Archiwum dla kategorii: nadużycie prawa

Prawa autorskie do kroju pisma

Friday, July 3rd, 2009

Legendarna pochyła czcionka, którą zapisano słynne logo “Solidarności”, wciąż jest chętnie wykorzystywana, ale zazwyczaj w innym kontekście, niż chce jej twórca Jerzy Janiszewski.

Charakterystyczne liternictwo wykorzystano m.in. w nowej akcji “Gazety Wyborczej” zatytułowanej “My, narkopolacy”. Z kolei słowo “równość”, ale z tęczową flagą zamiast biało-czerwonej, wypisało znanym krojem na okładce ostatniego numeru pismo środowisk homoseksualnych “Replika”. Solidaryca pojawia się w reklamach, na pudełkach papierosów czy butelkach wódki.

– To przypadki nadużycia i żerowania na wartościach, które upamiętnia. Prowadzi to do dewaluacji tego symbolu – mówi “Rz” zdenerwowany Janiszewski mieszkający na stałe w Hiszpanii. – Nie przekazałem nikomu majątkowych praw autorskich.

SOLIDARNOŚĆ

Szczegół w artykule Rzeczpospolitej zatytułowanym “Solidaryca w służbie narkopolaków“.

Gwoli przypomnienia krój pisma typograficznego może być chroniony także jako wzór przemysłowy na podstawie przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Usraw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117).

Art. 102. 1. Wzorem przemysłowym jest nowa i posiadająca indywidualny charakter postać wytworu lub jego części, nadana mu w szczególności przez cechy linii, konturów, kształtów, kolorystykę, strukturę lub materiał wytworu oraz przez jego ornamentację.
2. Wytworem jest każdy przedmiot wytworzony w sposób przemysłowy lub rzemieślniczy, obejmujący w szczególności opakowanie, symbole graficzne oraz kroje pisma typograficznego, z wyłączeniem programów komputerowych.

O tym jak sprawa wygląda w USA możecie przeczytać w moim wcześniejszym wpisie zatytułowanym “Music Videos And Typography“.

Ciężar prewencji

Monday, February 9th, 2009

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2009 r., sygnatura akt I CSK 331/08 (jak pojawi się uzasadnienie to “wydobędziemy” do serwisu orzecznictwo.net) został trafnie skomentowany w tytule artykułu Rzeczpospolitej “Nie wolno zastawiać pułapek na abonentów“.

Sędzia Krzysztof Pietrzykowski zaznaczył, że wyrok ma także znacznie prewencyjne, bo takie sprawy mogą się jeszcze zdarzać. Operator, który czerpie korzyści z udostępniania łączy podmiotów świadczących wysokopłatne usługi ma chronić swych abonentów przed takimi pułapkami. Zasada powinna być inna, niż przyjęta przez TP SA: to nie na żądanie klienta blokada powinna być założona, lecz na jego żądanie odblokowana.

Nie będziesz naruszał prawa ochronnego na znak

Friday, January 23rd, 2009

Pewna początkująca agencja reklamowa zamieściła na swojej stronie internetowej prezentację “Dekalog Reklamy”. W animacji wykonanej w technologii Flash umieszczono m.in. znak towarowy Apple z podpisem: “Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną”, znak towarowy Volvo – “Nie zabijaj”, znak towarowy Winiary – “Nie cudzołóż”, Gerda – “Nie kradnij”. Jeden z założycieli agencji stwierdził:

- Nie chcieliśmy nikogo urazić, a jedynie wzbudzić dyskusję w środowisku. Nie spytaliśmy reklamodawców o zdanie, działając w dobrej wierze i licząc na ich wysoką kulturę.

Liczyłbym bardziej na wyrozumiałość prawników. Ustawa Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), z późniejszymi zmianami.

Rozdział 5
Prawa ochronne na znaki towarowe
Art. 153.
1. Przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

Art. 154.
Używanie znaku towarowego polega w szczególności na:
(…)
3) posługiwaniu się nim w celu reklamy.

Informację na ten temat dostałem od Piotra Waglowskiego, który na pytanie o źródło odpowiedział, że “krasnal przyniosl”. Dla zainteresowanych mam plik SWF.

