Rada Ministrów RP przyjęła projekt nowelizacji ustawy Prawo telekomunikacyjne, w krótym przewidziano m.in. zmianę definicji abonenta. Takie działanie ustawodawcy wymusił wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie C-492/07.
Archiwum dla kategorii: prawo RP
Prawo telekomunikacyjne
Thursday, February 18th, 2010Prawo komputerowe
Monday, February 1st, 2010Lub jak kto woli prawo informatyczne. Rzeczpospolita publikuje artykuł zatytułowany “CD zastąpi protokolanta“, który poniekąd dotyczy zagadnień IT, wiec odnotuje to na stronie dla celów archiwalnych.
Od połowy roku rusza nagrywanie rozpraw. Po cywilnych także karnych, a nawet śledztw. Po kilku latach przymiarek projekt jest gotowy.
(…)
Projekt noweli kodeksu postępowania cywilnego Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało na posiedzenie rządu (ustawa ma wejść w połowie roku).Od lat wiadomo, że protokoły często nie oddają rzeczywistego przebiegu rozpraw, zarówno w małych procesach, np. o alimenty, jak i tych głośnych, ale do tej pory nie rozwiązano tego problemu. W praktyce wygląda to tak: świadek zeznaje, a sędzia po kilku zdaniach dyktuje protokolantowi „opracowane fragmenty zeznania”.
Coś przespałem albo muszę uważać na “ekspertów”
Friday, December 18th, 2009W artykule zatytułowanym “Nie zawsze podróbki są karalne”, opublikowanym w Gazecie Prawnej, Ekspert GP, 16/12/2009 r., str. E, Adam Makosz napisał:
Podrabianie znaków towarowych musi być dokonywane w celu wprowadzenia do obrotu. Ustawa nie definiuje pojęcia wprowadzenia produktów do obrotu (towarowego). Wyjaśnił je jednak Sąd Najwyższy. W uzasadnieniu wyroku z 24 maja 2005 r. (sygn. akt I KZP 13/2005) stwierdził, że wprowadzenie do obrotu oznacza pierwszą transakcję wyrobem. Przy tym rozstrzygająca jest chwila wydania rzeczy, gdyż w tym momencie osoba uprawniona traci nad nią kontrolę. Decydujące zatem dla przyjęcia, że towar został wprowadzony do obrotu, jest stwierdzenie, że uprawniony został pozbawiony faktycznej możliwości rozporządzenia danym przedmiotem. W pojęciu mieści się więc tylko pierwszy akt zaistnienia towaru w obrocie, a nie kolejne transakcje. Może to być przekazanie wyrobu po raz pierwszy w kraju: użytkownikowi, konsumentowi bądź sprzedawcy przez producenta, jego upoważnionego przedstawiciela lub importera. Art. 305 ust. 1 wprowadza więc odpowiedzialność karną jedynie za wprowadzenie do obrotu towarów oznaczonych podrobionym znakiem towarowym lub oznaczenie towarów takim znakiem w celu wprowadzenia ich do obrotu. Nie penalizuje natomiast samego obrotu takimi towarami.
Bardzo ciekawe stwierdzenie, w szczególności, kiedy weźmie się pod uwagę obecnie obowiązującą treść artykułu 305 ustawy Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), późniejszymi zmianami.
1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Artykuł 305 ust. 1 został zmieniony na podstawie przepisu artykułu 1 pkt 66) ustawy o zmianie ustawy – Prawo własności przemysłowej z dnia 29 czerwca 2007 r. (Dziennik Ustaw Nr 136, poz. 958), która weszła w życie 31 sierpnia 2007 r.
Polecam także lekturę Uchwały Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 24 maja 2005 r., sygnatura akt I KZP 13/05 oraz Uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 30 czerwca 2008 r., sygnatura akt I KZP 8/08.
Mieli opory ale opublikowali
Thursday, November 19th, 2009WIPO Magazine 6/2009, “Is Sampling Always Copyright Infringement?“. Krótki felieton, który napisałem wraz z Adamem Zielińskim.
Głośno i wyraźnie
Monday, November 16th, 2009Artykuł na stronie Rzeczpospolita zatytułowany “Pobieranie plików MP3 nie jest przestępstwem“.
Uporządkujmy zatem fakty. Przede wszystkim należy odróżnić pobieranie plików od ich udostępniania. To zasadnicze dla zrozumienia, czy łamie się prawo czy nie.
Prawodawcy…
Monday, November 16th, 2009Ministerstwo Finansów ogłosiło projekt zmian w ustawie Prawo telekomunikacyjne, który wprowadza art. 179a, a w nim znajdziemy taki twór prawny jak “Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych”.
