Archiwum dla kategorii: marki

Meta tagi w polskim orzecznictwie

Thursday, October 8th, 2009

Rzeczpospolita w artykule zatytułowanym “Nieuczciwa konkurencja w Internecie” napisała, że

użycie w metatagach strony internetowej cudzych znaków towarowych narusza prawa do tych znaków, a także zasady uczciwej konkurencji.

Sprawa dotyczyła wyroku Sąd Wspólnotowych Znaków Towarowych i Wzorów Przemysłowych w Warszawie, sygn. akt XXII GWzt 8/09.

W kontekście tych doniesień warto mieć na uwadze opinię Rzecznika Generalnego Poiares Maduro z dnia 22 września 2009 r., w połączonych sprawach C‑236/08, C‑237/08 i C‑238/08, Google France, Google Inc. v. Louis Vuitton Malletier, Google France v. Viaticum, Luteciel and Google France v. CNRRH, Pierre Alexis Thonet, Bruno Raboin, Tiger, a franchisee of Unicis.

(1) The selection by an economic operator, by means of an agreement on paid internet referencing, of a keyword which will trigger, in the event of a request using that word, the display of a link proposing connection to a site operated by that economic operator for the purposes of offering for sale goods or services, and which reproduces or imitates a trade mark registered by a third party and covering identical or similar goods, without the authorisation of the proprietor of that trade mark, does not constitute in itself an infringement of the exclusive right guaranteed to the latter under Article 5 of First Council Directive 89/104/EEC of 21 December 1988 to approximate the laws of the Member States relating to trade marks.

(2) Article 5(1)(a) and (b) of Directive 89/104 and Article 9(1)(a) and (b) of Council Regulation (EC) No 40/94 of 20 December 1993 on the Community trade mark must be interpreted as meaning that a trade mark proprietor may not prevent the provider of a paid referencing service from making available to advertisers keywords which reproduce or imitate registered trade marks or from arranging under the referencing agreement for advertising links to sites to be created and favourably displayed, on the basis of those keywords.

(3) In the event that the trade marks have a reputation, the trade mark proprietor may not oppose such use under Article 5(2) of Directive 89/104 and Article 9(1)(c) of Regulation No 40/94.

(4) The provider of the paid referencing service cannot be regarded as providing an information society service consisting in the storage of information provided by the recipient of the service within the meaning of Article 14 of Directive 2000/31/EC of the European Parliament and of the Council of 8 June 2000 on certain legal aspects of information society services, in particular electronic commerce, in the internal market (‘Directive on electronic commerce’).

Sprawa jest o tyle ciekawa, że przedsiębiorstwo Google prawie miesiąc temu oświadczyło, iż it doesn’t use the “keywords” meta tag in web search ranking.

Oczywiście, że był!

Tuesday, October 6th, 2009

Wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w Łodzi, X Wydział Gospodarczy z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt X GC 1245/03, Microsoft przeciwko Robertowi Rudeckiemu. Sprawa dotyczyła m.in. domen internetowych microsoft.pl oraz microsoft.com.pl. Serdeczne podziękowania dla Marcina Sochackiego za przypomnienie o tej sprawie. Niestety, nie posiadam treści tego orzeczenia.

Kolor jako znak towarowy w prawie USA

Tuesday, June 16th, 2009

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 czerwca 2009 r., sygnatura akt IV CSK 61/09, w sprawie British Petroleum przeciwko Marcinowi S., potwierdził, iż kombinacja kolorów może być chronionym znakiem towarowym. Ciekawe orzeczenie w tej samej kwestii wydał Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w drodze writ of certiorari w sprawie Qualitex Co. v. Jacobson Products Co. Inc., 514 U.S. 159 (1995). W przedmiotowej sprawie, przedsiębiorstwo Qualitex od lat malowało produkowane przez siebie płyty do pras pneumatycznych (tzw. “press pads”) na charakterystyczny, zgniło zielony/oliwkowy kolor.