O rejestracji stron internetowych jako prasy napisaliśmy w prasie i w internecie

Wednesday, January 14th, 2009

Z Piotrem Waglowskim napisałem do popularnego na zachodzie czasopisma prawniczego “Computer and Telecommunications Law Review” (w którym mam również zaszczyt pełnić funkcję korespondenta krajowego) artykuł na temat znanej sprawy Leszka Szymczaka – “Polish Courts Say Websites Should Be Registered As Press”. Artykuł można znaleźć w płatnej bazie Westlaw lub kupić papierowe wydanie CTLR, a sugerowane cytowanie dla artykułu brzmi: C.T.L.R. 2009, 15(1), 9-14. Trochę nam to nie pasowało, więc na moją prośbę Piotr opublikował artykuł u siebie na stronie we wpisie zatytułowanym “Polish Courts Say Websites Should Be Registered As Press“. Jest też ciąg dalszy sprawy pana Szymczaka. Polecam wpis Piotra pod tytułem “Wyrok w sprawie GBY.pl (oskarżony wygrał część sprawy, która dotyczy odpowiedzialności za “materiał prasowy”)“. Wyrok Sądu Rejonowego w Słupsku, II Wydział Karny, z dnia 16 grudnia 2008 r., sygnatura akt II K 367/08.

Maple® products

Monday, December 1st, 2008


Ciekawi mnie bardzo kiedy ten fragment będzie “zdjęty”.

Aktualizacja na dzień 2 grudnia 2008 r.
Odnotowano pierwsze “zdjęcie” powyższego fragmentu.

Aktualizacja na dzień 4 grudnia 2008 r.
Fragment odcinka serialu The Simpsons zatytułowany “Mypods and Boomsticks” został usunięty dwukrotnie ale dosyć szybko pojawiła się wątpliwa z prawnego punktu widzenia inicjatywa. Spójrzcie na profil użytkownika serwisu YouTube o pseudonimie huluDotCom. Co ciekawe jest także dostepny blog o nazwie mappleapple.blogspot.com.

Nielegalne odnośniki

Monday, September 22nd, 2008

Zastanawiałem się czy nie zatytułowac tego wpisu inaczej. Coś na wzór “wywracanie realiów technologicznych do góry nogami przez prawo” ale to chyba zbyt pretensjonalne a już stanowczo za długie. Ad rem. O co chodzi? Chodzi o to czy czyn polegający na podawaniu odnośników (czy jak kto woli zgodnie z nomenklaturą “makaronizmu-amerykanizmu” – linków) w treści strony internetowej może podlegać odpowiedzialności prawnej (karnej, cywilnej itp.). Ktoś ktoś z Was chociaż przez chwilę studiował historię i specyfikę HTML to pewnie uśmiechnie się i przecząco pokiwa głową. Pytanie pierwsze: czy podanie odnośnika do określonego zasobu może podlegać odpowiedzialności prawnej? Nawet jeżeli zasób do którego kieruje nas odnośnik zawiera treści niezgodne z prawem, przykładowo: materiały zawierające pornografię dziecięcą. Pytanie drugie: czy można domagać się na drodze prawnej zakazania stosowania odnośników, przykładowo: czy mogę zabronić komuś używania/wskazywania odnośnika do mojej strony. Pytań i przykładów mam więcej, ale te dwa wydają mi się obecnie najważniejsze. Jeżeli chodzi o drugie pytanie i poruszany problem, to w prawie amerykańskim pojawiły się ostatnio dwie ciekawe sprawy. Pomijając dywagacje na temat specyfiki prawa sądowego, prawa common law itp., itd., przedstawiam pokrótce problematykę.