Art. 179a. 1. Prezes UKE prowadzi Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Rejestr jest prowadzony w systemie informatycznym.
2. Prezes UKE, na żądanie podmiotu uprawnionego lub Służby Celnej, dokonuje niezwłocznie wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych danych pozwalających na identyfikację lokalizacji strony internetowej lub usługi zawierających:
1) treści propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa;
2) treści pornograficzne z udziałem małoletniego, treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, treści pornograficzne zawierające wytworzony lub przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej;
3) treści, których prezentowanie umożliwia podstępne wprowadzenie w błąd, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poprzez wyłudzenie informacji mogących służyć do dokonania operacji finansowych bez zgody dysponenta środków finansowych;
4) treści stanowiące niedozwoloną reklamę lub promocję albo informowanie o sponsorowaniu w rozumieniu ustawy z dnia o grach hazardowych (Dz. U. Nr poz. ) lub umożliwiające urządzanie gier hazardowych bez udzielonego zezwolenia lub uczestniczenie w tych grach.
3. Przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do Internetu, jest zobowiązany do niezwłocznego blokowania dostępu do stron internetowych lub usług wpisanych do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych.
4. Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych jest jawny.
5. Podmiot, którego strona internetowa została objęta wpisem do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, lub który udostępnia usługi objęte takim wpisem, może wystąpić do Prezesa UKE z wnioskiem o wykreślenie z Rejestru danych dotyczących tej strony internetowej lub usługi. Do wniosku dołącza się dokument potwierdzający tytuł prawny do posiadanej strony internetowej lub oświadczenie o świadczeniu usługi.
6. Prezes UKE niezwłocznie przekazuje wniosek, o którym mowa w ust. 5, organowi, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych.
7. W przypadku uwzględnienia wniosku, o którym mowa w ust. 5, organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, przekazuje Prezesowi UKE informację o cofnięciu żądania. Prezes UKE niezwłocznie wykreśla wpis z Rejestru.
8. Organ, na którego żądanie dokonano wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych, odmawia cofnięcia żądania, w drodze decyzji, w przypadku gdy nie ustały przesłanki, o których mowa w ust. 2.
9. Prezes Rady Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, wzór żądania dokonania wpisu do Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych oraz sposób prowadzenia Rejestru, uwzględniając w szczególności przedstawienie w żądaniu i Rejestrze danych niezbędnych do wykonania obowiązku blokowania dostępu do stron internetowych lub usług i zapewnienie przejrzystości i dostępności Rejestru.
Więcej szczegółów na stronie Piotra Waglowskigo.
Wynalazek czy program komputerowy?
Tuesday, October 13th, 2009Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 czerwca 2009 r., sygnatura akt VI SA/Wa 2566/08 stwierdził, że
rzeczą Urzędu Patentowego będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie i odniesienie się do twierdzeń i zarzutów strony przedstawionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem powyższych wskazań i procedury administracyjnej, którą Urząd jest związany.
Niby nic wielkiego, ale jak przeczytacie wyrok w całości to zrozumiecie, że Urząd Patentowy będzie musiał m.in. przedstawić swoją opinię oraz ją odpowiednio uzasadnić w temacie co jest wynalazkiem a co programem komputerowym oraz dlaczego nie przyznaje zdolności patentowej tzw. rozwiązaniom “cyfrowym”.
W tym kontekście czekam także na decyzję EPO w sprawie G 3/08 oraz na wyrok amerykańskiego Federalnego Sądu Najwyższego w sprawie In re Bilski, 545 F.3d 943, 88 U.S.P.Q.2d 1385 (Fed. Cir. 2008).
Oczywiście, że był!
Tuesday, October 6th, 2009Wyrok zaoczny Sądu Okręgowego w Łodzi, X Wydział Gospodarczy z dnia 22 czerwca 2004 r., sygn. akt X GC 1245/03, Microsoft przeciwko Robertowi Rudeckiemu. Sprawa dotyczyła m.in. domen internetowych microsoft.pl oraz microsoft.com.pl. Serdeczne podziękowania dla Marcina Sochackiego za przypomnienie o tej sprawie. Niestety, nie posiadam treści tego orzeczenia.
Pytanie
Friday, October 2nd, 2009Drodzy czytelnicy. Mam prośbę, możecie mnie uświadomić i dokształcić udzielając odpowiedzi na następujące pytanie: czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 maja 2009 r., sygnatura akt I ACz 364/08 jest pierwszym w Polsce wyrokiem sądu powszechnego, który dotyczy tzw. cybersquattingu? Jeżeli nie, to proszę Was o wszelkie możliwe informacje na ten temat. Z góry wdzięczny jestem za każdą podpowiedź.