Qualitex presspad

Pozwany, Jacobs Products, konkurent Qualitex, zaczął w 1989 roku używać bardzo podobnego odcieniu koloru zielonego na swoich prasach pneumatycznych, w następstwie czego Qualitex wystąpił przeciwko niemu przed Sądem Dystryktowym Stanów Zjednoczonych dla Centralnego Dystryktu Kalifornii (United States District Court for the Central District of California), oskarżając Jacobs Products o dopuszczenie się czynów nieuczciwej konkurencji. W 1991 Qualitex zarejestrował swój oliwkowozielony kolor jako znak towarowy, a następnie rozszerzył powództwo o zarzut naruszenia prawa ochronnego na tenże znak. Sąd Dystryktowy przychylił się do pozwu Qualitex. Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Dziewiątego Okręgu (United States Court of Appeals for the Ninth Circuit) uchylił wyrok swego poprzednika, orzekając iż sam kolor, samodzielnie i w oderwaniu, nie może podlegać ochronie prawnej jako znak towarowy.

Sprawa trafiła w trybie writ of certiorari przed Sąd Najwyższy, gdzie sędzia Breyer, w jednomyślnej opinii, uchylił decyzję Sądu Apelacyjnego dla dziewiątego Okręgu i stwierdził, że Lanham Act bardzo szeroko definiuje znak towarowy. Zgodnie z 15 U.S.C. § 1127 znakiem towarowym jest “każdy wyraz, imię, symbol, znak oraz każda kombinacja wyżej wymienionych”. Sędzia Breyer wyjaśniał, że kolory same w sobie mogą pełnić funkcje znaku towarowego ponieważ, mimo iż per se nie powodują skojarzeń z konkretnym produktem, to jednak mogą one z czasem nabrać tak zwanej “wtórnej zdolności odróżniającej” (secondary meaning) w skutek ich używania w obrocie gospodarczym. Tym sposobem kolor może pełnić funkcję znaku towarowego, tzn. identyfikować/wskazywać na źródło pochodzenia konkretnego produktu.

(a) That color alone can meet the basic legal requirements for use as a trademark is demonstrated both by the language of the Act, which describes the universe of things that can qualify as a trademark in the broadest of terms, 15 U. S. C. § 1127, and by the underlying principles of trademark law, including the requirements that the mark “identify and distinguish [the seller's] goods … from those manufactured or sold by others and to indicate [their] source,” ibid., and that it not be “functional,” see, e. g., Inwood Laboratories, Inc. v. Ives Laboratories, Inc., 456 U. S. 844, 850, n. 10. The District Court’s findings (accepted by the Ninth Circuit and here undisputed) show Qualitex’s green-gold color has met these requirements. It acts as a symbol. Because customers identify the color as Qualitex’s, it has developed secondary meaning, see, e. g., id., at 851, n. 11, and thereby identifies the press pads’ source. And, the color serves no other function. (Although it is important to use some color on press pads to avoid noticeable stains, the court found no competitive need in the industry for the green-gold color, since other colors are equally usable.) Accordingly, unless there is some special reason that convincingly militates against the use of color alone as a trademark, trademark law protects Qualitex’s use of its green-gold color. Pp. 162-166.

Przeczytajcie także wpis Tomka zatytułowany “Odzyskać Magente“, w którym pokrótce został poruszony problem kolorów będącymi znakami towarowymi.

Nieodpowiednie lokowanie produktu ;)

Wednesday, June 10th, 2009

Gortat, in just his second NBA season, and the only player in the league from Poland, becomes a restricted free agent this summer. He has helped himself immensely with consistent performances during this playoff run, attracting attention from other teams around the league.

He also received an uncomfortable phone call last weekend from Reebok, with whom he has a shoe contract. Representatives of the company were not happy to see a picture of him from Game 1 in a Polish newspaper that prominently displayed his Michael Jordan/Nike logo tattoo on his lower right leg.

Szczegóły w artykule na stronie www.fanhouse.com.

Nie spieraj się o prawa autorskie i znaki towarowe bo wylądujesz w areszcie…

Saturday, March 14th, 2009

Waldemar Tatarczuk (artysta, performer) rozesłał 10 marca br. w sieci alert o aresztowaniu Zygmunta Piotrowskiego. Piotrowski jest uznanym teoretykiem autorskich koncepcji sztuki awangardowej, w sposób zdecydowany łączy sztukę z rzeczywistością społeczno-polityczną. Artysta działa na styku filozofii, sztuk wizualnych i nauk ścisłych (opracował wiele patentów technicznych).