W sprawie Jones Day v. BlockShopper.com, 1:2008cv04572 (N.D. Ill. August 12, 2008), duże przedsiębiorstwo prawnicze (aż boję się podawać nazwę ;) Jones Day pozwało internetowy serwis BlockShopper.com, zajmujący się m.in. publikowaniem wiadomości o rynku mieszkaniowym w Illinois, o naruszenie prawa do znaku towarowego przez stosowanie odnośników z nazwa firmy i informacji o dwóch mieszkaniach kupionych przez prawników pracujących dla Jones Day. Warto zaznaczyć, że w pozwie nie ma ani słowa o naruszeniu praw autorskich czy dóbr osobistych, chociaż uzyto grafiki ze strone kancelarii. Zarzuty dotyczą m.in. naruszenia praw do znaku towarowego na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1114 oraz § 1125(a)

Defendants’ use of the Jones Day Marks, in connection with their real estate advertisement scheme, is likely to deceive and cause confusion and mistake among customers as to the source or origin of the services provided or offered for sale by Defendants and the affiliation of Jones Day with those services and/or the sponsorship or endorsement of those services by Jones Day.

Inny zarzut to fałszywe oznaczenie pochodzenia na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1125(a)

Defendants’ use of the Jones Day Marks, in connection with their real estate advertisement scheme, is likely to deceive and cause confusion among consumers as to the source of origin of the services offered by Defendants and the sponsorship or endorsement of those services by Jones Day.

oraz zarzut rozmycia “dilution” znaków towarowych na podstawie przepisów 15 U.S.C. § 1125(c)

Defendants’ use of the Jones Day Marks is disparaging the distinctiveness of the Jones Day Marks.

W sprawie Reisinger v. Perez et. al, 2:2008cv00708 ((E.D.Wis. August 20, 2008), miasto Sheboygan, domagało się od Jennifer Reisinger usunięcia odnośnika do oficjalnej strony Policji – www.sheboyganpolice.com. Początkowo pani Reisinger będąc pod wrażeniem otrzymanego pisma (list ostrzegawczy, cease and desist letter), plik PDF, 52 KB, wspomniany odnośnik usuneła. Jednak po pewnym czasie postanowiłą pozwać miasto w osobie burmistrza Pereza, o naruszenie wolności słowa wynikającej z Pierwszej poprawki do Konstytucji w powiązaniu z przepisami 42 U.S.C. § 1983. Civil action for deprivation of rights.

Every person who, under color of any statute, ordinance, regulation, custom, or usage, of any State or Territory or the District of Columbia, subjects, or causes to be subjected, any citizen of the United States or other person within the jurisdiction thereof to the deprivation of any rights, privileges, or immunities secured by the Constitution and laws, shall be liable to the party injured in an action at law, suit in equity, or other proper proceeding for redress, except that in any action brought against a judicial officer for an act or omission taken in such officer’s judicial capacity, injunctive relief shall not be granted unless a declaratory decree was violated or declaratory relief was unavailable. For the purposes of this section, any Act of Congress applicable exclusively to the District of Columbia shall be considered to be a statute of the District of Columbia.

Oczywiście zagadnienie odpowiedzialności prawnej za stosowanie odnośników komplikuje się trochę jeżeli w treści odnośnika wstawi się znak towarowy (przykładowo: nie kupujcie Pepsi), lub treść potencjalnie naruszającą dobra osobiste (przykładowo: Andrzej Lepper to du**ń), ewentualnie gdy treść odnośnika zawierać będzie utwór chroniony prawem autorskim (przykładowo: Nie mamy kryzysu wolnego rynku, nie mamy kryzysu kapitalizmu – tak profesor Leszek Balcerowicz, autor polskich reform gospodarczych, ocenia napiętą sytuację na światowych rynkach finansowych. “Mamy do czynienia z problemami niektórych wielkich instytucji, ale nie z załamaniem się systemu finansowego” – mówi były minister finansów i były prezes NBP w wywiadzie dla “Dziennika”). Jak jednak widać na załączonych przykładach problem nie dotyczy stosowania samego odnośnika i wskazywanego zasobu, lecz tylko i wyłącznie powiązania zasobów i treści umieszonej pomiędzy tagami <A HREF=”"> oraz </A>. Ale to już moim skromnym zdaniem jest całkowicie odmienny problem.

Tak juz na koniec tych przydługich dywagacji. Serwis www.torrentfreak.com publikuje krótką informację, z której wynika, że podawanie odnośników do plików eDonkey (eD2k) na indeksującej stronie internetowej jest legalne w Hiszpanii.

