Zastanawiałem się czy nie zatytułowac tego wpisu inaczej. Coś na wzór “wywracanie realiów technologicznych do góry nogami przez prawo” ale to chyba zbyt pretensjonalne a już stanowczo za długie. Ad rem. O co chodzi? Chodzi o to czy czyn polegający na podawaniu odnośników (czy jak kto woli zgodnie z nomenklaturą “makaronizmu-amerykanizmu” – linków) w treści strony internetowej może podlegać odpowiedzialności prawnej (karnej, cywilnej itp.). Ktoś ktoś z Was chociaż przez chwilę studiował historię i specyfikę HTML to pewnie uśmiechnie się i przecząco pokiwa głową. Pytanie pierwsze: czy podanie odnośnika do określonego zasobu może podlegać odpowiedzialności prawnej? Nawet jeżeli zasób do którego kieruje nas odnośnik zawiera treści niezgodne z prawem, przykładowo: materiały zawierające pornografię dziecięcą. Pytanie drugie: czy można domagać się na drodze prawnej zakazania stosowania odnośników, przykładowo: czy mogę zabronić komuś używania/wskazywania odnośnika do mojej strony. Pytań i przykładów mam więcej, ale te dwa wydają mi się obecnie najważniejsze. Jeżeli chodzi o drugie pytanie i poruszany problem, to w prawie amerykańskim pojawiły się ostatnio dwie ciekawe sprawy. Pomijając dywagacje na temat specyfiki prawa sądowego, prawa common law itp., itd., przedstawiam pokrótce problematykę.
W sprawie Jones Day v. BlockShopper.com, 1:2008cv04572 (N.D. Ill. August 12, 2008), duże przedsiębiorstwo prawnicze (aż boję się podawać nazwę ;) Jones Day pozwało internetowy serwis BlockShopper.com, zajmujący się m.in. publikowaniem wiadomości o rynku mieszkaniowym w Illinois, o naruszenie prawa do znaku towarowego przez stosowanie odnośników z nazwa firmy i informacji o dwóch mieszkaniach kupionych przez prawników pracujących dla Jones Day. Warto zaznaczyć, że w pozwie nie ma ani słowa o naruszeniu praw autorskich czy dóbr osobistych, chociaż uzyto grafiki ze strone kancelarii. Zarzuty dotyczą m.in. naruszenia praw do znaku towarowego na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1114 oraz § 1125(a)
Defendants’ use of the Jones Day Marks, in connection with their real estate advertisement scheme, is likely to deceive and cause confusion and mistake among customers as to the source or origin of the services provided or offered for sale by Defendants and the affiliation of Jones Day with those services and/or the sponsorship or endorsement of those services by Jones Day.
Inny zarzut to fałszywe oznaczenie pochodzenia na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1125(a)
Defendants’ use of the Jones Day Marks, in connection with their real estate advertisement scheme, is likely to deceive and cause confusion among consumers as to the source of origin of the services offered by Defendants and the sponsorship or endorsement of those services by Jones Day.
oraz zarzut rozmycia “dilution” znaków towarowych na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1125(c)
Defendants’ use of the Jones Day Marks is disparaging the distinctiveness of the Jones Day Marks.
W sprawie Reisinger v. Perez et. al, 2:2008cv00708 ((E.D.Wis. August 20, 2008), miasto Sheboygan, domagało się od Jennifer Reisinger usunięcia odnośnika do oficjalnej strony Policji – www.sheboyganpolice.com. Początkowo pani Reisinger będąc pod wrażeniem otrzymanego pisma (list ostrzegawczy, cease and desist letter), plik PDF, 52 KB, wspomniany odnośnik usuneła. Jednak po pewnym czasie postanowiłą pozwać miasto w osobie burmistrza Pereza, o naruszenie wolności słowa wynikającej z Pierwszej poprawki do Konstytucji w powiązaniu z przepisami 42 U.S.C. § 1983. Civil action for deprivation of rights.
Every person who, under color of any statute, ordinance, regulation, custom, or usage, of any State or Territory or the District of Columbia, subjects, or causes to be subjected, any citizen of the United States or other person within the jurisdiction thereof to the deprivation of any rights, privileges, or immunities secured by the Constitution and laws, shall be liable to the party injured in an action at law, suit in equity, or other proper proceeding for redress, except that in any action brought against a judicial officer for an act or omission taken in such officer’s judicial capacity, injunctive relief shall not be granted unless a declaratory decree was violated or declaratory relief was unavailable. For the purposes of this section, any Act of Congress applicable exclusively to the District of Columbia shall be considered to be a statute of the District of Columbia.
Oczywiście zagadnienie odpowiedzialności prawnej za stosowanie odnośników komplikuje się trochę jeżeli w treści odnośnika wstawi się znak towarowy (przykładowo: nie kupujcie Pepsi), lub treść potencjalnie naruszającą dobra osobiste (przykładowo: Andrzej Lepper to du**ń), ewentualnie gdy treść odnośnika zawierać będzie utwór chroniony prawem autorskim (przykładowo: Nie mamy kryzysu wolnego rynku, nie mamy kryzysu kapitalizmu – tak profesor Leszek Balcerowicz, autor polskich reform gospodarczych, ocenia napiętą sytuację na światowych rynkach finansowych. “Mamy do czynienia z problemami niektórych wielkich instytucji, ale nie z załamaniem się systemu finansowego” – mówi były minister finansów i były prezes NBP w wywiadzie dla “Dziennika”). Jak jednak widać na załączonych przykładach problem nie dotyczy stosowania samego odnośnika i wskazywanego zasobu, lecz tylko i wyłącznie powiązania zasobów i treści umieszonej pomiędzy tagami <A HREF=”"> oraz </A>. Ale to już moim skromnym zdaniem jest całkowicie odmienny problem.
Tak juz na koniec tych przydługich dywagacji. Serwis www.torrentfreak.com publikuje krótką informację, z której wynika, że podawanie odnośników do plików eDonkey (eD2k) na indeksującej stronie internetowej jest legalne w Hiszpanii.
Aktualizacja na dzień 23 września 2008 r.
Zapomniałem dodać odnośnik do strony www.linksandlaw.com.