Badamy przyczyny represjonowania artysty. Z rozmowy Indeksu 73 z Waldemarem Tatarczukiem dowiedzieliśmy się, że bezpośrednim powodem aresztu była odmowa Piotrowskiego zapłacenia grzywny na rzecz Lwa Rywina. Artysta nie wyraził zgody na ujawnienie swojego majątku, czego domagał się sąd w celu wyegzekwowania zasądzonej kary. Piotrowski argumentował, że przestępcy Rywinowi majątku ujawniać nie będzie. Sąd nie zgodził się z jego interpretacją i na wniosek spółki Heritage Films nakazał 8- dniowy areszt. Zygmunt Piotrowski ma wyjść na wolność 13 marca 2009 r.

Spór toczy się od ponad dziesięciu lat, chodzi o prawa autorskie Zygmunta Piotrowskiego do znaku słowno – graficznego „Heritage”.
Artysta stworzył logo dla spółki Heritage Promotion of Music and Art, przedstawiające ganek dworu państwa Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich, z wplecionym podpisem “heritage” (ang. dziedzictwo). Do współudziałowców spółki należeli m.in. Elżbieta Penderecka i Janusz Pietkiewicz.

Więcej we wpisie na stronie www.indeks73.pl.

Jeżeli chodzi o sprawy sądowe dotyczące znaków towarowych zawierających wyraz HERITAGE, to Naczelny Sąd Administracyjny wydał już dwa wyroki. W wyroku z dnia 14 grudnia 2001 r., sygnatura akt II SA 3446/01, NSA wyraźnie stwierdził.

Angielski wyraz HERITAGE (w polskim tłumaczeniu spuścizna, dziedzictwo) – zarejestrowany m.in. dla usług impresaryjnych i menażerskich, rekrutacji osób i pośrednictwa pracy w odniesieniu do orkiestr, solistów oraz artystów różnych dyscyplin sztuki – nie stanowi ani nazwy rodzajowej tych usług, ani też nie informuje o ich właściwości, jakości czy przydatności. Wyraz HERITAGE może zatem pełnić funkcję znaku towarowego.

Tak dla ciekawostki w temacie zgłaszania znaków towarowych zawierających wyrazy obcojęzyczne i konsekwencji jakie takie działanie niesie, przypomnę, że wyroki Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawach C-3/03 P, Matratzen Concord GmbH vs. Office for Harmonisation in the Internal Market (Trade Marks and Designs), [2004] E.C.R. I-3657 oraz C-421/04, Matratzen Concord AG vs. Hukla Germany SA, [2006] E.C.R. I-2303, mają późniejsze daty.

Natomiast w wyroku z dnia 12 marca 2003 r., sygnatura akt II SA 1867/02, NSA przedstawił wydawać się może bardzo oczywistą tezę.

Zgodnie z ogólnymi regułami, w przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z “gorszym pierwszeństwem” znakiem towarowym, priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej.

Nie będziesz naruszał prawa ochronnego na znak

Friday, January 23rd, 2009

Pewna początkująca agencja reklamowa zamieściła na swojej stronie internetowej prezentację “Dekalog Reklamy”. W animacji wykonanej w technologii Flash umieszczono m.in. znak towarowy Apple z podpisem: “Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną”, znak towarowy Volvo – “Nie zabijaj”, znak towarowy Winiary – “Nie cudzołóż”, Gerda – “Nie kradnij”. Jeden z założycieli agencji stwierdził:

- Nie chcieliśmy nikogo urazić, a jedynie wzbudzić dyskusję w środowisku. Nie spytaliśmy reklamodawców o zdanie, działając w dobrej wierze i licząc na ich wysoką kulturę.

Liczyłbym bardziej na wyrozumiałość prawników. Ustawa Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), z późniejszymi zmianami.

Rozdział 5
Prawa ochronne na znaki towarowe
Art. 153.
1. Przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 154.
Używanie znaku towarowego polega w szczególności na:
(…)
3) posługiwaniu się nim w celu reklamy.

Informację na ten temat dostałem od Piotra Waglowskiego, który na pytanie o źródło odpowiedział, że “krasnal przyniosl”. Dla zainteresowanych mam plik SWF.

Maple® products

Monday, December 1st, 2008


Ciekawi mnie bardzo kiedy ten fragment będzie “zdjęty”.

Aktualizacja na dzień 2 grudnia 2008 r.
Odnotowano pierwsze “zdjęcie” powyższego fragmentu.