Aktualizacja na dzień 23 września 2008 r.
Zapomniałem dodać odnośnik do strony www.linksandlaw.com.

Niezła kara dla ZAiKS i SFP

Thursday, September 4th, 2008

Kary w łącznej wysokości ponad 1,2 mln zł nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na Stowarzyszenie Autorów ZAiKS i Stowarzyszenie Filmowców Polskich (SFP), za zawarte porozumienie “eliminujące konkurencję między nimi”.
W grudniu 2005 roku, na wniosek Izby Wydawców Prasy, UOKiK rozpoczął postępowanie antymonopolowe przeciwko ZAiKS i SFP. Decyzja o ukaraniu obu organizacji zapadła 29 sierpnia.

UOKiK ustalił, że od 2003 roku ZAiKS i SFP, dążąc do zagwarantowania sobie jak najwyższych zysków, działają na mocy zawartego pomiędzy sobą niezgodnego z prawem antymonopolowym porozumienia. – ZAiKS i SFP zawarły porozumienie, na mocy którego ustaliły jednolite, sztywne stawki za korzystanie z utworów audiowizualnych (np. filmów DVD) oraz odmówiły ich negocjowania – poinformowała, podczas konferencji prasowej w Warszawie prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Szczegóły na stronie www.onet.pl. Oficjalna informacja wraz z odnośnikiem do decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, DOK – 6/2008 z dnia 29 sierpnia 2008 r., dostępne są na stronie www.uokik.gov.pl.

Śmieszne postanowienia i chęć bycia pozwanym

Thursday, September 4th, 2008

Na stronie www.valleywag.com znajdziecie artykuł z komentarzem do pięciu najbardziej śmiesznych postanowień znajdujących się w licencjach typu TOU/TOS. Natomiast na stronie www.slashdot.org wpis o kolejnej akcji Carla Malamuda.

California claims copyright to its laws, and warns people not to share them. And that’s not sitting right with Internet gadfly, and open-access hero, Carl Malamud. He has spent the last couple months scanning tens of thousands of pages containing city, county and state laws — think building codes, banking laws, etc. Malamud wants California to sue him, which is almost a given if the state wants to continue claiming copyright. He thinks a federal court will rule in his favor: It is illegal to copyright the law since people are required to know it. Malamud helped force the SEC to put corporate filings online in 1994, and did the same with the patent office. He got the Smithsonian to loosen its claim of copyright, CSPAN to stop forbidding people from sharing its videos, and most recently Oregon to quit claiming copyright on state laws.

Dla zainteresowanych może przypomnę, że popełniłem kilka wpisów o umowach. M.in. “Ah te umowy w Internecie…” oraz “TOS nie takie absolutne“.

Pirated sites logo

Monday, August 25th, 2008

Na stronie www.pirated-sites.com ktoś przygląda się innym stronom z myslą i z pytaniem o tym, gdzie kończy się inspiracja a zaczyna plagiat.

Smashing magazine Techkultura

Tuesday, June 3rd, 2008

Piotr Waglowski u siebie na stronie www.prawo.vagla.pl napisał w miarę dosadnie.

Jak wiemy: polski wkład w rozwój “Web 2.0″ polega głównie na kopiowaniu (klonowaniu) pomysłów, które w jakiś sposób spotkały się z zainteresowaniem (popularnością) w innych częściach świata (zwłaszcza tam, gdzie język polski nie jest tak popularny, a raczej masy użytkowników posługują się językiem globalnym, bo np. angielskim).

Czasami jak patrzę na niektóre serwisy to przychodzi mi na myśl pytanie kiedy kończy się inspiracja a zaczyna naśladowanie. Chciałem juz wcześniej ten temat poruszyć ale dopiero teraz zwróciłem uwagę na stronę www.techkultura.com, na której zresztą pojawia się niezbyt przemyślany i mało przychylny komentarz na temat Piotra Waglowskiego i jego uwag na temat “prywatności” blipa. Natomiast w całej “aferze blipowej” najśmieszniejszy jest regulamin korzystanie z serwisu blip.pl o czym niejako “odbijając piłkę” przeczytacie na stronie www.prawo.vagla.pl. :)

A to ci oświadczenie

Monday, May 26th, 2008

Nie tak dawno opublikowałem wpis “Egzekwowanie EULA“. Tymczasem przeglądając zasoby sieci trafiłem na taką publikację jak Ahead.Nero.v8.3.2.1.Incl.Keymaker-EMBRACE. Pomijając fakt, że można wszelkie problemy z tego typu oprogramowaniem rozwiązać poprzez stosowanie darmowych alternatyw moją uwagę zwróciła treść pliku .nfo.