Kolor jako znak towarowy w prawie USA
Tuesday, June 16th, 2009Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 czerwca 2009 r., sygnatura akt IV CSK 61/09, w sprawie British Petroleum przeciwko Marcinowi S., potwierdził, iż kombinacja kolorów może być chronionym znakiem towarowym. Ciekawe orzeczenie w tej samej kwestii wydał Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych w drodze writ of certiorari w sprawie Qualitex Co. v. Jacobson Products Co. Inc., 514 U.S. 159 (1995). W przedmiotowej sprawie, przedsiębiorstwo Qualitex od lat malowało produkowane przez siebie płyty do pras pneumatycznych (tzw. “press pads”) na charakterystyczny, zgniło zielony/oliwkowy kolor.

Pozwany, Jacobs Products, konkurent Qualitex, zaczął w 1989 roku używać bardzo podobnego odcieniu koloru zielonego na swoich prasach pneumatycznych, w następstwie czego Qualitex wystąpił przeciwko niemu przed Sądem Dystryktowym Stanów Zjednoczonych dla Centralnego Dystryktu Kalifornii (United States District Court for the Central District of California), oskarżając Jacobs Products o dopuszczenie się czynów nieuczciwej konkurencji. W 1991 Qualitex zarejestrował swój oliwkowozielony kolor jako znak towarowy, a następnie rozszerzył powództwo o zarzut naruszenia prawa ochronnego na tenże znak. Sąd Dystryktowy przychylił się do pozwu Qualitex. Niemniej jednak, Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Dziewiątego Okręgu (United States Court of Appeals for the Ninth Circuit) uchylił wyrok swego poprzednika, orzekając iż sam kolor, samodzielnie i w oderwaniu, nie może podlegać ochronie prawnej jako znak towarowy.
Sprawa trafiła w trybie writ of certiorari przed Sąd Najwyższy, gdzie sędzia Breyer, w jednomyślnej opinii, uchylił decyzję Sądu Apelacyjnego dla dziewiątego Okręgu i stwierdził, że Lanham Act bardzo szeroko definiuje znak towarowy. Zgodnie z 15 U.S.C. § 1127 znakiem towarowym jest “każdy wyraz, imię, symbol, znak oraz każda kombinacja wyżej wymienionych”. Sędzia Breyer wyjaśniał, że kolory same w sobie mogą pełnić funkcje znaku towarowego ponieważ, mimo iż per se nie powodują skojarzeń z konkretnym produktem, to jednak mogą one z czasem nabrać tak zwanej “wtórnej zdolności odróżniającej” (secondary meaning) w skutek ich używania w obrocie gospodarczym. Tym sposobem kolor może pełnić funkcję znaku towarowego, tzn. identyfikować/wskazywać na źródło pochodzenia konkretnego produktu.
(a) That color alone can meet the basic legal requirements for use as a trademark is demonstrated both by the language of the Act, which describes the universe of things that can qualify as a trademark in the broadest of terms, 15 U. S. C. § 1127, and by the underlying principles of trademark law, including the requirements that the mark “identify and distinguish [the seller's] goods … from those manufactured or sold by others and to indicate [their] source,” ibid., and that it not be “functional,” see, e. g., Inwood Laboratories, Inc. v. Ives Laboratories, Inc., 456 U. S. 844, 850, n. 10. The District Court’s findings (accepted by the Ninth Circuit and here undisputed) show Qualitex’s green-gold color has met these requirements. It acts as a symbol. Because customers identify the color as Qualitex’s, it has developed secondary meaning, see, e. g., id., at 851, n. 11, and thereby identifies the press pads’ source. And, the color serves no other function. (Although it is important to use some color on press pads to avoid noticeable stains, the court found no competitive need in the industry for the green-gold color, since other colors are equally usable.) Accordingly, unless there is some special reason that convincingly militates against the use of color alone as a trademark, trademark law protects Qualitex’s use of its green-gold color. Pp. 162-166.
Przeczytajcie także wpis Tomka zatytułowany “Odzyskać Magente“, w którym pokrótce został poruszony problem kolorów będącymi znakami towarowymi.
Co cytuje Sąd?
Wednesday, June 3rd, 2009Sąd Najwyższy – Izba Cywilna, w wyroku z dnia 27 lutego 2009 r., sygnatura akt V CSK 337/08 stwierdza m.in.:
Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że utworem podlegającym ochronie prawno-autorskiej jest każde dzieło, jeśli – przynajmniej pod względem formy – wykazuje pewne elementy twórcze, choćby minimalne (…) rozkłady kolejowe, książki kucharskie, wzory i formularze (por. orzeczenie SN z dnia 8 listopada 1932 r., Zb. OSN 1933, poz.7).