Aktualizacja na dzień 4 grudnia 2008 r.
Fragment odcinka serialu The Simpsons zatytułowany “Mypods and Boomsticks” został usunięty dwukrotnie ale dosyć szybko pojawiła się wątpliwa z prawnego punktu widzenia inicjatywa. Spójrzcie na profil użytkownika serwisu YouTube o pseudonimie huluDotCom. Co ciekawe jest także dostepny blog o nazwie mappleapple.blogspot.com.

Mały quiz

Thursday, October 23rd, 2008

Oznaczenie “ACQUA DE DIO GIORGIO MANI” kojarzy się Tobie z:
A. JOOP!
B. DAVIDOFF COOL WATER
C. HUGO BOSS
D. ……………

Polecam sprawdzenie zgłoszenia znaku towarowego Z-288589 z dnia 8 grudnia 2004 r., na rzecz Laboratorium Chemiczne “PANDA” Jerzy Bucior. Wykaz towarów obejmuje:

środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, środki do pielęgnacji ciała i włosów, perfumy, wody kolońskie, toaletowe, ekstrakty kwiatowe do perfum, dezodoranty, preparaty do golenia, preparaty do kąpieli, preparaty do depilacji, mleczko, kremy i płyny kosmetyczne, lakiery, środki do makijaŜu, mydła toaletowe, płyny do pielęgnacji włosów, szminki, tusze, kredki, puder, talk kosmetyczny, wazelina, zmywacz do paznokci.

Wolny Tybet

Tuesday, August 19th, 2008

To ensure that only the companies that pay millions of dollars to be official Olympic sponsors enjoy the benefits of exposure in Olympic venues, organizers have covered the trademarks of nonsponsors with thousands of little swatches of tape.

Szczegóły sprawy w artykule na stronie www.wsj.com. Myślę sobie, że nie da się wszystkiego zakleić taśmą w imię dobrego wyglądu. Oszustwa w trakcie otwarcia Olimpiady tylko to uwypuklają. Chiny to kraj o wspaniałej tradycji i kulturze, może trochę zmurszałej z biegem czasu. Ale rząd chiński i to co się w tym pięknym kraju wyprawia od czasów komunizmu to już całkowicie inna i odmienna historia.

National Film Board logo&nbs;plooks likeVirtual Global Taskforce logo

Monday, August 4th, 2008

Polecam wpis na stronie www.logodesignlove.com.

Propaganda reklamowa

Thursday, July 17th, 2008

Znalazłem to na stronie www.adkuchni.blox.pl.

Znalazłam kraj w którym nie ma reklam! To Kuba. Jedyne billboardy, plakaty, które napotkałam w trakcie podróży to ekspresja rządowej myśli rewolucyjnej: Fidel na przemian z Che Guevarą i Chavezem.

I jak tu wytłumaczyć poznanemu kubańczykowi (moim zanikającym hiszpańskim): ¿donde trabajo? – gdzie pracuję?

Wyglądało to tak:

Kubańczyk: ¿Donde trabajas? / Gdzie pracujesz?

Ja: En la agencia de publicidad / W agencji reklamowej

K: ¿Donde? / gdzie?

Ja: Agencia de publicidad / W agencji reklamowej

K: ¿Que es eso? / Co to takiego?

Po krótkim tłumaczeniu czym się zajmujemy usłyszałam radosne:

K: Si! Es como la agencia de propaganda comercial! / Rozumiem! To jakby: agencja propagandy tyle że handlowej.

W komentarzach można także znaleźć odnośnik do www.flickr.com, ze zdjęciami jak prezentuje się São Paulo bez reklam.

“Pożyczone” od ECOGEEK logo

Thursday, July 17th, 2008

Szczegóły pewnego “zapożyczenia” dostępne są na stronie www.ecogeek.org. W Polsce podobny przypadek opisał u siebie Paweł Tkaczyk. Jeżeli, któryś z czytelników zna jakieś analogiczne przykłady “zapożyczeń” lub “podobieństw” to będę bardzo wdzięczny za każdą informację. Zapewniam, że nie będę nikogo pozywał lecz potrzebuję takie zestawienie dla celów nazwijmy to “naukowych”. :)

To nie paserka

Monday, June 30th, 2008

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2008 r. Sygnatura akt I KZP 8/08.