EMBRACE, nor its members, can be held responsible
for anything they release. If it is illegal in your
country (as it is in most), you ARE NOT ALLOWED to
use it, under any circumstances. We are in the scene
for the fun, NOT to harm software developers. Good
software deserves your respect, go buy it!

Our software is released “as is”. We are in no way
to be blamed for anything that happens to your pc if
you use this. The author here by disclaims all the
warranties related to this software, expresed or
implid, including damage to hardware/software and/or
any date from the user of this product.

Your use of this product assumes that you have read
and accepted this disclaimer.

Szczegóły na stronie www.nfodb.com. Niektóre moje wpisy dotyczące mniej lub więcej podobnych zagadnień znajdują się w kategorii prawo zobowiązań.

Nadia Plesner Simple Living

Monday, April 28th, 2008

Nadia Plesner jest ilustratorką i tworzy ciekawe grafiki. W listopadzie 2007 rozpoczeła akcję “Simple Living” mającą na celu zwrócenie uwagi na ludobójstwo, które ma miejsce w Darfurze oraz w celu zbiórki pieniędzy dla organizacji “Divest for Darfur”. Przedsiębiorstwo Louis Vuitton skontaktowało się z Nadią przez swoich prawników twierdząc, że jedna z jej grafik (umieszczona także w temacie mojego wpisu) narusza prawa “własności intelektualnej” należące do LV. W całej sprawie jest polski motyw. Nadia w swojej odpowiedzi na list prawników Louis Vuitton wspomina o polskim artyscie. Argument pani Plesner dotyczy Zbigniewa Libera i jego dzieła w postaci LEGO Concentration Camp. plik JPG, 105 KB.

Prawo nie jest dla ludzi!

Wednesday, April 16th, 2008

Cytuję za serwisem www.boingboing.net.

The State of Oregon is sending out cease and desist letters to sites like Justia and Public.Resource.Org that have been posting copies of Oregon laws, known as the Oregon Revised Statutes.

We’ve sent Oregon back two letters. The first reviews the law and explains to the Legislative Counsel why their assertion of copyright over the state statutes is particularly weak, from both a common law perspective and from their own enabling legislation.

The position of the Legislative Counsel is that their public access obligations have been fulfilled by their web site. However, their web site has over 500,000 HTML errors, does not meet Section 508 accessibility requirements, has no metadata, as our second letter points out.

Particularly galling is the fact that Thomson West has also made a copy of these statutes and has done so without a commercial license, but the Legislative Counsel explicitly told Tim Stanley of Justia that they weren’t going to send cease and desist letters to West. Evidently, it is much easier to pick on the little guys.

Oregon is not unique in asserting copyright over state law, but they are definitely one of the more aggressive in this kind of FUD campaign. Justia and Public.Resource.Org have decided this is an important issue to resolve and we’re going to hold firm on this. Anybody else who is making a mirror of the Oregon law should drop me a line and let me know.

Oryginalny list dostępny jest w serwisie www.scribd.com. Jak wyglądają przepisy prawa w przypadku polskiego systemu prawnego? W dużym skrócie. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dzienik Ustaw Nr 24, poz. 83), tekst jednolity z dnia 17 maja 2006 r. (Dziennik Ustaw Nr 90, poz. 631), z późniejszymi zmianami. Wykładnię możecie przeprowadzić sobie we własnym zakresie.

Art. 4. Nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego:
1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty;
2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole;
3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne;
4) proste informacje prasowe.

