Odzyskać Magentę“.

Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie

Wednesday, April 30th, 2008

Ten wpis zainspirowany został pytaniem i prośbą mojej sympatycznej koleżanki. Orzecznictwo sądów i Urzędu Patentowego RP nie jest zbyt bogate jeżeli chodzi o tą kwestię, jednak kilka spraw wartych jest przedstawienia.

  1. Znaki przestrzenne (3D)
  2. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2005 r. Sygnatura akt II GSK 92/05.

    Wykładni art. 4 i 7 ustawy o znakach towarowych należy dokonywać w świetle art. 3 ust. 1 lit. e Pierwszej Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich Nr 89/104. Zgodnie z treścią tego artykułu nie są rejestrowane, a za nieważne uznaje się już zarejestrowane oznaczenia, które składają się wyłącznie z kształtu wynikającego z charakteru samych towarów. Przepis ten należy interpretować w tym sensie, że oznaczenie składające się wyłącznie z formy towaru nie może być zarejestrowane, jeżeli zostanie wykazane, że podstawowe funkcjonalne cechy tej formy są przyporządkowane wyłącznie właściwościom technicznym.

    Wyrok dotyczył następującego znaku

  3. Dekoracja handlowa (trade dress) jako znak towarowy
  4. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 marca 2006 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 1705/05.

    I. Interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa rejestracji znaku towarowego, w świetle art. 30 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), posiada podmiot, który wywodzi go z przyznanej mu przez obowiązujące przepisy kompetencji do żądania rejestracji lub używania znaku albo do pozbawienia istniejącego prawa z rejestracji ochrony ze względu na kolizję z własnym przyznanym mu w tym zakresie prawem.
    II. Istnieje domniemanie dobrej wiary, a złą wiarę należy udowodnić. Przyjmuje się, iż zła wiara zachodzi u tego, kto ma świadomość niezgodności danego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym albo wskutek niedbalstwa nie zna rzeczywistego stanu prawnego.
    III. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny, praktyką i orzecznictwem znak towarowy, stosownie do przepisów art. 7 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o znakach towarowych, należy oceniać jako integralną całość. Nie można ocenić jednego elementu znaku np. grafiki, nie odnosząc się do elementów słownych znaku, lub odnosząc się w niewystarczający sposób. Zatem, jeżeli Urząd Patentowy RP dokonuje oceny poszczególnych elementów znaków towarowych, to następnie winien je zestawić w całość i wyciągnąć końcowe wnioski.

    Oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lutego 2007 r. Sygnatura akt II GSK 247/06, w któym NSA oddalił skargę kasacyjna przedsiębiorstwa K.

    Nie można z góry zakładać, że w przypadku znaków słowno-graficznych element słowny ma charakter decydujący, z uwagi na jego łatwość zapamiętywania i komunikowania. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy bowiem uwzględniać ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę.

    Wyroki dotyczyły znaku TERRAVITA, R-142204.

    Ciągle mam jednak wątpliwości czy właściwe zakwalifikowałem ten znak jako kategorię “trade dress”, czyli m.in. tak jak to pojęcie rozumiane jest w amerykańskiej doktrynie i orzecznictwie na przykładzie sprawy Two Pesos, Inc. v. Taco Cabana, Inc., 505 U.S. 763 (1992). Może jednak jest to znak przestrzenny? Dyskusyjne.

  5. Pojedynczy kolor jako znak towarowy
  6. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracynego w Warszawie z 3 sierpnia 2005 r. Sygnatura akt VI SA/Wa 1482/04.

    Pojedynczy kolor nie jest w swej naturze zdolny do samodzielnego odróżniania towarów poszczególnych przedsiębiorstw. Jednakże, jeśli nawet pojedynczy kolor nie ma zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. b Dyrektywy to może nabyć taką zdolność w stosunku do towarów w wyniku używania. Czynnik ten musi być brany pod uwagę przy ocenie zdolności rejestrowej koloru jako znaku towarowego.

    Wyrok dotyczył znaku:
    Separate Color RED Pantone 485 C do oznaczania towarów w klasie 30, takich jak: wyroby cukiernicze, wyroby czekoladowe, słodycze.

  7. Zestaw kolorów (kompozycja kolorystyczna) jako znak towarowy
  8. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2004 r. Sygnatura akt GSK 864/04.

    Znak towarowy niedookreślony, niewystępujący w tej samej postaci, nie ma dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 4 ust. 1 i art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.

    Wyrok dotyczył znaku zgłoszonego w trybie międzynarodowej rejestracji znaku towarowego graficznego. Zaprezentowany w postaci dwubarwnej kompozycji (dolna część pomarańczowa, górna zaś biała).