Zachowanie nie będące „wprowadzeniem do obrotu” w rozumieniu art. 305 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2007r., a polegające na udziale w dalszym obrocie towarami oznaczonymi podrobionymi znakami towarowymi, nie stanowi występku określonego w art. 291 k.k. ani w art. 292 k.k., wobec niewypełnienia znamienia „rzecz uzyskana za pomocą czynu zabronionego”.

SNIDE

Friday, June 20th, 2008

Niezła akcja. Sprawdźcie stronę www.snideuk.org.

SnideUK is a British business with a turnover of over GBP10 billion per year. You might not have heard of us before, you probably do not recognise our logo; there’s a reason for that!

We are a company that does not feel the need to draw attention to ourselves. We do not advertise. We do not plaster our branding all over the place. We just get on with doing our business.

Our core business is of producing and selling a wide range of poor quality and dangerous products, and we are proud to say we excel in this field taking a particular note to pay no attention whatsoever to hazards, risks and consumer rights.

SnideUK is a subsidiary of SnideInc and is part of the Global Counterfeiting Network (GCN) an informal confederation of like-minded organisations encouraging trade in ripped-off tat and sharing best practice in keeping out our products and personnel out of the hands of local, national and international law enforcement agencies.

Wyrobnictwo

Friday, June 13th, 2008

Polecam sprawdzić strony www.yeslogo.pl, www.logo.wp.pl a na dobicie www.logoyes.com.

Współpracujący z Yeslogo doświadczony Rzecznik Patentowy występuje w imieniu naszych klientów zarówno przed Urzędem Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej, jak i przed międzynarodowymi organami zajmującymi się ochroną znaków towarowych.
(…)
Rejestracja znaku towarowego w Polsce – 2196,00 PLN Brutto.

Polecam także graficzne zestawienie cen, gdzie jedna usługa obejmuje m.in. “badania czystości patentowej znaku”.
Zestawienie cen

Math formula for logos

Thursday, June 12th, 2008

Formuły matematyczne na wykonywanie logotypów dostępne są na stronie www.logologos.blogspot.com.

ABSOLUT and Art

Thursday, June 12th, 2008

Sztuka i reklama. Wesołe remiksy na stronie www.worth1000.com.

3 stripes on tracksuit

Thursday, May 8th, 2008

Adidas Am., Inc. v. Payless Shoesource, Inc., 3:01-cv-01655 (D. Or. Nov. 8, 2001). Wyrok opiewający na 305 milionów dolarów. Dotyczył naruszenia prawa ochronnego do 3 pasków. Czyli ponad 100 milionów dolarów za jeden pasek jak stwierdził Marty Schwimmer. Na jego stronie dostępne są także dokumenty związane ze sprawą, m.in. decyzje ławy przysiegłych o tym, które modele butów zawierają sporny znak. Co ciekawe są tam buty, które zawierają chociażby dwa paski. Przedsiębiorstwo Adidas bardzo protekcyjnie podchodzi do tego znaku. Przykładem niech będą orzecznia Trybunału Sprawiedliwości WE. C-102/07, adidas and adidas Benelux.

Pierwszą dyrektywę Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającą na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych należy interpretować w ten sposób, iż przy ocenie zakresu prawa wyłącznego przysługującego uprawnionemu do znaku towarowego wymóg dostępności uwzględnia się tylko o tyle, o ile znajduje zastosowanie ograniczenie skutków znaku towarowego określone w art. 6 ust. 1 lit. b) tej dyrektywy.

C-408/01, Adidas-Salomon AG and Adidas Benelux BV v. Fitnessworld Trading Ltd., OJ C 304, 13.12.2003, p. 5.

1. A Member State, where it exercises the option provided by Article 5(2) of First Council Directive 89/104/EEC of 21 December 1988 to approximate the laws of the Member States relating to trade marks, is bound to grant the specific protection in question in cases of use by a third party of a later mark or sign which is identical with or similar to the registered mark with a reputation, both in relation to goods or services which are not similar and in relation to goods or services which are identical with or similar to those covered by that mark.

2. The protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is not conditional on a finding of a degree of similarity between the mark with a reputation and the sign such that there exists a likelihood of confusion between them on the part of the relevant section of the public. It is sufficient for the degree of similarity between the mark with a reputation and the sign to have the effect that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark.