Krzyż harcerski

Monday, April 14th, 2008

Dla zainteresowanych znakami towarowymi przedstawiam “case study”. W dniu 1 marca 2004 r. Urząd Patentowy RP przyznał prawo ochronne nr 152214 na znak słowno-graficzny CZUWAJ. Uprawniony to Związek Harcerstwa Polskiego – Główna Kwatera, pełnomocnikiem było JOTBIS Biuro Techniczno-Patentowe Żebruń Anna. Znak jest taki jak grafika w temacie tego wpisu i przedstawia co jest oczywiste krzyż harcerski.

Ostatecznie kształt krzyża harcerskiego został zatwierdzony podczas konferencji zjednoczeniowej ZHP w dniach 1-2 listopada 1918 roku, która zatwierdziła go jako odznaką polskiego harcerstwa.

W Polsce funkcjonuja obecnie trzy duże organizacje harcerskie. Związek Harcerstwa Polskiego, Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego Zawisza.

W ramach pomocy wyciąg z przepisów. Ustawa Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), z późniejszymi zmianami. Analogiczne przepisy obowiązywały wcześniej.

Art. 129.
(…)
2. Z zastrzeżeniem art. 130 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które:
(…)
3) weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.

Art. 131. 1. Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia:
(…)
2) które są sprzeczne z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami
(…)
2. Nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli:
1) zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony;
2) zawierają nazwę lub skrót nazwy Rzeczypospolitej Polskiej bądź jej symbole (godło, barwy lub hymn), nazwy lub herby polskich województw, miast lub miejscowości, znaki sił zbrojnych, organizacji paramilitarnych lub sił porządkowych, reprodukcje polskich orderów, odznaczeń lub odznak honorowych, odznak lub oznak wojskowych bądź innych oficjalnych lub powszechnie używanych odznaczeń i odznak, w szczególności administracji rządowej czy samorządu terytorialnego albo organizacji społecznych działających w ważnym interesie publicznym, gdy obszar działania tych organizacji obejmuje cały kraj lub znaczną jego część, jeżeli zgłaszający nie wykaże się uprawnieniem, w szczególności zezwoleniem właściwego organu Państwa albo zgodą organizacji, na używanie oznaczenia w obrocie;
(…)
5) zawierają elementy będące symbolami, w szczególności o charakterze religijnym, patriotycznym lub kulturowym, których używanie obrażałoby uczucia religijne, patriotyczne lub tradycję narodową;

Odzyskac Magente

Tuesday, April 1st, 2008

Opublikowałem swego czasu wpis zatytułowany “Odzyskać Magentę“. Oczywiście kolor per se, służący za znak towarowy będzie prawie zawsze budził mieszane uczucia. Tym razem jest to artykuł na stronie www.engadget.com.

Udostępnianie – jest czy nie jest przestępstwem?

Tuesday, February 26th, 2008

Prawo amerykańskie. Sprawa Atlantic Recording Corp. v. Brennan, 2007 U.S. Dist. LEXIS 96276 (D. Conn. 2007).

At least one aspect of Plaintiffs’ distribution claim is problematic, however, namely the allegation of infringement based on “mak[ing] the Copyrighted Recordings available for distribution to others.” (Compl. 13.) This amounts to a valid ground on which to mount a defense, for “without actual distribution of copies . . . there is no violation [of] the distribution right.” 4 William F. Patry, Patry on Copyright § 13:9 (2007)

Dalej sędzia Janet Bond Arterton prezentuje równie ciekawe wnioski, a kto wie czy nie bardziej interesujące, jeżeli chodzi o całe zjawisko pozywania użytkowników sieci/programów P2P.

In other similar cases brought by these Plaintiffs and other record labels, individual defendants have raised a host of colorable defenses; but due to the varying procedural postures, the viability of these defenses has largely yet to be conclusively determined. The defenses which have possible merit include: (1) whether the amount of statutory damages available under the Copyright Act, measured against the actual money damages suffered, is unconstitutionally excessive, see UMG Recordings, Inc. v. Lindor, No. 05-1095, 2006 WL 3335048, at *3 (E.D.N.Y. 2006) (finding the defense non-frivolous); Zomba Enters., Inc. v. Panorama Records, Inc., 491 F.3d 574, 588 (6th Cir. 2007) (rejecting the defense as to a 44:1 damages ratio); see generally Blaine Evanson, Due Process in Statutory Damages, 3 Geo. J. L. & Pub. Pol’y 601, 637 (2005);2 and (2) whether the Plaintiffs and their recording industry peers, by bringing infringement suits like this one, have engaged in anticompetitive behavior constituting copyright misuse, see Lava Records LLC v. Amurao, No. 07-321 (S.D.N.Y. Jan. 16, 2007) (motion to dismiss copyright misuse counterclaim pending); Assessment Techs. of WI, LLC, v. WIREdata, Inc., 350 F.3d 640, 647 (7th Cir. 2003) (“The doctrine of misuse prevents copyright holders from leveraging their limited monopoly to allow them control of areas outside the monopoly.”).