Problem w tym, że takiego wyroku po prostu nie ma. Jak słusznie zauważył Krzysztof Siewicz w komentarzu opublikowanym na stronie Piotra Waglowskiego.
Taką samą sygnaturę podają Prof. Barta i Markiewicz w Komentarzu wydanym przez ABC (teza 26 do art. 1, s. 75 w wyd III).
Działalność z Allegro
Thursday, May 28th, 2009Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 4 marca 2009 r., sygnatura akt I SA/Op 239/08:
Dokonując transakcji w Internecie w sposób zorganizowany i ciągły podatnik powinien zarejestrować działalność gospodarczą i odprowadzać należne z tego tytułu podatki. Prowadzenie firmy z wykorzystaniem sieci internetowych wiąże się też z takimi samymi obowiązkami podatkowymi jak prowadzenie działalności gospodarczej w sposób tradycyjny, w tym w szczególności prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów w sposób zapewniający ustalenie dochodu (straty), podstawy opodatkowania i wysokości należnego podatku za rok podatkowy.
Polecam także artykuł dostępny na stronie internetowej Rzeczpospolitej zatytułowany “Handel na Allegro to nic innego jak działalność gospodarcza“.
PIT, IT i IP
Thursday, May 21st, 2009– Wykupiłam kilka domen, na których firma mająca siedzibę w Stanach Zjednoczonych umieszcza reklamy. Ja z tego tytułu otrzymuję wynagrodzenie płatne na pay pal lub konto kilka razy w roku. Nie mam żadnych faktur ani rachunków. Nie prowadzę działalności gospodarczej. Jak w tej sytuacji rozliczyć podatek?
(…)
To oznacza, że dochody uzyskiwane przez czytelniczkę z tytułu działalności wykonywanej osobiście na rzecz firmy amerykańskiej podlegają opodatkowaniu wyłącznie w Polsce. Potwierdzają to interpretacje Izby Skarbowej w Poznaniu z 13 stycznia 2009 r. (ILPB2/415-679/08-2/AJ) i Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 17 marca 2008 r. (ITPB1/415-797/07/PS).
Szczegóły sprawy dostępne są w artykule Rzeczpospolitej pod tytułem “Jaki PIT od wynajęcia internetowej witryny pod reklamy“.
Czy SIWZ to utwór?
Wednesday, April 29th, 2009Czy specyfikacja istotnych warunków zamówienia (SIWZ) może być chroniona przez prawo autorskie? Jakiś czas temu wspominał o tym zagadnieniu artykuł dostępny na stronie internetowej dziennika Rzeczpospolita. Tymczasem dzielna i pełna poświęceń ekipa serwisu orzecznictwo.net wydobyła wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2009 r., sygnatura akt V CSK 337/08, który zawiera dywagacje na zadane na początku pytanie. Niedługo coś więcej na ten temat.
Artykuł czyli drobna puenta i errata…
Monday, April 13th, 2009We wpisie poniżej zaprezentowałem motyw lub może lepiej utwór przewodni do artykułu “Sampling and scratching in US copyright and Polish law: a comparative analysis“.
Jestem zobowiązany dodać, że sample “copyright infringement” nagrał specjalnie dla nas, jak zwykle niezawodny i pomocny, Artur Zawiasiński. Natomiast zasmucił nas fakt, że wydawca nie skorzystał z możliwości jakie daje format PDF, a takie rozwiązanie sugerowaliśmy i nie osadził w wersji elektronicznej, sampli będacych “ilustracjami” poszczególnych spraw sądowych i omawianych zagadnień. Są one udostępnione jako oddzielne pliki do pobrania. W związku z tym pracujemy nad wersją 2.0 artykułu. Nie mylcie tego z pomyłką pojęciową w postaci web 2.0. ;)
Wspomniany na samym początku artykuł kończy się następująco.
Since the Polish courts have not produced any decisions concerning the use of scratches and samples, a legal analysis of such activities can be, as in this article, performed only on the basis of abstract regulation. In the light of on one hand the heritage of American case law and on the other of the analysis of the Polish law, there seems to be one controversial conclusion: the Polish quotation right provides for the ability to use samples without the consent of copyright owners of original works if some conditions are met. Nowadays music (or broadly speaking all kinds of creativity) increasingly often turns to the past and remakes, sometimes truly creatively, the existing works. Paradoxically, the Polish author’s rights law with its general provision in Article 29, section 1 and some imperfections in it notwithstanding, is more realistic and addresses creators’ needs better than the American copyright law.