3. The fact that a sign is viewed as an embellishment by the relevant section of the public is not, in itself, an obstacle to the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 where the degree of similarity is none the less such that the relevant section of the public establishes a link between the sign and the mark. By contrast, where, according to a finding of fact by the national court, the relevant section of the public views the sign purely as an embellishment, it necessarily does not establish any link with a registered mark, with the result that one of the conditions of the protection conferred by Article 5(2) of Directive 89/104 is then not satisfied.

Cóż można powiedzieć? Nietypowe znaki zawsze będą budziły kontrowersje. Mało skromnie polecam Wam mój wpis zatytułowany “Nietypowe znaki towarowe w polskim orzecznictwie” oraz wpis “Odzyskać Magentę“.

Nazwy leków i znaki towarowe w Polsce

Wednesday, April 30th, 2008

Komunikat Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medyczych i Produktów Biobójczych z dnia 12 marca 2008 r., w sprawie nadawania oraz zmiany nazwy produktu leczniczego, plik PDF.

3. Wymyślona nazwa produktu leczniczego w formie pisemnej powinna różnić się, co najmniej 3 literami od nazw produktów leczniczych uprzednio zarejestrowanych i nie może zawierać sekwencji więcej niż dwóch tych samych liter. W przypadku odstępstw od powyższych zapisów konieczne jest merytoryczne uzasadnienie od podmiotu odpowiedzialnego.

Nadia Plesner Simple Living

Monday, April 28th, 2008

Nadia Plesner jest ilustratorką i tworzy ciekawe grafiki. W listopadzie 2007 rozpoczeła akcję “Simple Living” mającą na celu zwrócenie uwagi na ludobójstwo, które ma miejsce w Darfurze oraz w celu zbiórki pieniędzy dla organizacji “Divest for Darfur”. Przedsiębiorstwo Louis Vuitton skontaktowało się z Nadią przez swoich prawników twierdząc, że jedna z jej grafik (umieszczona także w temacie mojego wpisu) narusza prawa “własności intelektualnej” należące do LV. W całej sprawie jest polski motyw. Nadia w swojej odpowiedzi na list prawników Louis Vuitton wspomina o polskim artyscie. Argument pani Plesner dotyczy Zbigniewa Libera i jego dzieła w postaci LEGO Concentration Camp. plik JPG, 105 KB.

IronMan

Friday, April 11th, 2008

According to series writer Matt Fraction, the battle between Tony Stark and new bad guy Ezekiel Stane is really just an allegory for the battle Bill Gates wages against smaller software providers every single day of his life:
“Zeke is a post-national business man and kind of an open source ideological terrorist… He has absolutely no loyalty to any sort of law, creed, or credo. He doesn’t want to beat Tony Stark, he wants to make him obsolete. Windows wants to be on every computer desktop in the world, but Linux and Stane want to destroy the desktop. He’s the open source to Stark’s closed source oppressiveness.”

Szczegóły w artykule dostępnym na stronie www.io9.com.

B-24

Thursday, April 10th, 2008

Agencja licencjonująca prawa “IP” należące do przedsiębiorstwa Lockheed Corporation zwróciła się z “życzeniem” do rysownika i grafika Johna MacNeilla o usunięcie jego utworów (modele 3D) przedstawiających samolot B-24, które umieścił w serwisie TurboSquid. Agencja Equity Management stwierdziła, że takie działania naruszają prawa ochronne do znaku towarowego B-24, które posiada Lockheed. Na ten temat dostępny jest obszerny wpis na stronie www.boingboing.net, więc nie będę dublował informacji. Mnie natomiast jak zwykle interesują sprawy sądowe, które mają zastosowanie do wspomnianego stanu faktycznego. Corynne McSherry (pracuje jako staff attorney dla Electronic Frontier Foundation) opublikowała informację na ten temat na stronie www.eff.org. W swoim liście (plik PDF) z odpowiedzią do agencji w sprawie Johna MacNeilla powołała się m.in. na takie sprawy jak WCVB-TV v. Boston Athletic Ass’n, 926 F.2d 42 (1st Cir. 1991), w której sąd odrzucił wniosek powoda o wydanie zakazu sądowego w sprawie korzystania ze znaku towarowego “Boston Marathon”

Defendants failed to show that plaintiff’s broadcast with the use of the words “Boston Marathon” created a risk of public confusion that plaintiff’s broadcast had an official imprimatur.