Prawo polskie na podobny temat? Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. (Dziennik Ustaw Nr 24, poz. 83), tekst jednolity z dnia 17 maja 2006 r. (Dziennik Ustaw Nr 90, poz. 631).

Art. 116.
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 117.
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Cenzura w sieci

Wednesday, February 20th, 2008

Opracowanie zatytułowane “Internet Censorship: A Comparative Study” dostępne jest na stronie www.globalintegrity.org. Zachęcam także do odwiedzenia projektu Wikileaks.

Ford Mustang'

Tuesday, January 15th, 2008

Ford: Car owners are pirates if they distribute pictures of their own cars.

Szczegóły na stronie www.boingboing.net.

Huh?!

Thursday, October 18th, 2007

By using this site you agree and understand that the HTML code, look, feel, content, company name, logo, text, and any likeness or derivative of such content is the sole property of Inventor-Link LLC and may not be used in any manner without the expressed written permission of Inventor-Link LLC. Furthermore, we strictly prohibit any links and or other unauthorized references to our web site without our permission.

Dalsze szczegóły i oryginał na stronie www.inventor-link.com. Komentarz na www.clpblog.org.

Żegnaj Falwell

Saturday, May 19th, 2007

15 maja 2007 roku zmarł Jerry Falwell. W Polsce to nazwisko pewnie za dużo nikomu nie mowi, ale w USA był postacią bardzo znaną. Porownałbym kontrowersje jakie budziły jego stwierdzenia do występów znanego i żyjacego jeszcze Tadeusza Rydzyka. Ale nie w tym rzecz. Jego śmierć skłonila serwis www.boingboing.net do “refleksji” i przypomnienia sobie o przełomowym wyroku Federalnego Sądu Najwyższego w sprawie Hustler Magazine v. Falwell, 485 U.S. 46 (U.S. 1988). Przyznam się szczerze, że mam conajmniej mieszane uczucia co do treści i wniosków wynikających z tego wyroku. W szczególności jak patrzę i czytam reklamę ze strony Hustlera, która rozpoczela ten cały spór.

Co ciekawe, m.in. dla prawników zajmujących się prawem autorskim i znakami towarowymi, powyższe orzeczenie Federalnego Sądu Najwyższego nie zakończyło całej sprawy. U.S. Court Of Appeals For The Ninth Circuit w sprawie Hustler Magazine, Inc. v. Moral Majority, Inc., 796 F.2d 1148 (9th Cir. 1986) wypowiedział się na temat naruszenia praw autorskich do reklamy Campari przez Moral Majority, Inc. i Old Time Gospel Hour (podmioty powiązane z Jerrym Falwellem). Sąd orzekł, że wykorzystanie przez pozwanych reklamy z magazynu Hustler spełnia wszystkie konieczne przesłanki fair use.

To jeszcze nie koniec. W dobie Internetu nie obyłoby się oczywiscie bez pozwu o naruszenia praw do znaku towarowego i sprawy zwiazanej z domenami internetowymi. Dwa lata temu zapadł wyrok w sprawie Lamparello v. Falwell, 420 F.3d 309 (4th Cir. 2005), writ of certiorari złożony do Federalnego Sądu Najwyższego został odrzucony – Falwell v. Lamparello, 2006 U.S. LEXIS 2862 (U.S., Apr. 17, 2006). Wielebny Jerry Falwell tym razem przegrał sprawę w sporze dotyczacym domeny www.fallwell.com i strony, która się pod tym adresem znajduje.