Sample i skrecze i prawo
Monday, April 6th, 2009Napisałem, a w zasadzie stworzyłem wspólnie z Adamem Zielińskim i Grzegorzem Czerkasow (DJ TWISTER) pewien artykuł. Tytuł brzmi “Sampling and scratching in US copyright and Polish law: a comparative analysis”. Artykuł został opublikowany w Journal of Intellectual Property Law & Practice, 2009 4: 353-359. Poniżej możecie posłuchać motyw, temat przewodni artykułu – plik MP3 został dołączony jako jego integralna część.
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Ten utwór został opublikowany na następujących warunkach: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 United States License.
Moja historia moje dane osobowe
Monday, March 30th, 2009Podoba mi się wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 marca 2009 r., sygnatura akt II SA/Wa 1495/08.
Należy zatem przyjąć, iż zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 uodo o tym, czy mamy do czynienia z danymi osobowymi, decydują nie tylko wiadomości dotyczące aktualnej sytuacji osoby fizycznej, ale także informacje odnoszące się do tego co robiła i kim była w przeszłości. Oznacza to, że również takie dane podlegają ochronie przewidzianej w ustawie o ochronie danych osobowych.
Nie mam konta w serwisie nasza-klasa.pl i bardzo nie chcę takiego posiadać a moje klasy i grupy na studiach wspominam z ogromną sympatią.
Haracz czy opłaty remuneracyjne?
Tuesday, March 10th, 2009Krótki artykuł zatytułowany “Prawo autorskie kontra domniemanie niewinności“.
Pytanie prawne w tej sprawie skierował do Trybunału wrocławski Sąd Apelacyjny. Chodzi o art. 20 ust. 1 pkt 2 prawa autorskiego. Mówi on, że importerzy urządzeń kopiujących muszą płacić na rzecz twórców nawet 3 proc. wartości każdej sprowadzonej kserokopiarki, skanera czy innego urządzenia kopiującego. Opłaty pobierane są na poczet korzystania za pomocą tych urządzeń z utworów chronionych prawami autorskimi. Pieniądze trafiają do dwóch stowarzyszeń zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, które powinny przekazywać je twórcom i wydawcom.
Ciężar prewencji
Monday, February 9th, 2009Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2009 r., sygnatura akt I CSK 331/08 (jak pojawi się uzasadnienie to “wydobędziemy” do serwisu orzecznictwo.net) został trafnie skomentowany w tytule artykułu Rzeczpospolitej “Nie wolno zastawiać pułapek na abonentów“.
Sędzia Krzysztof Pietrzykowski zaznaczył, że wyrok ma także znacznie prewencyjne, bo takie sprawy mogą się jeszcze zdarzać. Operator, który czerpie korzyści z udostępniania łączy podmiotów świadczących wysokopłatne usługi ma chronić swych abonentów przed takimi pułapkami. Zasada powinna być inna, niż przyjęta przez TP SA: to nie na żądanie klienta blokada powinna być założona, lecz na jego żądanie odblokowana.
Nie będziesz naruszał prawa ochronnego na znak
Friday, January 23rd, 2009Pewna początkująca agencja reklamowa zamieściła na swojej stronie internetowej prezentację “Dekalog Reklamy”. W animacji wykonanej w technologii Flash umieszczono m.in. znak towarowy Apple z podpisem: “Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną”, znak towarowy Volvo – “Nie zabijaj”, znak towarowy Winiary – “Nie cudzołóż”, Gerda – “Nie kradnij”. Jeden z założycieli agencji stwierdził:
- Nie chcieliśmy nikogo urazić, a jedynie wzbudzić dyskusję w środowisku. Nie spytaliśmy reklamodawców o zdanie, działając w dobrej wierze i licząc na ich wysoką kulturę.
Liczyłbym bardziej na wyrozumiałość prawników. Ustawa Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. (Dziennik Ustaw 2001 Nr 49, poz. 508), tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dziennik Ustaw Nr 119, poz. 1117), z późniejszymi zmianami.
Rozdział 5
Prawa ochronne na znaki towarowe
Art. 153.
1. Przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.Art. 154.
Używanie znaku towarowego polega w szczególności na:
(…)
3) posługiwaniu się nim w celu reklamy.
Informację na ten temat dostałem od Piotra Waglowskiego, który na pytanie o źródło odpowiedział, że “krasnal przyniosl”. Dla zainteresowanych mam plik SWF.