W sprawie New Kids on the Block v. News America Pub., Inc., 971 F.2d 302 (9th Cir. 1992), United States Court of Appeals for the Ninth Circuit, piórem Alexa Kozinski’ego, potwierdził natomiast wnioski sądu niższej instancji, że pozwany używał znaku “The New Kids On The Block”

to identify the group and not to imply the group’s endorsement. The court noted that a competitor could even use a rival’s trademark in advertising for profit if the use was not false or misleading and did not implicate the source-identification function of the trademark

W inne wspominanej przez Corynne McSherry sprawie, Cairns v. Franklin Mint Co., 292 F.3d 1139 (9th Cir. 2002), sąd uznał, że roszczenia Funduszu zarządzającego prawami do wizerunku Księżny Diany są niezasadne ponieważ

claim failed because the law of the deceased personality’s domicile did not recognize a post-mortem right of publicity. The court then held that the merchant was entitled to a fair use defense under 15 U.S.C.S. § 1115(b) because the merchant’s use of the name and likeness of Princess Diana was a permissible nominative fair use. The court further held that the false advertisement claim was groundless because the statements in the advertisements at issue were true and the charity fund had no reasonable basis to believe they were false. The court finally held that the award of attorneys’ fees to the merchant was justified and reasonable.

Dla prawnoporównawczego ujęcia mam tutaj przykład jak na podobne zagadnienia i problemy prawne odpowiedział Trybunał Sprawiedliwości WE w sprawie C-48/05, Adam Opel (Dz.U. C 56 z dnia 10 marca 2007 r., str. 4). Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że w Niemczech wprowadzono do obrotu zdalnie sterowany model samochodu Opel Astra V8 coupé, który był wykonany w skali 1:24. Co najważniejsze, na osłonie chłodnicy tego modelu umieszczono logo Opel, na podobieństwo oryginalnego pojazdu. Przedsiębiorstwo Adam Opel ustaliło, że producentem zabawki jest przedsiębiorstwo Autec. Opel pozwało Autec przed sądem w Niemczech, ale pojawiły się wątpliowści dotyczące interpretacji przepisów artykułu 5 ust. 1 lit. a) i art. 5 ust. 2 oraz art. 6 ust. 1 lit. b) pierwszej dyrektywy 89/104/EWG (zawsze zastanawiam się gdzie jest ta druga dyrektywa ;) i w konsekwencji sprawa trafiła przed Trybunał Sprawiedliwości. Sąd orzekł, że:

1) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany jednocześnie dla pojazdów samochodowych – w odniesieniu do których znak ten posiada renomę – jak i dla zabawek, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tejże marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu handlowego:

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 1 lit. a) dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego, jeżeli naraża ono na szwank lub może narażać na szwank funkcje znaku towarowego jako znaku towarowego zarejestrowanego dla zabawek;

– stanowi w rozumieniu art. 5 ust. 2 dyrektywy używanie, którego ma prawo zakazać właściciel znaku towarowego – w przypadku ustanowienia w prawie krajowym określonej w tym przepisie ochrony – jeżeli to używanie, bez uzasadnionej przyczyny, powoduje czerpanie nienależnej korzyści z odróżniającego charakteru lub renomy tego znaku jako znaku towarowego zarejestrowanego dla pojazdów samochodowych bądź też działa na ich szkodę.

2) W przypadku gdy znak towarowy jest zarejestrowany w szczególności dla pojazdów samochodowych, umieszczenie przez osobę trzecią bez zgody właściciela znaku towarowego oznaczenia identycznego z tym znakiem towarowym na modelach redukcyjnych pojazdów tej marki, celem wiernego odtworzenia tych pojazdów oraz wprowadzenie omawianych modeli redukcyjnych do obrotu, nie stanowi w rozumieniu art. 6 ust. 1 lit. b) dyrektywy 89/104 używania wskazówki dotyczącej cechy charakterystycznej owych modeli redukcyjnych.

Aktualizacja na dzień 21 maja 2008 r.
Lockheed Martin wycofał się ze swoich roszczeń o czym można przeczytać na stronie www.eff.org.

Na mnie to nie działa!

Tuesday, April 8th, 2008

Your flashy publicity stunts do not convince me. Your “clever” unusual viral marketing doesn’t interest me. No matter how oddball or innovative your marketing methods may be, they’re still just that – marketing. And we, as people, can see through that crap.

Szczegóły we artykule na stronie www.doubleviking.com.

Olimpiada Pekin 2008 alternatywne logo

Monday, April 7th, 2008

W sprawie Olimpiady 2008 napisano już dużo a pewnie pojawi się jeszcze więcej informacji na ten temat. Tymczasem w sieci znaleźć można takie strony jak www.playfair2008.org i www.cleanclothes.org. Dla zainteresowanych, lista sponsorów Olimpiady 2008 w Pekinie dostępna jest na stronie www.beijing2008.cn. O problemach z chińskimi znakami towarowymi już wcześniej wspominałem we wpisie zatytułowanym Przykro mi Chiny. O problemach zagranicznych marek w Tybecie można przeczytać we wzrocowo propagandowym artykule na stronie www.xinhuanet.com.

Welch grape juice ad

Tuesday, February 19th, 2008

Welch’s is taking out full-page print ads in People magazine this month that give readers a chance to sample its grape juice by licking the ad. The front of the advertisement shows a huge bottle of the juice, while the back has a strip that peels up and off, with text that reads: “For a TASTY fact, remove & LICK.”

Welch’s hopes flavored strips make its ads stand out.

Marketers are excited about the prospects for lickable ads, but also have to deal with the “ick” factor. Since magazines are often passed from reader to reader (think doctors’ offices) there is a good chance that saliva could be left on the ad. Readers are supposed to peel off the entire sticker on the Welch’s ad before licking, says First Flavor, the company that developed the technology used in the ad. If someone doesn’t rip off the whole sticker, First Flavor says, the flap can’t reseal, giving people an easy way to know whether the ad has already been licked.

Więcej szczegółów w artykule na stronie www.wsj.com.

History of IT logotypes

Tuesday, February 19th, 2008

Ciekawie napisany i kolorowo ilustrowany wpis na stronie www.neatorama.com.

Google's logo first draft'

Wednesday, February 13th, 2008

In just a few short years, Google’s logo has become as recognizable as Nike’s swoosh and NBC’s peacock. Ruth Kedar, the graphic designer who developed the now-famous logo, shows the iterations that led to the instantly recognizable primary colors and Catull typeface that define the Google brand.

Szczegóły na stronie www.wired.com.

Super Bowl XLII

Friday, February 1st, 2008

Zbliża się szaleństwo więc z tej okazji i w nawiązaniu do tematu znaków towarowych polecam stronę www.sportslogos.net. Rok temu opublikowałem krótki wpis zatytułowany “Reklamy SuperBowl XLI“. Ciekawe jakie stawki będą obowiązywały w tym roku.

Aktualizacja na dzień 6 lutego 2008 r.
Kanał na stronie www.youtube.com.

Prawo reklamy i promocji

Wednesday, January 30th, 2008


Niestety ta sprawa nie trafi pod obrady Rady Reklamy.

AK-47

Thursday, January 24th, 2008

Rosja zamierza bronić swoich praw do produkcji karabinów Kałasznikow. Informację taką przekazał przedstawiciel Rosji przy NATO Dmitrij Rogozin. Rosyjski polityk powiedział, że jest zdziwiony brakiem dyscypliny i szacunku do praw autorskich w państwach Sojuszu Północnoatlantyckiego dotyczących automatu AK-47. Zdaniem Rogozina, powstała niezwykle trudna sytuacja. Jako przykład podał Bułgarię, gdzie, jego zdaniem, działa fabryka “Arsenał” produkująca karabiny.

Są one sprzedawane między innymi do Turcji, Iraku, Gruzji i Afganistanu. Według niego, automaty znanego rosyjskiego konstruktora produkowane są również w Polsce, Rumunii, na Węgrzech oraz w innych państwach. Dmitrij Rogozin uważa, że należy wyjaśnić na podstawie jakich licencji działają takie przedsiębiorstwa i ile Rosja mogła na tym stracić. Jeśli okaże się, że fabryki te produkują automaty bezprawnie to będzie to temat do poważnej rozmowy w ramach współpracy Rosja-NATO.

Artykuł na stronie www.onet.pl. Starszy artykuł na ten temat dostępny jest na stronie www.slashdot.org.